Twórca "Robocopa" szerzy nazistowską propagandę o Jezusie. To będzie najbardziej skandaliczny film o Zbawicielu
Scenariusz do filmu, opartego na infantylnej książce, ma napisać Roger Avary. Były przyjaciel Quentina Tarantino, który jako współautor scenariusza do Pulp Fiction dostał Oscara, od lat próbuje odnaleźć się w Hollywood. Niestety jego największym sukcesem do tej pory ( nie licząc bycia przystawką dla wielkiego Quentina) było stworzenie głupawej komedii „Żyć szybko, umierać młodo”. Avery ma wielkie problemy z wejściem do czołówki amerykańskich scenarzystów i najprawdopodobniej dzięki zaangażowaniu się w skandaliczny projekt Verhovena chce wejść choćby kilka pięter pod apartament swojego byłego kumpla. Podobnie sprawa wygląda również w przypadku reżysera „Człowieka Widma”. Holenderski reżyser, który w ostatnich latach nie popełnił żadnego godnego dzieła, postanowił napisać książkę o Jezusie. Po wieloletnich „badaniach” doszedł on do zaskakujących wniosków. Reżyser odrzuca boskość Jezusa oraz wszystkie Jego cuda. Twierdzi również, że był On owocem gwałtu na Marii dokonanym przez rzymskiego