Chrześcijanin musi się radować!
Papież Franciszek wskazał, że chrześcijan rzadko można spotkać radosnych. Wierni częściej prezentująsięz pogrzebową miną – zupełnie tak, jakby zapomnieli, że Zmartwychwstały Chrystus jest z nimi.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Papież Franciszek wskazał, że chrześcijan rzadko można spotkać radosnych. Wierni częściej prezentująsięz pogrzebową miną – zupełnie tak, jakby zapomnieli, że Zmartwychwstały Chrystus jest z nimi.
Portal Fronda.pl: Ostatnio coraz częściej znane osoby ze świata filmu, telewizji czy muzyki publicznie przyznają się do bycia osobami wierzącymi. Skąd się bierze taka tendencja, moda na katolickie coming-outy? Czy to oznacza kres epoki, w której próbowano nam wmówić, że wiara to sprawa prywatna?
Watykan zagroził organizatorom wystawy pozwem sądowym. Dzięki tej zdecydowanej postawie zdecydowano, że bluźniercza wystawa zostanie pokazana w Nowym Jorku.
Portal Fronda.pl: Im bliżej kanonizacji, tym więcej dziwnych wypowiedzi przedstawicieli różnych środowisk na temat tego, co powiedziałby dziś papież na ten czy inny temat. Co Pan sądzi na temat snucia takich domysłów i wkładania Janowi Pawłowi II słów, których nie powiedział?
Włoskie pismo „Credere” poinformowało, że 19 października tego roku odbędzie się beatyfikacja papieża Pawła VI (1963-1978). Ceremonia miałaby zakończyć obrady biskupiego synodu poświęconego sprawom rodziny.
Ks. Federico Lombardi poinformował, że Watykan wie o medialnych doniesieniach dotyczących prywatnej rozmowy Ojca Świętego. Papież miał rzekomo zaprzeczyć podczas tej rozmowy nauce Kościoła, a nawet odpuścić swojej rozmówczyni grzechy.
Media zachodnie, a za nimi także polskie, poinformowały bowiem właśnie, że papież miał zadzwonić do jakiejś argentyńskiej, rozwiedzionej kobiety i powiedzieć jej (tak, tak przez telefon), że odpuszcza jej grzechy, i że może ona zupełnie swobodnie przystępować do komunii świętej.
Mieliśmy ostatnio „wysyp” śpiewających osób duchownych – najpierw s. Cristina z wzięła udział w programie „The Voice of Italy, później ks. Kelly odśpiewał znajomej parze na ślubie „Hallelujah”, czym wzbudził niemałe kontrowersje.
Chrześcijańska radość paschalna jest według słów Franciszka oparta na pewności, że zmartwychwstały Chrystus już nigdy więcej nie umiera, ale żyje i działa w Kościele i w świecie.
Powodów szczególnego zainteresowania Janem Pawłem II ze strony Złego jest kilka. Po pierwsze, Niewiasta z Protoewangelii i z Apokalipsy, z którą Papież związał się w sposób całkowity. Trwa odwieczna walka Szatana z Maryją i Jej potomstwem. Stąd każdy czciciel Matki Najświętszej poznaje smak przeciwności szatańskich – tego właśnie doświadczył Karol Wojtyła. Po drugie, Szatan atakuje przede wszystkim świętych, tych, którzy niweczą jego plany. A wiemy, że Jan Paweł II był wielkim świętym i że odebrał piekłu wiele dusz.
Po bardzo budującym przemówieniu Arcybiskupa do dziennikarzy, w którym ordynariusz warszawsko-praski mówił, że jest to zawód bardzo stresogenny i jakże wymagający, nastał czas zadawania pytań. I oczywiście pojawiło się pytanie o wydarzenia w Jasienicy w Wielki Tydzień i o księdza Wojciecha Lemańskiego.
"To Jan XXIII zwołał Sobór i przewodził mu przez pierwszy rok, ale dopiero Jan Paweł II w swym długim pontyfikacie podjął w pełni nauczanie Soboru i zastosował je do wszystkich aspektów życia Kościoła – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Burke. – Widzieliśmy to zarówno w jego nauczaniu, naprawdę wspaniałym, ale też w tym, co on nazywał nową ewangelizacją, czyli przeżywaniu wiary z entuzjazmem i mocą pierwszych uczniów Chrystusa.
Do profanacji doszło w katedrze Notre-Dame w Torunai w Belgii oraz w parafii Sainte-Claire w Henin-Beaumont we francuskiej diecezji Arras. W obu wypadkach wierni mogli sami brać sobie Eucharystię. Zamiast w przeddzień rocznicy Męki przyjmować Pana na kolanach, albo chociaż na stojąco, wiernym pozwolono na swoisty „szwedzki stół”.
Emerytowany papież Benedykt XVI weźmie w niedzielę udział w kanonizacji swoich poprzedników, Jana XXIII oraz Jana Pawła II. O udziale w ceremonii papieża z Niemiec poinformował szef rzymskiego biura pielgrzymkowego, ks. Liberio Andreatta.
Mariusz Dzieduszycki pytał na łamach „Rzeczpospolitej” o cele ks. Lemańskiego. Dzieduszycki jest rzecznikiem prasowym archidiecezji warszawsko-praskiej, byłym dziennikarzem TVP.