Gwiazdowski: Własność intelektualna zaczyna przypominać feudalną
Pan Minister Boni stwierdził, że „sobie ściąga muzykę i filmy z Internetu”.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230296
Pan Minister Boni stwierdził, że „sobie ściąga muzykę i filmy z Internetu”.
A na ich przegląd zaprasza Tomasz P. Terlikowski
Na twarzy Chrystusa Palikot będzie chciał zwiesić maskę Anonymous. Kto wie, czy mu się nie uda jeśli pomnik będzie strzeżony tak słabo jak dotychczas . W kurii zielonogórsko-gorzowskiej jeszcze nie ma żadnego planu "obrony" monumentu. - Jeszcze za wcześnie, aby wypowiadać się na temat takich działań – tak w rozmowie z portalem Fronda.pl ks. dr Andrzej Sapieha, rzecznik owej kurii, na terenie której stoi 40-metrowy pomnik Chrystusa Króla Wszechświata.
Trudno nie zgodzić się z opinią europosła Ryszarda Czarneckiego, że Platforma przegrywa ludzi młodych. Jednak PiS wcale nie jest w tej materii lepszy. A Palikot jest jedynym człowiekiem, który wie, jak do młodych dotrzeć. Rozumie, że trzeba się na nich skoncentrować, ale również to, że są to zupełnie inni wyborcy niż ludzie starsi, mają inne potrzeby, korzystają z innych środków przekazu.
Janusz Palikot w czasie dzisiejszej konferencji prasowej zapowiedział, że akcja przeciw ACTA ma być kontynuowana w całej Polsce. Maski Anonimowych mają się znaleźć między innymi na pomniku Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Fryderyka Chopina w Krakowie. Ostatecznym happeningiem ma być profanacja pomnika Jezusa Chrystusa w Świebodzinie. Sam deklaruje przy tym, że "akcja nie ma agresywnych zamiarów".
Na okładce ostatniego „The Economist” Lenin pali cygaro… Na cygarze jest symbol dolara. To zapowiedź dużego, poważnego tekstu w środku tego wpływowego brytyjskiego tygodnika, o tym, że w czasach kryzysu, państwa – a zwłaszcza dawne państwa komunistyczne, jak Rosja i Chiny – stosują twardy interwencjonizm państwowy.
Dokument ACTA to parostronicowa umowa handlowa, której treść mówi min o: ochronie własności intelektualnej, wzmacnianiu świadomości społecznej w zakresie praw własności intelektualnej; opracowywaniu i wdrażaniu prawodawstwa krajowego związanego z dochodzeniem i egzekwowaniem praw własności intelektualnej; szkoleniu urzędników w zakresie dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej. Tak w skrócie wygląda dokument. Oczywiście znajdą się głosy, że diabeł tkwi w szczegółach. Jak państwo polskie (czyt. rząd PO) będzie rozumiał i wdrażał rozwiązania dokumentu ACTA? Czy dojdzie do inwigilacji użytkowników posiadających pirackie oprogramowanie systemowe?
Wolność słowa nie jest wolnością absolutną. Wolność, by była prawdziwa, musi być odpowiedzialna. W sytuacji, kiedy ludzie korzystają z wolności w sposób nieodpowiedzialny, jest zrozumiałe, że autorytety państwowe, władza publiczna, dążą do jej uporządkowania. Św. Paweł mówił, że prawo jest stanowione po to, żeby karać złoczyńców, a nie być utrapieniem dla ludzi sprawiedliwych. Kwestią zastanawiającą jest to, na ile dla ludzi uczciwych umowa ACTA stanowi jakieś zagrożenie.
Marta Brzezińska: Białoruska telewizja państwowa wyemitowała w ostatni weekend serial, który miałby być odpowiedzią na „Bitwę Warszawską” Hoffmana. Ma on skrajnie antypolski wydźwięk. Ale to chyba nie jest wielka nowość, jeśli chodzi o białoruskie filmy? Prof. Zdzisław J. Winnicki: Trudno mi powiedzieć, czy tak jest w wielu białoruskich filmach. Bardziej kompetentny jestem w zakresie białoruskiej literatury naukowej, popularnej i politologicznej. W literaturze tej – bez względu na to, czy jest prorządowa czy opozycyjna – wszelkie historyczne relacje Białorusinów z Polakami są traktowane jako coś absolutnie negatywnego i szkodliwego dla Białorusi i Białorusinów. Zarówno w odniesieniu do czasów I jak i II Rzeczypospolitej. Dzieje się tak zwłaszcza w odniesieniu do tej drugiej. Jakie są korzenie tych, wciąż żywych, antypolskich nastrojów? Napisałem na ten temat książkę „Współczesna białoruska doktryna i historiografia wobec Polski i polskości”, gdzie przeanalizowałem praktycznie wszystkie
„Wówczas wojna wybuchła z powodu braku tolerancji a jaj celem było wywołanie etnicznych waśni. Niestety wcielenie traktatu pokojowego z Dayton okazało się po prostu wspieraniem tych etnicznych czystek. Mianowicie pozwoliło na podział Bośni i Hercegowiny na dwie części: Federację i Republikę Serbską. W następstwie porozumienia w Dayton Chorwaci nie mają żadnej innej możliwości jak opuścić kraj. Nie mają żadnych politycznych sił, które pozwoliłyby, mimo trudności, na pozostanie“ – powiedział bp Sudar.
Obserwując to, co dzieje się na ulicach, ale także w sieci nie ma specjalnych powodów do zadowolenia. Grupa hakerów spod znaku Anonimous, czyli ta sama, która wcześniej zaatakowała zgromadzenie księży marianów, pokazała, że bezpieczeństwo informacyjne państwa nie istnieje. Grupa wolnych strzelców (a może trzeba ich po prostu nazwać cyberterrorystami) potrafi kompletnie sparaliżować rządowy system informatyczny, i włamać się na najważniejsze strony państwa. A jedyne, co potrafi na to powiedzieć szef BBN, to stwierdzenie, że władza nie może „odcinać się kodami i szyframi od rozmowy z opinią społeczną”. Trudno o większy dowód słabości państwa. I nic tu nie zmienią zapewniania, o tym jak świetnie sobie radzi nasze państwo z kolejnymi kryzysami.
Oficjalnie premier Donald Tusk zapowiedział, że kontrowersje wokół podpisania ACTA nie spowodują żadnych dymisji w rządzie. Jednak poszukiwania winnego trwają. Podczas oficjalnego podziękowania odchodzącej prezes UKE Annie Strężyńskiej Tusk wytknął, że nie poinformowała rządu o zagrożeniach związanych z podpisaniem ACTA.
Ks. Stanisław był wikariuszem w parafii Najświętszej Marii Panny na Dojlidach w Białymstoku, wcześniej w Suchowoli, rodzinnej wsi ks. Popiełuszki. Utworzył duszpasterstwo robotnicze, organizował msze św. za Ojczyznę, pomagał prześladowanym, był kapelanem białostockiej Solidarności oraz miejscowego KPN. Doświadczył wielokrotnych pobić „przez nieznanych sprawców”, grożono mu w anonimowych listach. Żył w stałym poczuciu zagrożenia. Zginął w pożarze swojego mieszkania. Sprawców nie udało się ustalić do dziś. IPN wciąż nie zakończył śledztwa w tej sprawie.
Jak wynika z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego, w zeszłym roku przyszło na świat 391 tys. dzieci – dla porównania rok wcześniej – 413 tys. - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Zaraz zza pleców odźwiernego wyłonił się rozpromieniony Obama w najpiękniejszym z uśmiechów od ucha do ucha. Obecnych na sali kilkuset najważniejszych polityków Ameryki zerwało się na równe nogi witając owacyjnie swojego przywódcę, niezależnie od podziałów partyjnych. Z miejsc najbliższych przejścia do mównicy wyciągnął się do prezydenta las rąk błagając o uścisk dłoni a choćby tylko dotyk. Najbardziej wyróżnieni goście dostąpili objęcia oburącz. Kobiety rzucały się całować go w policzek, niektórym oddawał pocałunek. Zbawca najdłużej trzymał w objęciach posłankę Gabrielle Giffords, która ledwo uszła z zamachu na swe życie. Wreszcie dotarł na trybunę i stanął twarzą do zebranych. Znowu zerwała się burza braw.