Konferencja biskupów oświadczyła w zeszłym tygodniu, że obecnie w Hiszpanii ma miejsce „niszczenie małżeństwa drogą prawną”. Bp Juan Antonio Martinez Camin, rzecznik episkopatu, wezwał rząd oraz katolickich polityków wszystkich partii do likwidacji homomałżeństw.

 

Martinez odniósł się też do wyroku Trybunału, który 6 listopada potwierdził zgodność małżeństw homoseksualnych z konstytucją. Konstytucja Hiszpanii mówi bowiem, że „mężczyzna i kobieta mają prawo zawrzeć związek małżeński”, a „formy małżeństwa” ma określić ustawa. Rzecznik stwierdził, że sędziowie przedstawili prawidłową, „ale nie jedyną możliwą” interpretację stanu prawnego, dlatego bezprawne ustawy mogą nadal zostać zmienione.

 

Hiszpania była jednym z pierwszych krajów, które zapewniły homoseksualistom przywileje zarezerwowane dla małżonków, łącznie z prawem do adopcji. Od 2005 roku Kościół wciąż wzywa do protestów. Mimo że rok temu doszło do zmiany u sterów władzy - lewicowego Zapatero zastąpił Rajoy i rzekomo konserwatywna Partia Ludowa, obecny rząd nie jest zainteresowany zmianami prawa. Niedawno minister sprawiedliwości Alberto Ruiz-Gallardon zapowiedział, że rząd nie ma zamiaru ani apelować od wyroku TK, ani zmieniać kontrowersyjnej ustawy.

 

Jr3/kath