Raport organizacji Centre for Research on Energy and Clean Air mówiący o rosyjskich zarobkach za sprzedaż gazu i ropy do wszystkich krajów świata podaje, że „Rosjanie od początku wojny sprzedali tych surowców za prawie 93 mld euro” – czytamy.

Czytamy, że szczególnie dużo kupują Chińczycy, Niemcy, Włosi, Holendrzy i Turcy. Okazuje się też, że sporo kupuje także i Polska.

W rozliczeniu sprzedanych za 93 mld euro za 57 mld kupiły państwa członkowskim UE, z czego 46 mld za ropę naftową, 24 mld za gaz przesyłany rurociągami, 13 mld za produkty naftowe, 5,1 mld za LNG oraz 4,8 mld za węgiel.

W ciągu całego ubiegłego roku na wymienionych surowcach Rosja zarobiła 224 mld euro, co oznacza, że podczas agresji na Ukrainę zarabia więcej o 36 procent, jeśli taki trend zostanie utrzymany.

Jak podaje w swoich wyliczeniach portal Defence24.pl, „za pieniądze zarobione za sprzedaż surowców wyłącznie do krajów UE Rosjanie mogliby kupić w teorii 1500 samolotów Su-30SM2 lub 15 000 czołgów T-80” - czytamy.