Ks. Bartołd: Rządzący chcą księży przeciwstawić społeczeństwu. To manipulacja
- Za PRL Kościół był bardzo zjednoczony ze społeczeństwem, z narodem. Pamiętam ten czas. Wtedy siłą zniewalającą była PZPR i nikt się z nią nie identyfikował. Kościół wspierał dążenia niepodległościowe. To była przestrzeń wolności. Teraz to, co czynią rządzący - i trzeba to powiedzieć jasno - to jest przeciwstawnie księży społeczeństwu. My służymy ludziom, nie mamy jakiś specjalnych przywilejów czy uprawnień. Rządzący chcą nas oddzielić od społeczeństwa. Chce się nas pokazać jako grupę, która wręcz żeruje na społeczeństwie. To jest subtelna, propagandowa manipulacja.