Chcą uratować Okna Życia
Poniżej zamieszczamy treść apelu środowiska portalu AborcjaToZbrodnia.pl:
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231826
Poniżej zamieszczamy treść apelu środowiska portalu AborcjaToZbrodnia.pl:
Jak poinformowała "GPC", piłą motorową obcięto solidne fragmenty pnia brzozy w miejscu złamania drzewa. Informacje dziennika potwierdziła prokuratura wojskowa, która prowadzi śledztwo. – W trakcie ostatniego pobytu prokuratury oraz biegłych w Smoleńsku zabezpieczono do badań dwa fragmenty brzozy – po 1,60 m długości – wraz ze znajdującymi się w drzewie metalowymi częściami – przyznał pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Oprócz tego zabezpieczone zostały liczne fragmenty gałęzi, które rzekomo miały mieć kontakt ze skrzydłem.
W odpowiedzi na decyzję rektora UKW, prof. Janusza Ostoi-Zagórskiego, studenci i absolwenci z Duszpasterstwa Akademickiego „Martyria” zaprosili rówieśników do wspólnej modlitwy. "Pragniemy wyrazić swój sprzeciw wobec praktyki usuwania z przestrzeni publicznej symboli, które stanowią o naszej narodowej tożsamości. (...) Jako wspólnota ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec takich działań" – napisali w zaproszeniu na modlitwę różańcową.
Radosna wiadomość: oficer PiS do szczególnych poruczeń, p.Paweł Lisicki, odchodzi z „Uważam Rze”. Zastepuje Go bezkompromisowy opozycjonista, p.Jan Z.Piński. To kontr-rewolucja większa, niż zmiana w PSL-u – napisał na swoim blogu prezes Kongresu Nowej Prawicy.
Przed Świętami Benedykt XVI na stałe zagości na Twitterze - zapowiedział w czwartek Watykan. Papież sam będzie wskazywał fragmenty swych homilii i przemówień, które w formie 140 znaków trafią na ten popularny portal społecznościowy.
Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych podwyższyło w czwartek status Palestyny do poziomu nieczłonkowskiego państwa obserwatora ONZ. Za przyjęciem rezolucji w tej sprawie głosowała zdecydowana większość państw członkowskich ONZ - 138 ze 193.
Już od kilku lat więcej Polaków umiera niż się rodzi. Prognozy demografów brzmią dramatycznie. W roku 2030 będzie nas o kilka milionów mniej. Czy ta tendencja jest nieodwracalna? Co możemy zrobić by nie wymrzeć jako naród? Jaka jest w tym rola Państwa?
W zwolnieniu Pawła Lisickiego ze stanowiska redaktora naczelnego „Uważam Rze” na pozór nie ma nic dziwnego. Każdy właściciel ma prawo interweniować, jeśli naczelny wydawanego przez niego pisma mówi publicznie rzeczy dla niego nieprzychylne. Jednak zdarzenie to należy widzieć w kontekście całej poprzedzającej go sekwencji – podkreśla Śmiłowicz.
Kanał 1 wyjaśnił, że chodzi o przeprowadzoną w 1953 roku "barbarzyńską" ekshumację szczątków 110 czerwonoarmistów, co wyszło na jaw przy ponownej ekshumacji na początku października tego roku. "Prawie 60 lat temu ciała nie zostały ostrożnie wykopane, lecz wyrwane z ziemi. Zupełnie nie zwracano uwagi na to, że łamano kości i odrywano głowy" - przekazała stacja, nazywając takie postępowanie "monstrualnym brakiem szacunku dla poległych".
Marta Brzezińska: Co dalej z „Uważam Rze”?
Dodał, że abp Michalik w szpitalu przeszedł rutynowe badania. "71-letni abp Michalik powraca do sił i ma nadzieję na wypisanie go ze szpitala w najbliższych dniach. Lekarze określają stan jego zdrowia jako bardzo dobry" - zapewnił rzecznik.
Zdaniem zarządu głównego SDP "nie do obrony" jest podjęcie przez Grzegorza Hajdarowicza (właściciela Presspubliki, wydawcy tygodnika) decyzji, "która w konsekwencji doprowadziła do zaprzestania współpracy z +Uważam Rze+ praktycznie wszystkich dziennikarzy i publicystów decydujących o powodzeniu pisma".
Pierwszy z nich, "Oprawcy, zbrodnie bez kary" to książka autora bestsellerowych "Bestii", poprzedniej książki Tadeusza M. Płużańskiego. Autor - syn polskiego żołnierza Września, prześladowanego przez hitleryzm i stalinizm, współwięźnia rtm. Pileckiego - niejako genetycznie skazany jest w swoim życiu na pogłębianie wiedzy i studiów o katach z okresu PRL, mrocznych tajemnicach "bezpieki", mechanizmach prześladowania polskiej konspiracji po 1945 r. Książka nie ulega pokusie uogólnień, ale jest studium indywidualnych przypadków esbeckich sadystów, sędziowskich katów i tchórzliwych kapusiów a także ich ofiar. Płużański bezlitośnie podaje nazwiska tytułowych "Oprawców", podąża za nimi po 1989 r. i staje się wyrzutem sumienia dla zbirów i milczącego salonu, grubokreskowych łotrów, przypominając światu obraz zbrodni, będący niemalże pisarską ekshumacją poległych Niepokornych i odkryciem masek dobrze usytuowanych bestii po Okrągłym Stole.
- Jesteśmy dziś świadkami nie tylko ataków na ewangelię i chrześcijan, ale na same podstawy naszego ludzkiego istnienia. Jak wytłumaczyć kryzys rodziny, albo promocję związków jednopłciowych, podczas gdy małżeństwo według praw natury jest przymierzem mężczyzny i kobiety? Jak wytłumaczyć postęp nauki, która nie liczy się z moralnością i nieodpowiedzialnie dopuszcza krzyżówki genetyczne między roślinami, zwierzętami a nawet ludźmi? To przecież droga donikąd – podkreślił arcybiskup.
Fronda.pl: Choinkę w Brukseli zastąpiła konstrukcja "zimowe drzewko". Jak to roumieć?