Dziś obchodzimy Dzień Zaduszny, czyli wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Przypominamy sobie także prawdę o prawdę wiary o istnieniu czyśćca, świętych obcowaniu i życiu, „które się zmienia, ale się nie kończy”.

- Dzień Zaduszny jest dedykowany nie tylko zmarłym, ale także nam żyjącym; to czas refleksji i modlitwy - powiedział ks. prof. Jan Machniak, dyrektor Katedry Teologii Duchowości Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

- Wychodzimy na cmentarze po to, aby modlić się za tych, którzy odeszli do Domu Ojca. Jest taka wielka nuta zadumy, nuta sentymentu, ponieważ nasi zmarli, którzy byli nam bliscy być może potrzebują naszej pomocy, naszej modlitwy. Właśnie dlatego na cmentarzach odprawiane są Msze św. Zapalamy na grobach świece (znicze) - symbol światła i wieczności. Gdziekolwiek są Polacy przychodzą by tam się modlić za swoich zmarłych, a jednocześnie już cieszyć się ze świętych, zbawionych, którzy przebywają w niebie w Domu Ojca - powiedział ks. prof. Jan Machniak.  

- Wszelka pamięć o naszych zmarłych, którzy są w czyśćcu pozwala im doświadczać miłości. Daje im ulgę w tęsknocie za miłością, którą jest Bóg.  Nasza modlitwa za zmarłych ma ogromne znaczenie – powiedział ks. dr Jan Uchwat, z Gdańskiego Seminarium Duchownego.

- To jest wyraz wielkiej miłości za zmarłych, bezcenny skarb, który możemy ofiarować naszym zmarłym rodzicom, bliskim, znajomym, że ja się za nich modlę, pomagam w czyśćcu cierpiącym. Przeżyjmy ten dzień w wielkim pokoju. Zachęcam do tego, żeby spacerować po cmentarzu. W Polsce ten zwyczaj jest bardziej popularny, w innych krajach mniej. Rzadko chodzi się na cmentarz, czy spaceruje po nim. Chodźmy na cmentarz, żeby pospacerować i pamiętajmy, że miedzy 1 a 8 listopada uzyskujemy odpusty za zmarłych  - zaznaczył duchowny.

Od 1 do 8 listopada w intencji osoby zmarłej można ofiarować odpust zupełny.

Nawiedzając z modlitwą kościół lub kaplicę w uroczystość Wszystkich Świętych oraz w Dniu Zadusznym, możemy pod zwykłymi warunkami uzyskać odpust zupełny, czyli całkowite darowanie kar dla dusz w czyśćcu cierpiących. Ponadto wypełniając określone warunki, możemy uzyskać odpust zupełny od 1 do 8 listopada za pobożne (czyli modlitewne) nawiedzenie cmentarza. Odpust zupełny możemy uzyskać raz dziennie. Warunki uzyskania odpustu zupełnego:

1. Wzbudzić intencję jego otrzymania.

2. Być w stanie łaski uświęcającej.

3. Wyzbyć się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu.

4. Przyjąć w tym dniu Komunię Świętą.

5. Odnowić naszą jedność ze wspólnotą Kościoła poprzez odmówienie: “Ojcze nasz”, “Wierzę w Boga” oraz modlitwy w intencjach bliskich Ojcu Świętemu.

Odpusty zupełne możemy uzyskiwać każdego dnia, pod określonymi warunkami:

1. Za adorację Najświętszego Sakramentu przez pół godziny. Za samo tylko nawiedzenie Najświętszego Sakramentu odpust cząstkowy.

2. Za odmówienie cząstki Różańca (czyli 5 dziesiątków) w kościele, w publicznej kaplicy, w rodzinie, w społeczności zakonnej, w stowarzyszeniu publicznym.

Warunki:

1. Trzeba odmówić 5 dziesiątków bez przerwy;

Do modlitwy ustnej trzeba dodać rozmyślanie tajemnic różańcowych;
– Przy publicznym rozważaniu Różańca trzeba zapowiadać odmawiane tajemnice według przyjętego zwyczaju.

2. Za nawiedzenie kościoła parafialnego w dniu święta tytularnego i w dniu 2 sierpnia (Matki Bożej Anielskiej).

3. Za nawiedzenie kościoła, w którym odbywa się synod diecezjalny.

4. Za pobożne nawiedzenie kościoła lub ołtarza w dniu jego konsekracji.

5. Za pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy zakonnej w dniu święta założyciela zakonu.

6. Jeżeli nie ma kapłana, który udzieliłby umierającemu sakramentów i odpustu zupełnego, to Kościół mu je udzieli w momencie śmierci, jeżeli jest odpowiednio dysponowany i za życia miał zwyczaj odmawiania jakichkolwiek modlitw. Do uzyskania tego odpustu chwalebną jest rzeczą posługiwać się krucyfiksem lub krzyżem. Taką odpowiednią dyspozycją w godzinie śmierci jest stan łaski uświęcającej i wolność do przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego.

ed/Radio Maryja