Terlikowski: „Grabaż” dożywotnio zawiesi katolicyzm? Wielkiego wyboru nie ma, bo zmian nie będzie!
„Dowiedziałem się, że ostatnio mojemu ulubieńcowi, abp. Gądeckiemu, nie podobają się niedzielne zakupy oraz weekendowe wyjazdy rodaków za miasto. Mam coraz mniej siły na bycie owcą w stadzie tego pasterza. Czy można zawiesić swoje "katolstwo" do czasu pojawienia się na arcybiskupim stolcu kogoś bardziej na czasie?” – napisał na Facebooku „Grabaż”.