PRZED MECZEM
Polacy musieli prosić o pozwolenie na wywieszenie w Polsce polskiej flagi na polskim stadionie.
Mnie to oburza, ale jestem w mniejszości, zdaje mi się.
Zdaje mi się nawet więcej - jestem marginesem społecznym, statystycznie pomijalnym, nic nieznaczącym odpryskiem czegoś dawno minionego.
Reszta Polaków cieszy się, że zgody udzielono.
Wolność nie na tym polega, że trzeba we własnym kraju prosić o pozwolenia.
Wolność to taki stan, w którym o naszych sprawach, flagach, stadionach, decydujemy samodzielnie.
WC
JW/Facebook/You Tube

