Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Karol
27.05.2021, 08:57
Wujek Dobra Rada w akcji.
J jak Jaro
26.05.2021, 16:39
Ale w oddzielnym pokoju.
rebeliant
26.05.2021, 15:43
A dlaczego powinni pomieszkać razem przed ślubem ? A po to, aby z łączenia się nie robić hop na główkę gdzie popadnie. Lepiej jest znać swoje możliwości oraz oczekiwania innej osoby niż później pijak psychol i oszust.
Darek
26.05.2021, 15:43
Nie poznasz drugiej osoby, póki razem nie zamieszkacie. Brać ślub z kimś, kogo się tak na prawdę nie zna to szczyt idiotyzmu.
Anonim
26.05.2021, 14:26
Córka znajomej mieszkała z jednym facetem 2 lata, z drugim rok, z trzecim 5 miesięcy, teraz z czwartym mieszka miesiąc i już chcą się rozstać. Jest tak głęboko nieszczęśliwa, że zaczęła chodzić do psychiatry. O spowiedzi nie chce słyszeć, mimo błagań matki, bo przecież nie zrobiła nic złego, nikogo nie krzywdzi, pomieszkując z facetami i w ogóle nie czuje się winna, a Kościół przesadza.
antoni.s
26.05.2021, 08:52
O ile mi wiadomo, chociaż ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, to proboszcz z wikarym mieszkają razem.
Anonim
26.05.2021, 08:17
Młodzi nie powinni mieszkać razem przed ślubem a ksiądz z gosposią mogą pod jednym dachem rezydować? A co z seminarzystami? Wolno tym homoseksualnym młodzieńcom przebywać ze sobą 24h na dobę? Może niech KK posłucha swych własnych nauk...
Anonim
26.05.2021, 08:11
A może księżulo bu wyjaśnił, dlaczego dzieci nie powinny na plebanii nocować?
Anonim
26.05.2021, 08:09
Wziąć ślub nie mieszkając ze sobą co najmniej pół roku, to najgłupsze co można zrobić.
Komentarze
9 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Wujek Dobra Rada w akcji.
Ale w oddzielnym pokoju.
A dlaczego powinni pomieszkać razem przed ślubem ? A po to, aby z łączenia się nie robić hop na główkę gdzie popadnie. Lepiej jest znać swoje możliwości oraz oczekiwania innej osoby niż później pijak psychol i oszust.
Nie poznasz drugiej osoby, póki razem nie zamieszkacie. Brać ślub z kimś, kogo się tak na prawdę nie zna to szczyt idiotyzmu.
Córka znajomej mieszkała z jednym facetem 2 lata, z drugim rok, z trzecim 5 miesięcy, teraz z czwartym mieszka miesiąc i już chcą się rozstać. Jest tak głęboko nieszczęśliwa, że zaczęła chodzić do psychiatry. O spowiedzi nie chce słyszeć, mimo błagań matki, bo przecież nie zrobiła nic złego, nikogo nie krzywdzi, pomieszkując z facetami i w ogóle nie czuje się winna, a Kościół przesadza.
O ile mi wiadomo, chociaż ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, to proboszcz z wikarym mieszkają razem.
Młodzi nie powinni mieszkać razem przed ślubem a ksiądz z gosposią mogą pod jednym dachem rezydować? A co z seminarzystami? Wolno tym homoseksualnym młodzieńcom przebywać ze sobą 24h na dobę? Może niech KK posłucha swych własnych nauk...
A może księżulo bu wyjaśnił, dlaczego dzieci nie powinny na plebanii nocować?
Wziąć ślub nie mieszkając ze sobą co najmniej pół roku, to najgłupsze co można zrobić.