240 lat temu padł ostatni punkt oporu konfederatów barskich
"29 listopada wybuchł w klasztorze pożar, powodując poważne zniszczenia. Niedostatek amunicji, żywności i obawa o los konwentu, zmusiły barszczan do opuszczenia Marymontu (tzw. Góry Marii, na której wznosił się klasztor - PAP). Jak głosi legenda, wykorzystali do tego podziemny tunel, znajdujący się ponoć pod nieistniejącą już dzisiaj południową basztą" - pisał Jerzy Tarnawski ("Echa konfederacji barskiej nad Osławą").