o. John Bashobora: „Bashobora nie może cię uzdrowić!”
Polana przy rychwałdzkim sanktuarium była wypełniona po brzegi. Przyjechały osoby, które były na Stadionie Narodowym i te, które nie miały okazji uczestniczyć w tamtym wydarzeniu – na wózkach inwalidzkich, o kulach, z nieuleczalnymi chorobami, problemami rodzinnymi… I ci, którzy po prostu chcieli uczestniczyć we wspólnotowym uwielbieniu. Mimo wrogiej atmosfery towarzyszącej rekolekcjom w Warszawie i tym razem trudno było znaleźć skrawek wolnego miejsca. Nie zraziła ich pogoda, błoto pod stopami i niekończące się kolejki. I nie przyszli na marne. Spotkanie, odbywające się pod hasłem: „Panie, uzdrów nas”, okazało się niesamowitą lekcją i zarazem doświadczeniem tego, czym jest uzdrowienie – na ciele, duszy i psychice.