Autor
Redakcja Fronda.pl
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231840
Tomaszewski dla Fronda.pl: PZPN grabarzami polskiej piłki. Od nich trzeba zacząć czystkę
To wszystko było do przewidzenia. Jestem przekonany, że wpływ na atmosferę w zespole, na postawę zawodników miało kilka czynników. Po pierwsze – 40-milionowy naród był reprezentowany przez przestępcę skazanego pełnomocnym wyrokiem za korupcję. To musiało mieć odbicie w drużynie. Po drugie – w drużynie mieliśmy farbowane lisy (jednego Francuza i dwóch Niemców, którzy już grali dla swoich rodzimych reprezentacji). Oni zabrali miejsce prawdziwym Polakom. To także musiało się odbić na postawie zespołu. Jeżeli Francuz w ogóle nie mówi po polsku, a gra na takiej pozycji, gdzie trzeba dogadać taktykę, to jak oni się mieli skomunikować? To kształtowało atmosferę w naszej drużynie.
B. Tomaszewski dla Fronda.pl: Mamy kilku gwiazdorów, ale w sumie jest to drużyna, która nie ma stylu
Po pierwsze, mamy w reprezentacji kilku gwiazdorów, ale w sumie jest to drużyna, która nie ma stylu. Jest słaba i w ogólnych 90 minutach nie gra ciekawego futbolu.
Mieszkańcy Bytomia odwołali Prezydenta z PO
Wraz z prezydentem ze swoimi stanowiskami pożegnali się radni. Jeszcze w przededniu referendum prezydent wzywał wyborców by nie brali w nim udziału. Tłumaczył, że umawiał się z nimi na czteroletnią kadencję i chciałby dotrzymać tego terminu. Mieszkańcy nie posłuchali i wczoraj pokazali miejskim włodarzom (mówiąc modnym ostatnio futbolowym językiem) czerwoną kartkę.
Kardynałka Senyszyn i papież-przebieraniec święcą gejowską knajpę
W sobotę odbywała się w Krakowie VI Noc Teatrów. W Teatrze Nowym najpierw wystawiono spektakl „Lubiewo”, a następnie z ul. Gazowej wyruszył obrazoburczy pochód. Przewodził mu Piotr Sieklucki, dyrektor Teatru Nowego przebrany za włoskiego carabiniera. W pochodzie brał też udział krytyk teatralny Tomasz Kirenczuk w stroju papieża i Joanna Senyszyn. Przebierańcy przemierzali ulice Krakowa i błogosławili przechodniów.
Fronda TV: Poświęcenie jest super. O wiele bardziej niż smętne życie „spełnionego” singla!
O tym w najnowszym przeglądzie prasy, na który zaprasza Tomasz P. Terlikowski
Hajto: Czas zrobić czystkę w tym PZPN, przegonić tę zaściankową szlachtę
Co zawiodło? Taktyka, przygotowani fizyczne?
O prawdziwej realizacji soborowej odnowy
Zgromadzonym w stolicy Irlandii wiernym Benedykt XVI przypomniał 50-lecie Soboru, który zapoczątkował najszerszą w dziejach odnowę obrządku rzymskiego. „Opierając się na pogłębionym docenieniu źródeł liturgii, Sobór krzewił pełny i czynny udział wiernych w Ofierze Eucharystycznej – powiedział Papież. – Gdy spoglądamy z naszej dzisiejszej perspektywy na pragnienia wyrażone przez ojców soborowych oraz w świetle powszechnego doświadczenia Kościoła w upływającym okresie, jest oczywiste, że wiele osiągnięto. Jest też równie jasne, że doszło do wielu nieporozumień i nieprawidłowości. Zamiarem odnowienia form zewnętrznych, jakiego pragnęli ojcowie soborowi, było ułatwienie wejścia w wewnętrzną głębię tajemnicy. Jego prawdziwym celem było prowadzenie ludzi do osobistego spotkania z Panem, obecnym w Eucharystii, a więc z żywym Bogiem, aby poprzez ten kontakt z miłością Chrystusa mogła też wzrastać wzajemna miłość braci i sióstr. Jednak nierzadko przekształcenie form liturgicznych pozostało na p
Coca-Cola i Warka znieważyły polską flagę
Sędzia Johann poinformował, że w ubiegłym tygodniu widział na ulicach Warszawy kilka samochodów osobowych udekorowanych flagami biało-czerwonymi. „Na flagach umieszczone były komercyjne reklamy napoju Coca-Coli i piwa Warka oraz symbole Polskiego Związku Piłki Nożnej” – napisał w zawiadomieniu. Wyjaśnił, że umieszczanie na biało-czerwonej fladze treści reklamowych stanowi „oczywiste jej znieważenie” - pisze dzisiejsza Gazeta Polska Codziennie.
Szeremietiew: Nie zamierzam popełniać samobójstwa
- W ubiegłym roku otrzymałem z poważnego źródła wiadomość, że w pewnym wpływowym gronie rozważano kwestię „uciszenia mnie na zawsze”. Nie było pewności, czy decyzja w tej sprawie zapadła – podkreślił. I dodał: „okoliczności przekazania tej informacji nie pozwalały na jej ujawnianie. Nie mogąc dowieść prawdziwości informacji zostałbym uznany za cierpiącego na manię prześladowczą, lub oskarżony o pomawiania niewinnych ludzi”. Samobójstwo Petelickiego skłoniło go jednak do wydania oświadczenia w sprawie potencjalnego samobójstwa.
Papieski kamerdyner i jego wspólnicy ekskomunikowani?
Dokument "Secreta continere" z 1974 roku przewiduje kary za złamanie "tajemnicy papieskiej". Za taką można uznać kradzież poufnych dokumentów i listów do Benedykta XVI, które w ostatnim czasie zostały opublikowane w Italii. Pod zarzutem kradzieży żandarmeria watykańska zatrzymała niedawno papieskiego kamerdynera Paolo Gabriele'a. Obecnie toczy się śledztwo, którego celem jest ustalenie wspólników majordomusa.
Lato to jednak bezczelny człowiek
- Jak chciał, żeby jego żona siedziała w loży, mógł sobie tę lożę wykupić. Zarabiają olbrzymie pieniądze - odpowiada Błaszczykowskiemu prezes PZPN.
Jedzenie kurczaków jest moralnie złe, bowiem to „niemal osoby”
Jakie są powody tak zaskakującego wniosku? Otóż nie jest nią troska o lisy, które mogą przeżywać frustrację spowodowaną faktem, że ludzie zabijają i zjadają więcej kurczaków niż one, ale... fakt, że kury (koguty pewnie też) są według Lamey'a „niemal osobami” i dysponują „prymitywną formę samoświadomości”, która może z powodzeniem konkurować z samoświadomością wielkich małp.
Prof. Staniszkis: Nie wierzę w jego samobójstwo
- Był to człowiek wywodzący się ze służb peerelowskich, ale jednocześnie rozróżniał doskonale ten segment, który służył Moskwie i ten, który uważał za patriotyczny. Uważał się za człowieka służb ale i za patriotę. Miał też swój kodeks honorowy i zgodnie z nim oceniał polityków. Patrzył na nich pod kątem osobowości i charakterów, zdolności podejmowania decyzji, sprawowania kontroli nad aparatem państwowym, odpowiedzialności za podwładnych. Oceny miewał ostre i idące często w poprzek podziałów partyjnych – podkreśla socjolog.
Terlikowski: Polacy, nic się nie stało!
Politycy PO, SLD, PSL, a także mainstreamowi dziennikarze już jasno wyrazili żal z powodu dramatu, jakim było samobójstwo generała Petelickiego i potępili szukających spisków kolegów z Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski. A wszystko dlatego, że ci ostatni są zaskoczeni tym, że w Polsce politycy, ludzie służb, wojskowi tak często giną z własnej ręki. Samobójstwo generała Petelickiego jest kolejnym z całej serii dziwnych i zaskakujących śmierci polityków, urzędników i wojskowych. Nie jest to pierwsza śmierć, która mocno zaskakuje opinię publiczną. Andrzej Lepper czy Grzegorz Michniewicz to tylko niektóre z przypadków. Ale naszych polityków i dziennikarzy to nie zaskakuje. Nie są oni także zaskoczeni śmiercią innych generałów, z których jeden zostaje zamordowany przez syna, a drugi strzela sobie w głowę. To dla nich przecież norma. A gdy ktoś stawia pytania, czy to rzeczywiście jest przypadek dowiaduje się, że nie potrafi uszanować śmierci czy snuje teorie spiskowe, bo „przecie