Módlmy się w intencji dzieci utraconych!
Prośmy Miłosiernego Boga aby dzieci przedwcześnie zmarłe doznały wiecznego szczęścia w Niebie, oraz módlmy się w intencji rodziców tych dzieci, aby w tym cierpieniu odnalazły głos Boga.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Prośmy Miłosiernego Boga aby dzieci przedwcześnie zmarłe doznały wiecznego szczęścia w Niebie, oraz módlmy się w intencji rodziców tych dzieci, aby w tym cierpieniu odnalazły głos Boga.
Szkoda, że praktycznie bez echa przeszedł u nas apel papieża Franciszka wypowiedziany w ubiegły poniedziałek wobec przedstawicieli Kongregacji ds. Duchowieństwa, ale skierowany do wszystkich biskupów. Ojciec Święty prosił o dokładniejszą selekcję kandydatów do kapłaństwa. – Potrzebni są księża, brakuje powołań. A my, biskupi, mamy pokusę, żeby przyjmować bez żadnego rozeznania młodych ludzi, którzy się zgłaszają. To jest wyrządzanie zła Kościołowi. Dzisiaj mamy wiele problemów, i to w tylu diecezjach, z powodu tego błędu biskupów, którzy przyjmują również tych wyrzuconych już z seminariów czy innych domów zakonnych – mówił Franciszek.Słowa Ojca Świętego odbierane są jako reakcja na nadużycia seksualne wśród duchownych. Nawet jeśli statystycznie byłyby to dwa przypadki na stu kapłanów, to właśnie o te dwa za dużo! Ponad 90 proc. przypadków tego, co nazywane jest pedofilią, dotyczy czynów o charakterze homoseksualnym wobec chłopców. Często ich sprawcy, zanim zostali wyświęceni, byli wcze
Minister kultury Władimir Medyński przekonywał w programie pierwszym rosyjskiej telewizji państwowej Moskwa, że Polska jest odpowiedzialna za śmierć tysięcy czerwonoarmistów. Niedawno, kierowane przez niego Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo – Historyczne wystąpiło do władz Krakowa o zgodę na budowę pomnika "Jeńców wojennych - czerwonoarmistów".
Portal Fronda.pl: Wczoraj media poinformowały o dokumencie, jaki powstał po pierwszym tygodniu Synodu poświęconego rodzinie. Pojawiły się tam niepokojące sformułowania, które znaczna część mediów uznała za pewnik, otrąbiając wielką zmianę w podejściu Kościoła do rozwodników czy homoseksualistów. A przecież taki dokument nie ma żadnego specjalnego znaczenia, żadnej większej rangi. Czy to nie są zbyt pochopne komentarze?
Podczas przerwy w obradach Synodu Biskupów amerykański konserwatywny kardynał Raymond Leo Burke udzielił wywiadu portalowi „Life Site News”.
W niedzielę odbędzie się w Watykanie uroczysta beatyfikacja sługi Bożego papieża Pawła VI. Wyniesienie tego czwartego następcy św. Piotra w XX wieku na ołtarze stanie się zarazem aktem kończącym Synod Biskupów. Msza święta rozpocznie się o godzinie 10:30.
Zbliża się końcówka października, a wraz z nią halloweenowe zabawy, w której bierze udział coraz osób, bezrefleksyjnie ulegających modzie z Zachodu. W sklepach już dziś można zobaczyć stroje kościotrupów, maski z wydrążonych dyń czy inne makabryczne zabawki. Nauczyciele w wielu szkołach coraz częściej proponują dzieciom tym dniu halloweenowe zabawy albo przynajmniej luźniejsze lekcje, nawiązujące do tego zwyczaju.
Święty Hubert z Liège to patron leśników, strzelców, sportowców, kuśnierzy, matematyków i jeźdźców. Dlatego przygotujmy się duchowo na kibicowanie naszej drużynie biało-czerwonej. Poprośmy św. Huberta o wstawiennictwo, by błogosławił naszym piłkarzom w walce ze Szkotami. Niech św. Hubert sprawi, byśmy byli świadkami sukcesu naszej drużyny i pięknego widowiska piłkarskiego.
Zdaniem prefekta Sygnatury Apostolskiej Relatio post disceptationem (raport z tygodniowych obrad Synodu) spotkał się z bardzo dużym niezadowoleniem części Ojców Synodalnych. W wywiadzie dla „The Catholic World Report” stwierdził, że błędna jest polityka informacyjna Synodu, wskazująca na faworyzowane stanowiska liberalnego.
Medialne zapowiedzi rewolucji są więc zdecydowanie przedwczesne. Zapisy raportu nie są dokumentem doktrynalnym, i nie mają władzy zmieniania nauczania Kościoła. Cieszy też opór naszych polskich biskupów (ale przecież nie tylko ich) wobec zawartych w tym dokumencie herezji antropologicznych i epatowania odstępstwami od normy w miejsce głoszenia jasnej nauki Ewangelii.
Prośmy Miłosiernego Boga by otworzył oczy i serca tym biskupom, którzy kuszeni są przez laickie i współczesne ideologie. Niech ufają Sercu Jezusowemu i Ewangelii a nie podszeptom szatana. Niech będą pasterzami na wzór Chrystusa, który głosił Miłosć, przebaczenie a zarazem pouczał i walczył z wszelkim grzechem!
W dzisiejszej homilii papież odniósł się do słów Jezusa potępiających niedowiarstwo Jego słuchaczy. Uczeni w Piśmie żądali znaku, a Pan nazwał ich „plemieniem przewrotnym” i wyrzucił im niezdolność dostrzeżenia rzeczywistych znaków z nieba.
Dzisiejszy dokument synodu budzi wiele kontrowersji. Nie jest z niego zadowolony arcybiskup Rygi Zbigniew Stankiewicz. Przyznaje jednak, że dokument jest lepszy niż się spodziewał, bo rozpoczął się przynajmniej od ewangelicznej wizji rodziny, a anomalie znalazły się dopiero w drugiej części dokumentu.„Odnośnie do tych dewiacji zasygnalizowałem w dyskusji, że istnieje niebezpieczeństwo tańczenia pod muzyczkę świata i poddania się naciskowi ze strony środowisk laickich. Kontaktowałem się jednak z wieloma biskupami i mam wrażenie, że przeważająca większość biskupów myśli zdrowo i nie zamierza popuścić i poddać się temu naciskowi. Aczkolwiek, ci którzy jakoś się temu poddają, czynią to, jak myślę, w dobrej wierze, chcą wyjść na przeciw tym, którzy doświadczają trudności - powiedział Radiu Watykańskiemu abp Stankiewicz.
Tomasz Adamek 8 listopada w Krakowie zmierzy się z Arturem Szpilką. W rozmowie z „Polska The Times” mistrz świata przyznaje, że na walkę zdecydował się z przyczyn finansowych.
W rozmowie z „Radiem Watykańskim” przewodniczący polskiego Episkopatu powiedział wprost: w tym dokumencie odchodzi się od nauczania Jana Pawła II. Więcej nawet – widać w nim ślady antymałżeńskiej ideologii!