Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Zaduszki z Tyńcem...na dobranoc

Kościół

Zaduszki z Tyńcem...na dobranoc

Bracia: Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. (Z 6. rozdz. Listu św. Pawła do Rzymian).Są dwa kluczowe momenty w ziemskim życiu chrześcijanina: chrzest i śmierć. Przez chrzest zaczynamy

fot.media

Kościół

„Czyściec jest przejawem nieskończonej miłości Boga”

Teolog cytowany przez ks. Marka Łuczaka na łamach tygodnika „Niedziela” podkreśla, że życie człowieka jest ciągłym dojrzewaniem do wieczności, do szczęśliwości, do życia, które stanie się wiecznym darem Boga dla nas. „Ale czasem ten proces nie przebiega pomyślnie. Człowiek, z różnych przyczyn, najczęściej nie bez własnej winy, nie poznaje Boga i nie chce Go poznać, ma mylne pojęcie o tym, co dobre, i wybiera niewłaściwe, często chybione sposoby osiągnięcia prawdziwego dobra. Jest zamknięty w swoim egoizmie. W tym sensie jego dojrzewanie może być zaburzone czy wręcz niemożliwe. A zatem, w konsekwencji, jest on niezdolny do tego, by przyjąć dar wiecznego szczęśliwego życia w jedności z Bogiem, gdyż wieczność u boku kogoś, kogo się nie zna i nie kocha, może być tylko piekłem” - tłumaczy ks. Jarosław Krzewicki.

O. Leon Knabit (fot. archiwum)

Kościół

O. Leon Knabit: Dość żartów z Halloween!

O. Leon Knabit zauważa, że Halloween rozśmiesza albo straszy, a obydwie postawy są nie na miejscu. Dlaczego? Nie jest przecież śmieszne to, że ludzie umierają, że my też przecież umrzemy. Właściwsza jest raczej powaga i zaduma, a także uczczenie tych, którzy odeszli.

Świeci

Kościół

Kto pokłada nadzieję w Bogu, uświęca się!

Ktoś pyta cię o świętość, a ty doświadczasz dna własnej niemocy? Twoje doświadczenie może zamienić się w zryw ku łasce Boga! Właśnie wtedy, gdy nie możesz już nic więcej począć, kiedy potykasz się o własne wyobrażenia, kiedy wszystko dzieje się na przekór tobie, wtedy właśnie Bóg pragnie cię dotknąć, wskazując, iż wszystko jest łaską.

Codziennie powtarzaj sobie Memento Mori

Kościół

Codziennie powtarzaj sobie Memento Mori

Piękne jest dzisiejsze pierwsze czytanie Słowa Bożego. „Hiob na to odpowiedział i rzekł: Któż zdoła utrwalić me słowa, potrafi je w księdze umieścić? Żelaznym rylcem, diamentem, na skale je wyryć na wieki? Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie ja Go zobaczę” (Hi 19,1.23-27a) . Wszyscy umrzemy, dziś jutro a może za kilka/kilkanaście lat. To jedyna prawda obowiązująca każde stworzenie Boże. Ale jakże trudno nam przeżywać śmierć, utratę bliskiej nam osoby, śmierć niewinnych, prześladowanych, czy zwykłe kataklizmy czy katastrofy. Ile pytań i pretensji pojawia się wtedy w naszej duszy. I słusznie, ale gdy człowiek pozostanie w tym stanie smutku i bezradności, to niestety skończyć się to może dla niego tragicznie.

Modlitwy za zmarłych w czyśćcu cierpiących

Kościół

Modlitwy za zmarłych w czyśćcu cierpiących

Panie, Boże Wszechmogący, ufając Twemu wielkiemu Miłosierdziu zanoszę do Ciebie moją pokorną modlitwę: wyzwól duszę Twego sługi (Twojej służebnicy) od wszystkich grzechów i kar na nie. Niech święci Aniołowie jak najprędzej zaprowadzą ją z ciemności do wiekuistego światła, z karania do wiecznych radości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Panie, nakłoń Twego ucha ku naszym prośbom, gdy w pokorze błagamy Twego miłosierdzia; przyjmij duszę sługi Twego N., której kazałeś opuścić tę ziemię, do krainy światła i pokoju i przyłącz ją do grona Twych wybranych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Boże, Ty nam nakazałeś miłować wszystkich ludzi jak braci i siostry, także tych, których śmierć zabrała z tej ziemi. Wszyscy bowiem żyjemy w Tobie, wszyscy zjednoczymy się z Tobą w jednej wierze i miłości. Dopomóż nam, miłosierny Boże, zawsze dążyć ku temu zjednoczeniu, z miłością pomagając naszym żyjącym braciom i siostrom radą i dobrym przykładem, a zmarłym modlitwą i zasługami płynącymi z naszych

fot. sxc hu

Kościół

„Nie ma grzechów, które by nie mogły być odpokutowane”

- Moją pasją życiową stała się nadzieja: ta ekumeniczna i ta powszechna, o zbawienie wszystkich. Dopóki oczu nie zamknę będę dalej drążył, publikował i z tą nadzieją nie rozstanę się (…)- powiedział w czwartek ks. Wacław Hryniewicz w wykładzie na temat grzechu przeciwko Duchowi Świętemu wygłoszonego w czasie uroczystości przyznania mu doktoratu honorowego Uniwersytetu Opolskiego.

Papież Franciszek (fot. Wikipedia)

Kościół

Franciszek: Istnieje niezniszczalna więź między żyjącymi na tym świecie, a tymi, którzy przekroczyli próg śmierci

O rzeczach ostatecznych człowieka, które przypominają liturgiczne obchody dwóch pierwszych dni listopada, mówił Papież podczas południowego spotkania z wiernymi. W rozważaniu poprzedzającym Anioł Pański Franciszek zaznaczył, że wszyscy święci, których dzisiaj czcimy, to owi „ostatni dla świata”, którzy stali się „pierwszymi dla Boga”. Dlatego wielkim pocieszeniem dla nas jest fakt, że wspominani w tych dniach nasi drodzy zmarli znajdują się w tak chwalebnym otoczeniu świętych.