Watykan: "Wywiad" z Papieżem mógł zostać zmanipulowany
Watykan podważa wiarygodność wywiadu, jakiego Ojciec Święty udzielił na temat pedofilii i celibatu włoskiej gazecie „La Repubblica”.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Watykan podważa wiarygodność wywiadu, jakiego Ojciec Święty udzielił na temat pedofilii i celibatu włoskiej gazecie „La Repubblica”.
Portal Fronda.pl: Ostatnio opublikowano raport, z którego wynika, że dziś regularnie w Mszy świętej uczestniczy zaledwie 39,1 proc. katolików. Czy to powód do bicia na alarm i paniki? Właściwie, proces sekularyzacji trwa już od kilkunastu lat, liczba wiernych w Europie Zachodniej spada, więc było oczywistym, że to zjawisko prędzej czy później pojawi się w Polsce.
Podczas niedzielnej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę bp Stanisław Napierała z Kalisza mówił o odnowie Polski, porównując to, co się dzieje w sferze duchowo-moralnej w naszym państwie, do tsunami. Przypominał wezwanie Jana Pawła II na pl. Zwycięstwa: „Niech zstąpi Duch Twój, niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.
W rozmowie z „Wyborczą” (czytaj TUTAJ) socjolog Maciej Gdula z „Krytyki Politycznej” odnosi się do opublikowanych ostatnio danych, z których wynika, że obecnie zaledwie 39,1 proc. katolików uczestniczy w Mszach świętych. Gdula zauważa, że dziś coraz większa część społeczeństwa wskazuje na takie wartości, jak przyjaciele czy praca. Do tego dochodzi styl życia, związany z przyjemnościami i samorealizacją, dlatego skutki sekularyzacji są bardziej widoczne.
Wywiad, choć akurat Gdula nie jest lewicowym propagandystą, a z częścią jego tez można autentycznie polemizować jest doskonałym świadectwem tego, że bez perspektywy wiary nie da się do końca zrozumieć fenomenu Kościoła. Jednym z najmocniejszym na to dowodów są rozważania na temat spowiedzi.
W wywiadzie dla dziennika "La Repubblica" Papież Franciszek porównał pedofilię do trądu. "Te dane powinny mnie uspokajać, ale muszę powiedzieć, że w ogóle mnie to nie uspokaja. Uważam to za coś niesłychanie poważnego. Dwa procent to księża, a nawet biskupi i kardynałowie. A inni, jeszcze liczniejsi, wiedzą, ale milczą, wymierzają karę, ale bez podania powodu. Uważam ten stan rzeczy za nie do zniesienia i mam zamiar stawić mu czoło z surowością, jakiej wymaga.
Mam nadzieję, że Bóg wam wybaczy
Prorok Izajasz pisał, że źródłem naszego uzdrowienia są rany Jezusa [Iz 53,5]. Jak czerpać z tych ran, żeby otrzymać od Boga uzdrowienie?
W ten weekend pątnicy wybiorą się na górę Żar. Jeśli ktoś jest wyznawcą zasady „w górach jest wszystko to, co kocham” z pewnością nie poczuje się zawiedzony!
Tegoroczne wyniki badań Instytutu Statystyki Kościoła nie napawają optymizmem. Jeszcze w 2012 r. w niedzielnej Mszy Św. uczestniczyło 40 proc. Polaków. Rok później już 39,1 proc. Na pocieszenie symbolicznie wzrósł odsetek osób przystępujących do komunii. W 2013 r. było to 16,3 proc. wobec 16,2 proc. rok wcześniej.
O. Federico Lombardi powiedział, że takie spotkanie jest w jego ocenie „mało prawdopodobne”. Wcześniej media spekulowały, że Benedykt XVI może spotkać się z Franciszkiem, by wspólnie obejrzeć finałowy mecz mundialu, w którym zagrają Niemcy i Argentyna.
Trzeba raz jeszcze przywołać na początku pewne fakty, stanowiące osnowę dramatu. DO dyrektora Kliniki Św. Rodziny w Warszawie, zgłasza się kobieta z głęboko zdefektowanym dzieckiem. Dziecko zostało poczęte, zreprodukowane techniką in vitro. Kobieta domaga się aborcji. Na taki akt zezwala polskie prawodawstwo, ale nie sumienie lekarza. Lekarz, wierny sumieniu i etosowi medycznemu, odmawia zabójstwa nienarodzonego, ale proponuje opiekę nad pacjentem, czyli dzieckiem oraz służy pomocą matce. Nie wskazuje innego wykonawcy aborcji, gdyż uważa to za współdziałanie w złu, a poza tym – jak tłumaczy – nie ma w ktgu swoich znajomych osób czy instytucji aborcjonistów.
Z inicjatywą wyszła Papieska Rada ds. Kultury. Rada chciałaby, by w ramach kampanii „Przerwa dla pokoju” podczas finałowego meczu Mistrzostw Świata w piłce nożnej zarządzono chwilę przerwy właśnie na rzecz pokoju. Finałowy mecz zostanie rozegrany przez drużyny Niemiec i Argentyny w niedzielę wieczorem.
Portal Fronda.pl: Spada liczba uczestników niedzielnych mszy. Jak podaje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, do kościoła w niedziele przychodzi zaledwie 39 proc. wiernych. „Po raz pierwszy od trzydziestu lat odsetek uczestniczących we mszach spadł poniżej 40 proc.”- podkreśla ksiądz Wojciech Sadłoń, dyrektor ISKK. Z czego wynika ten spadek?
Ks. Jacek Stryczek zauważa, że Jezus Chrystus miał kilka sposobów na kontynuację swojej misji, a jednym z nich było napisanie wszystkiego, co miał do powiedzenia, wyłożenie całej nauki. Moglibyśmy skończyć na lekturze Pisma Świętego, pomijając te wszystkie interpretacje, kazania, etc.