Rodzina
Działania Prawa i Sprawiedliwości, które chce zwrócić uwagę na los dzieci poczętych metodą in vitro, które nie przeszły procedury selekcji i nie zostały uznane za godne przyznania im prawa do narodzenia, są ważne, bowiem nie pozwalają zapomnieć opinii publicznej i politykom o realnych, ludzkich kosztach procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Ale trudno je uznać za wystarczające. Tu trzeba czegoś więcej, trzeba przygotowania projektów, które uniemożliwią mrożenia ludzi na najwcześniejszym etapie rozwoju. W ten sposób ograniczony zostanie najbardziej etycznie drażliwy element procedury zapłodnienia in vitro, jakim jest niszczenia ludzkich zarodków lub skazywanie ich na trwanie w ciekłym azocie. Nie rozwiąże to problemu całkowicie, ale przynajmniej ograniczy skalę związanego z zapłodnieniem in vitro ludobójstwa.