Frondyści to islamiści, czyli Michalskiemu wszystko się kiełbasi
Nie będę streszczał całego felietonu mistrza ciągu nazwisk, których wymienianie ma zawsze doprowadzić do tego samego wniosku, że Michalski musi być na lewicy, bo na prawicy są sami straszni ludzie, przed którymi on musi Polskę, a może nawet świat cały bronić. Ciągi nazwisk się zmieniają, ale zazwyczaj pojawia się w nich nazwisko Kaczyński, a ostatnio Michalik, Ziobro i (nie zawsze, ale dość często) Terlikowski. I tym razem nie jest inaczej. Okazuje się, że Michalski musi bronić najsłabszych przed straszliwą dominacją prawicowców, którzy będą latać z nożyczkami i wydłużać kobietom spodnie i spódnice...