Osborne stwierdził, że republikanie stracili „połacie” wyborców, zwłaszcza kobiety, z powodu ich postawy wobec takich spraw jak aborcja. Dodał, że w Wielkiej Brytanii „wyraźna większość” społeczeństwa popiera "małżeństwa" homoseksualistów, dlatego Partia Konserwatywna powinna to wykorzystać jako okazję do pokazania, że podąża za krokami „ludzi i ich pragnieniami, jak chcą żyć ich życiami”.
Na konferencji prasowej na zakończenie drugiego zebrania Konferencji Biskupów Anglii i Walii abp Vincent Nichols skrytykował takie stawianie sprawy przez Osborne’a. – On jest politykiem, nie ja – po prostu uważam, że to zbyt ważna sprawa, by robić z niej mecz polityczny. – powiedział. Hierarcha wezwał też rząd do opublikowania wyników konsultacji społecznych na temat wprowadzenia cywilnych małżeństw osób tej samej płci w Anglii i Walii.
Biskupi przygotowali na zebraniu rezolucję wyrażającą ich sprzeciw wobec planów redefinicji małżeństwa oraz wzywającą wszystkie partie, by pozwoliły swoim parlamentarzystom na głosowanie zgodne z ich sumieniem.
Jr3/TT, tph
