Niekatolicka oda
Milczenie wokół słów Benedykta XVI wypowiedzianych 1 czerwca w mediolańskiej La Scali co najmniej zastanawia. Ich waga jest z pewnością nie mniejsza od tych, które papież wypowiedział we wrześniu 2006 r. w Ratyzbonie na temat dialogu z islamem. Miejsce wypowiedzi też znaczące – najsławniejsza opera na świecie. I audytorium: artyści najwyższego formatu, politycy, biznesmeni, a pośrednio także wszyscy uczestnicy Światowego Spotkania Rodzin w Mediolanie – prawie milion osób! Dlaczego więc słowa papieża tym razem nie wywołały takiej fali komentarzy, jak te sprzed sześciu lat? Czy okazały się aż tak niewygodne dla budowniczych nowej europejskiej utopii?