Ponad dwie trzecie z ankietowanych uważało, że wszystkie wspólnoty muzułmańskie powinny żyć według islamskiej zasady „izzat” („honor”), a około 18% respondentów poparło przemoc wobec kobiety w przypadku, gdyby dopuściła się lub chciała dopuścić jakiegoś czynu, który mógłby przynieść hańbę jej rodzinie.
Badanie przeprowadzono wśród pięciuset mężczyzn w wieku od 16 do 34 lat, w większości wykształconych w brytyjskich szkołach. Jak poinformowała Jasvinder Sanghera, działająca w jednej z organizacji niosących pomoc ofiarom przemocy domowej, kobiety są karane między innymi za nieposłuszeństwo wobec ojca lub męża, niechęć poślubienia wyznaczonego przez rodzinę narzeczonego lub za chęć wniesienia pozwu o rozwód. Uruchomiona przez organizację linia telefoniczna notuje około 500 telefonów miesięcznie od kobiet z terenu Wielkiej Brytanii, które zostały pokrzywdzone zgodnie z zasadą „izzat”. Jak dodaje Jasvinder, która sama uciekła przed laty od swojej rodziny chcącej zmusić ją do małżeństwa w wieku 14 lat, przemoc dotykająca te kobiety przybiera najczęściej formę oblewania kwasem, porwań, okaleczeń, bicia a nawet śmierci (choć przeważająca większość ankietowanych przyznała, że „nie ma żadnego usprawiedliwienia dla morderstwa”).

