Sakiewicz: W 1920 roku polscy komuniści też pluli na żołnierzy
Pomysł przywiezienia uchodźców na granicę polską, litewską i łotewską to akcja wojskowa mająca na celu wywołanie maksymalnego chaosu w krajach NATO i UE. Akcja ta jest cynicznie prowadzona przez Kreml przy pomocy sojuszników z Mińska i Damaszku. Zarówno Łukaszenka, jak i al-Asad to dyktatorzy całkowicie uzależnieniu od Putina. Można się zastanawiać nad ostatecznymi celami tego ataku, ale mamy do czynienia z bardzo poważnym naru szeniem prawa międzynarodowego i bezpieczeństwa naszych państw. Już sam fakt, że służby białoruskie potrafiły wejść na terytorium NATO, uszkodzić zapory i wprowadzać tam nielegalnych imigrantów, pokazuje, że sytuacja jest nadzwyczajna i powstało zagrożenie życia wielu ludzi – ze Straży Granicznej i wojska oraz ludności cywilnej. Mogą oni paść ofiarą zarówno eskalacji, jak i możliwych ataków terrorystycznych. Być może ta mająca wszelkie cechy agresji akcja Moskwy skończy się tylko na tym, a może jest jednak początkiem lokalnego konfliktu. Nie wykluczam, że chaos