W rozmowie na antenie Polskiego Radia 24 stwierdził, że rząd nazbyt szybko zadecydował o całkowitym ucięciu dostaw węgla z Rosji, co może być problemem dla polskich odbiorców. Stwierdził, że do sprawy było trzeba podejść „troszkę spokojniej”.

Dalej dodał, że Polska w tej kwestii porusza się „od ściany do ściany” w tej kwestii, bo najpierw doprowadzono do przekroczenia importu węgla z Rosji na poziomie 10 mln ton rocznie, a teraz mamy do czynienia z „nagłym ucięciem”, co szkodzi częściowo Rosji, ale w większym stopniu zwykłym Polakom.

Słowa te wykorzystała przeciwko Polsce rosyjska propaganda. Poncyliusz został podobnie jak wcześniej Donald Tusk zacytowany przez RIA Novosti. Przy tej okazji wykorzystano jeden z tematów, którym gra w ostatnim czasie również opozycja. Wspomniano, że w związku z niedoborami materiałów opałowych, Polakom pozwolono na zbieranie chrustu w lasach.