Gdy opuszczasz Mszę, otwierasz się na działanie diabła
„Jeśli opuszczasz niedzielną Mszę św., otwierasz się na działanie demonów!”
Kategoria
Podkategoria: Kościół
„Jeśli opuszczasz niedzielną Mszę św., otwierasz się na działanie demonów!”
Wraz z tym francuskim małżeństwem – Marią Zelią i Ludwikiem Martin, którzy zmarli pod koniec XIX wieku – w poczet świętych zostanie w tym samym dniu zaliczonych jeszcze dwoje innych błogosławionych. Są to włoski ksiądz Vincenzo Grossi, założyciel żeńskiego zgromadzenia zakonnego, zmarły na początku zeszłego stulecia, w 1917r., i hiszpańska zakonnica Maria od Niepokalanego Poczęcia, która zmarła bardzo niedawno, bo tylko 17 lat temu, w 1998 r., a została beatyfikowana przed pięciu laty, w 2010 r. Decyzję w sprawie ich kanonizacji podjął Papież razem z kardynałami na dzisiejszym konsystorzu publicznym.
Miał łagodne usposobienie, nigdy nie wpadał w gniew, nie było w nim cienia agresji ani śladu złośliwości. Do tego jeszcze odważny, bo w trudnych czasach, kiedy modne było powiedzenie, że Kościół to miejsce dla zacofanych i niewykształconych, on stawał w obronie prawd wiary przekazywanych przez apostołów. To święty Ireneusz z Lyonu.
Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących (Mdr 1,13).
Ks. Piotr Glas: Ogień Ducha Świętego, ogień wiary radykalnej
John Chapman OSB (1865–1933) to postać znana w wielu kręgach – urodził się w rodzinie anglikańskiej, studiował w Oksfordzie, w Kościele Anglii przyjął nawet święcenia diakonatu, z czasem jednak zwrócił się ku katolicyzmowi, wstępując ostatecznie do belgijskiego opactwa benedyktyńskiego w Maredsous. O jego życiowej ścieżce można by wiele pisać – był cenionym przełożonym, patrologiem, brał udział w rewizji tekstu Wulgaty; przez lata pełnił funkcję opata Downside, wcześniej jeszcze był kapelanem armii brytyjskiej. Mówił, czytał oraz pisał w wielu językach; był też utalentowanym pianistą. Dla nas jednak najistotniejsza jest inna dziedzina, w której szczególnie się wykazał – kierownictwo duchowe.
Lepiej późno niż wcale. Tak najkrócej można skomentować szok, który ogarnął Francuzów po poniedziałkowym wywiadzie Dalila Boubakeura, przewodniczącego Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego, dla stacji radiowej Europe 1. Szef francuskich muzułmanów i zarazem rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu zgłosiłpostulat, aby opustoszałe katolickie kościoły były zamieniane na meczety.
Wizerunek świętego Tomasza Morusa przedstawiany w opracowaniach dotyczących angielskiej reformacji musi różnić się pod względem jakościowym od innych portretów prezentowanych przy tej okazji; jest to charakterystyka postaci, dzięki której możemy zrozumieć czym był angielski umysł tamtych czasów.
Dziś na całym świecie uroczyście obchodzona jest 150-ta rocznica przywrócenia do kultu wizerunku Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jest to najprawdopodobniej obecnie najbardziej znany i najczęściej kopiowany obraz Maryi.
Pasterze Kościoła nie mogą wiele mówić, a mało słuchać, bo ludzie wyczuwają spójność autorytetu przez nich posiadanego. Wskazał na to Papież podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Swoją homilię Franciszek poświęcił rozróżnianiu między prawdziwymi głosicielami Ewangelii a „pseudoprorokami”. Okazją był passus z dzisiejszej Ewangelii mówiący, że „tłumy zdumiewały się nauką Jezusa. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie”.
Ze względu na Rosjan, którzy życzą sobie zarabiać na zwykłych obywatelach Armenii, władze tego kraju podniosły ceny energii. Wywołało to bardzo silne protesty mieszkańców. Najsilniejsze odbywają się w armeńskiej stolicy, Erywaniu. Stołeczny prospekt Bagramiana przedzielony jest już barykadą, protestujący zdają się być zdeterminowani w swoim oporze względem posłuszeństwa Moskwie.
Piotr Żyłka wprost stwierdza, że jego Bóg nie popiera krucjat. A Błażej Strzelczyk w emocjonalnym wpisie w „Tygodniku Powszechnym” wprost grozi mi piekłem. I choć mógłbym polemizować z oboma wpisami (choćby zarzucają Strzelczykowi, że nie przeczytał tekstu ze zrozumieniem, bowiem ja nikogo na piekło nie skazałem, a jedynie wskazałem, że pewne decyzje mogą do niego zaprowadzić, a to jednak co innego), to zamiast tego wybieram obronę krucjat, które obaj panowie zdecydowanie zaatakowali. Jeden z nich oznajmia, że jego Bóg (cóż ja wierzę w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, który objawił się w pełni w Jezusie Chrystusie, a nie w swojego Boga, ale mniejsza ze złośliwościami) nie chce krucjat, drugi przekonuje, że krucjaty poniosły klęskę.
Włoski „Vatican Insider” podaje, że najbliższe spotkanie komisji badającej wydarzenia w Medjugorje odbędzie się dopiero jesienią. Biskupi pracujący pod kierunkiem kard. Camillo Ruiniego nie przebadali jeszcze wszystkich materiałów związanych z Medjugorje. Nie potwierdzają się zatem wcześniejsze informacje, według których Stolica Apostolska miała uznać objawienia za fałszywe. Na razie nie ma ani decyzji o uznaniu, ani o odrzuceniu objawień. Oczekiwania szybkiej decyzji były związane z mijającą 34. rocznicą pierwszego wydarzenia uznanego za objawienie.
Bóg przychodzi do człowieka! W dziejach Abrahama pojawiają się niezmiernie ważne wątki, których sens odsłania dopiero Pan Jezus. Scena odwiedzin Boga w trzech postaciach u Abrahama stała się podstawą do ikonografii Trójcy Świętej. Działo się to w najgorętszej porze dnia, kiedy nikt nie chodził, ale wszyscy odpoczywali w cieniu ze względu na upał. Zaproszenie przybyłych do odpoczynku w cieniu było gestem miłosierdzia i przyjaźni. Odwieczna tradycja nakazywała przyjmowanie gości u siebie, gdyż w ten sposób człowiek zdobywał dla siebie zasługę. Nie przypadkiem w naszej tradycji mamy przysłowie: „Gość w dom, Bóg w dom”. Właśnie tak przeżywano wtedy gościnność. W przypadku Abrahama gest gościnności odnosił się rzeczywiście do samego Boga. To wielka tajemnica i łaska. Do dzisiaj nie wiadomo, kogo reprezentowały owe trzy osoby. Czy byli to trzej aniołowie, wysłannicy Boga, czy Bóg był ukryty w jednej z tych postaci? W ikonografii Trójcy są to trzej aniołowie reprezentujący trzy Osoby Boskie: