Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. screenshot - YouTube (Archidiecezja Warszawska)

Wiara

Ks. prof. Robert Skrzypczak: Miłosierdzie bez sprawiedliwości staje się ideologią

Na przestrzeni dwóch tysięcy lat w Kościele pojawiały się różne herezje, które mimo wysiłku biskupów i teologów wciąż dochodzą do głosu. Jedną z nich jest twierdzenie, że piekło nie istnieje lub jest puste. Tymczasem „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze” – o czym przypomniał w programie „Rozmowa PCh24” ks. prof. Robert Skrzypczak.

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Kościół

Ks. prof. Kobyliński: Kryzys moralny przeżera polski Kościół

Wielką radość przeżywa w tym roku archidiecezja warszawska, w której w najbliższą sobotę święcenia prezbiteratu przyjmie 26 diakonów. W Poznaniu jednak wyświęconych zostanie zaledwie sześciu nowych księży. Razem z laicyzacją cała Europa zmaga się z kryzysem powołań. O problemie tym w programie „Wieczór WTK” z Emilem Górnym rozmawiał ks. prof. Andrzej Kobyliński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Oto tajemnica niebywałych wizji o. Klimuszki!

Kościół

Oto tajemnica niebywałych wizji o. Klimuszki!

Ojciec Klimuszko - jasnowidz z Elbląga Słoneczny lipcowy dzień. Dwoje dzieci zbiera w lesie poziomki. Są tak pochłonięte zabawą i rozmową, że nie zauważają nadciągającej burzy. Zaskoczone deszczem chowają się pod krzakiem. Ulewa jest jednak tak potężna, że nawet to nie chroni ich przed przemoknięciem. Mimo że znają się niemal od kołyski, chłopiec dopiero teraz zauważa na dłoni dziewczynki liczne i szpetne brodawki, które nabrzmiały od deszczu. Bez namysłu zrywa rosnące w pobliżu jaskółcze ziele i jego sokiem naciera dłonie dziewczynki. Po kilku dniach brodawki znikają bez śladu, a chłopiec zaczyna się zastanawiać, skąd przyszło mu do głowy, żeby sięgnąć akurat po to zioło

Screenshot Youtube

Kościół

Kard. Müller: Błogosławienie par homoseksualnych to bluźnierstwo!

„To organizowanie pseudo-błogosławieństw dla homoseksualnie czynnych par żeńskich lub męskich jest – mówiąc teologicznie – bluźnierstwem – cynicznym zaprzeczeniem świętości Boga” – stwierdził kard. Gerhard Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, komentując akcję udzielania błogosławieństw parom homoseksualnym 10 maja w ponad stu kościołach katolickich w Niemczech. Akcję zorganizowano w ramach sprzeciwu wobec oświadczenia Kongregacji Nauki Wiary, która stanowczo stwierdziła, że Kościół nie może błogosławić takich par.

Fot. via Pixabay

Wiara

Szturm modlitewny za nasze Mamy!

Panie mój, Ty też stałeś się człowiekiem i wziąłeś ciało z Matki Dziewicy. Ty też za ziemskiego życia zechciałeś mieć Matkę. Dziś jest święto wszystkich matek. Dziękuję Ci za moją matkę. Jej zawdzięczam to, że jestem. Z niej wziąłem swoje ciało, swoją krew. Ona mnie karmiła swoim mlekiem. Ona nic za to nie chce ode mnie, pragnie tylko i modli się, abym był dobry i w życiu szczęśliwy. Dziś powiem jej wiele razy, że za wszystko jej dziękuję, że kocham ją zawsze i zawsze będę jej radością. Tobie dziś, Panie, dziękuję za cud, jakim jest moja matka.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Filip Neri - jeden z najbardziej wesołych świętych

Filip urodził się we Florencji 21 lipca 1515 r. jako syn Franciszka i Lukrecji Mosciano. Na chrzcie otrzymał imiona Filip Romulus. Był bardzo pociągający w swojej zewnętrznej postaci, jak też w obejściu. Wyróżniał się poczuciem humoru i talentem jednania sobie ludzi. Początkowo nauki pobierał we florenckiej szkole S. Giorgio. Duchowo kształtowali go dominikanie z konwentu San Marco (przez cale życie był wielbicielem Girolamo Savonaroli). Po przedwczesnej śmierci matki i starszego brata, kiedy pogorszyły się znacznie warunki majątkowe ojca, Filip udał się do swojego bezdzietnego stryja w San Germano (dziś miasto Cassino) pod Monte Cassino, by wyręczyć go w zawodzie kupca i odziedziczyć po nim znaczną fortunę. Miał wówczas 17 lat. W czasie pobytu u stryja odwiedzał często opactwo benedyktynów, a jego kierownikiem duchowym był Euzebiusz z Eboli. Przyjął wówczas za swoją dewizę benedyktynów: Nihil amori Christi praeponere (Nic nie przedkładać ponad miłość do Chrystusa).