Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231817

Terlikowski: Czy Sejm stanie się Cyrkiem?

Wiadomości

Terlikowski: Czy Sejm stanie się Cyrkiem?

I nie przekonuje mnie to, że wicemarszałek to funkcja nieistotna. Taki wybór będzie bowiem ważnym symbolem kierunku, w jakim zmierza Polska. Jeśli bowiem wicemarszałkiem może zostać ktoś, kto wygląda jak mężczyzna, mówi jak mężczyzna i jest genetycznym mężczyzną, ale podaje się za kobietę (a także posiada prawne dokumenty, które tak jego płeć definiują) i na tym robi polityczną karierę, i to aż do stanowiska wicemarszałka, to w istocie parlament traci jakąkolwiek funkcję reprezentacyjną. I nie chodzi tu o potępianie kogokolwiek, ale o jasne stwierdzenie, co jest normą, a co nią nie jest. Genetyczny mężczyzna podający się za kobietę, taką normą nie jest. Krzyki, groźby, pozwy sądowe, medialna nagonka nie mogą tego zmienić. Fakty są bowiem jakieś, rzeczywistości nie da się zmienić.

O fotel wicemarszałka z Grodzką powalczy... Dorn

Wiadomości

O fotel wicemarszałka z Grodzką powalczy... Dorn

Ludwik Dorn będzie kandydatem Solidarnej Polski na wicemarszałka Sejmu. Jak powiedział szef ugrupowania Zbigniew Ziobro, były marszałek Sejmu został wybrany ze względu na "wiek, doświadczenie i staż parlamentarny". O miejsce w prezydium prawicowy polityk powalczy z Anną Grodzką z Ruchu Palikota.

Macierewicz dla Fronda.pl: To nie brzoza zabiła polskiego prezydenta

Wiadomości

Macierewicz dla Fronda.pl: To nie brzoza zabiła polskiego prezydenta

Marta Brzezińska: Dziennikarze „Nowego Państwa” ujawnili w najnowszym numerze magazynu notatkę, zawierającą pierwszy opis terenu, na którym znajduje się sławna pancerna brzoza, a który obala tezę o tym, jakoby właśnie zahaczenie przez skrzydło tupolewa o drzewa było przyczyną katastrofy. Jak Pan ocenia ten dokument?

90. rocznica egzekucji Niewiadomskiego

Wiadomości

90. rocznica egzekucji Niewiadomskiego

"Sąd Okręgowy doszedł do najgłębszego i niezłomnego przekonania, że w danym wypadku zachodzą wszelkie te wyjątkowe warunki, o których mówi część 2 artykułu 15 Przepisów Przechodnich KK i dlatego (...) zawyrokował mieszkańca Warszawy Eligiusza Niewiadomskiego, lat 53, syna Wincentego i Julii, skazać po pozbawieniu praw stanu w myśl artykułów 25, 28, 30 i 34 KK na karę śmierci" - tak brzmiał fragment wyroku z 30 stycznia 1923 r.

Jan Bosco - Afryka

Wiadomości

Jan Bosco - Afryka

W maju 2013 r. przyjadą do Polski relikwie św. Jana Bosko. Przez kilka kolejnych miesięcy, aż do sierpnia, odwiedzą one wiele polskich miast.

Benedykt XVI: Ojciec wszechmogący to pierwsza i podstawowa definicja Boga

Kościół

Benedykt XVI: Ojciec wszechmogący to pierwsza i podstawowa definicja Boga

„Dziś wcale nie jest łatwo mówić o ojcostwie – mówił Papież. – Zwłaszcza w świecie zachodnim rozbicie rodzin, coraz bardziej absorbujące obowiązki zawodowe, troski i problemy z rodzinnym budżetem, niszczący dla codziennego życie zalew mediów – wszystko to utrudnia konstruktywną, pogodną relację między ojcem i dziećmi. Wzajemna komunikacja bywa trudna, słabnie wzajemne zaufanie i postać ojca może być problematyczna. Trudno wyobrazić sobie Boga jako ojca, jeśli brakuje odniesienia do właściwych wzorców. Jeśli ktoś ma doświadczenie ojca zbyt surowego i nieprzejednanego albo obojętnego i nieczułego, czy wręcz nieobecnego, trudno jest mu w sposób pozytywny myśleć o Bogu jako ojcu i z ufnością się Jemu powierzyć. Jednakże objawienie biblijne pomaga nam przezwyciężyć tę trudność. Mówi bowiem o Bogu, który pokazuje nam, co to znaczy naprawdę być ojcem. Przede wszystkim zaś Ewangelia objawia nam oblicze Boga jako Ojca, który kocha nas tak bardzo, że daje własnego Syna, aby zbawić ludzkość”.

Książka o pedofilii w polskim Kościele. "Nie chodzi o to, żeby gonić królika i miażdżyć winnego księdza"

Wiadomości

Książka o pedofilii w polskim Kościele. "Nie chodzi o to, żeby gonić królika i miażdżyć winnego księdza"

Dziennikarz przyznaje, że długo zastanawiał się nad napisaniem książki o pedofilii w polskim Kościele. Wspomina też, że bardzo trudno było mu namówić ofiary księży do stawienia czoła traumie i opowiedzenia swojej historii. - Jestem dziennikarzem. Opisanie tego, co widzę, było moim psim obowiązkiem (...). Nie jest mi przyjemnie o tym pisać. Mogę rozumieć, że wiele osób w tym kraju odczuwa lęk, żeby mówić. Ale jeżeli ja poddam się temu lękowi? Mnie przecież nic nie grozi. Kto miałby o tym pisać? - pytał Ekke Overbeek.