Maryja to broń i odwaga i dowództwo!
“Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit”
Kategoria
Podkategoria: Kościół
“Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit”
Ojciec Święty Franciszek podsumował mówił jeszcze w sobotę wieczorem o obradach Synodu Biskupów. Stwierdził, że na hierarchów czekały liczne pokusy. Jedną z nich była w jego ocenie „pokusa wrogiej nieustępliwości”, a więc trzymania się „tego, co napisane”. Dziś jest to pokusa „tak zwanych tradycjonalistów, a także intelektualistów” – powiedział papież.
Niewątpliwie, mocny głos abp. Gądeckiego był słyszany i brany pod uwagę podczas obrad synodalnych. Synod działa jednak według pewnych procedur – procedur w dużej mierze demokratycznych, także trudno tutaj mówić o tym, aby jedna osoba coś zdziałała. Wypowiedź naszego przewodniczącego Konferencji Episkopatu na temat pierwszego tekstu synodalnego, ogłoszonego po pierwszym tygodniu obrad, była dość ważna. Ona była cytowana nie tylko w Polsce, ale także we Włoszech i w Stanach Zjednoczonych, dotarła do różnych Kościołów lokalnych na świecie. To, że po pierwszym tygodniu obrad, zaczęto używać innej retoryki, jest w dużej mierze zasługą abp. Gądeckiego. W ramach tego, co może zrobić jednostka na synodzie, abp Gądecki zrobił bardzo wiele. Oczywiście, jedni będą oceniali, że to było dobre, inni, że niesłusznie coś zablokował. Mnie się podoba stanowisko abp. Gądeckiego, jestem mu wdzięczny, że miał odwagę tak jasno mówić.
W listopadzie tego roku wyjdzie debiutancki album siostry Crisiny Scucci, zwyciężczyni programu "The Voice of Italy". Znajdzie się na nim kilka coverów znanych piosenek, ale także piosenki chrześcijańskie, dwie nowości oraz... piosenka Madonny.
Polecajmy Biskupów w modlitwie różańcowej oraz odmówmy w ich intencji Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Niech nie ulegają podszeptom złego, niech będą świadkami Prawdy i Ewangelii.
Arcybiskup Wojciech Polak był pytany o kończący się właśnie Synod Biskupów dot. Rodziny. Abp Polak podkreślił, że Francieszek kiedy postulował zwołanie synodu powiedział, żeby „biskupi otworzyli swoje umysły i serca na moc Ducha Świętego i jasno formułowali swoje myśli. Z tego, co rozumiem, pierwsza relacja posynodalna wygląda inaczej nie dlatego, że była ostra dyskusja, czy dlatego, że spierano się w czasie tej dyskusji między sobą, ale dlatego, że w tym ujęciu biskupi siebie po prostu nie odnajdywali". Zapytany o kontrowersje jakie wydarzyły się na synodzie: niektórzy biskupi przychylnie skłaniali się do konkubinatów, homoseksualistów, abp Polak powiedział, że "nie sądzi, by w tych wypowiedziach doszło do tego, co możemy nazwać odejściem od stanowiska czy prawdy Kościoła. Bardziej chodziło o szukanie dróg duszpasterskich, o to, co jest troską Kościoła, o każdego człowieka, o małżeństwo i rodzinę".
Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego chce sprawdzić, ile osób przychodzi na Msze św., jaką część z nich stanowią mężczyźni, a jaką kobiety, ilu wiernych przystępuje do Komunii Św. Liczeni będą wszyscy wierni powyżej siódmego roku życia.
Były momenty upadania na duchu, napięć i pokus, przyznał Franciszek. Wśród tych ostatnich papież wymienił zarówno sztywne trzymanie się litery kościelnego prawa, jak i destrukcyjną dobroć, która "spieszy z bandażami nie przyglądając się ranom".
Wierni Kościoła katolickiego na całym świecie dziękują Bogu, że Synod Biskupów odrzucił ostatecznie trzy punkty mówiące o dopuszczeniu rozwodników w nowych związkach do Komunii, o Komunii duchowej dla takich osób oraz o homoseksualistach.
Papież Franciszek wyraźnie pokazał, że jest niezadowolony z presji, jaką homoseksualne lobby stara się wywierać na Kościół katolicki. W swojej przemowie do Ojców Synodu w sobotę krytycznie ocenił działanie, które podjął rzymski burmistrz Ignazio Marino. Burmistrz w dniu zakończeniu Synodu Biskupów zaprosił do urzędu miasta pary gejów i lesbijek, które zawarły już „związek” w innych krajach i symbolicznie je zarejestrował jako ważne w Rzymie.
Poniższe modlitwy zostały opracowane przez Gabriela Bartoszewskiego OFMCap i zatwierdzone przez Kurię Warszawską Metropolitalną.
O 17 rozpocznie się uroczysta Msza św. w parafii pw. Stanisława Kostki pod przewodnictwem ks. bp. Rafała Markowskiego. Po niej odbędzie się koncert „wierzę w świętych obcowanie” wykonany przez aktorów scen warszawskich i chór Vocem Tuam. Uroczystości zakończy złożenie wieńców i modlitwa przy grobie błogosławionego.
W okresie Soboru Watykańskiego II, gdy zachłyśnięty pacyfizmem i marksizmem świat, oczekiwał, że po wynalezieniu pigułki antykoncepcyjnej Kościół Katolicki zreformuje swoje „przestarzałe” nauczanie o otwartości na życie, Watykan opublikował encyklikę Humanae Vitae, której pojawienie było szokiem dla opinii publicznej. W tym sensie Paweł VI wstawił nogę w zamykające się drzwi i okazał się kontrreformatorem tradycyjnej nauki o małżeństwie i rodzinie.
Cieszy mnie ogromnie to, że zdecydowano większością głosów o tym, że z końcowego dokumentu synodalnego zostały usunięte paragrafy: 52 mówiący „ o tych, którzy się rozwiedli i zawarli nowe związki cywilne i którzy mieliby być dopuszczeni do sakramentu pojednania i Eucharystii w niezgodzie z dotychczasową praktyką Kościoła”; 53 „który mówi o komunii duchowej, która mogłaby zastąpić komunię materialną, ale jednocześnie budzi znaki zapytania, bo jeśli mogą przystępować do komunii duchowej, to dlaczego nie do sakramentalnej”; oraz 55 „który dotyczy osób o orientacji homoseksualnej”. Kościół stanął twarzą w twarz z największym wrogiem, jakim jest relatywizm. Dobrze opisał to Roberto de Mattei, który w wywiadzie dla „Plus i Minus” pokazał, że to właśnie przed relatywizmem wielu ludzi kościoła kapituluje. Arcybiskup Stanisław Gądecki powiedział, że dobrze się stało, że poprzez pracę w małych grupach, udało się przyjąć taki dokument, który jest w zgodzie z ortodoksją katolicką, czyli Prawdą.