Fronda wyprzedziła Sekielskiego
21-letni Artur Ł, choć boi sie wychodzić z domu, a obserwacja psychiatryczna wykazała, że ma zaburzenia psychiczne, został potraktowany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego jako groźny terrorysta. "Wjazd na chatę", areszt, pomysł z posłaniem chłopaka na "enkę" (oddział dla szczególnie niebezpiecznych przestępców - przyp. red.), akcja rodem ze scenariusza filmu sensacyjnego. Oczywiście wszystkiemu towarzyszył niesamowity rozgłos medialny. Tak oto bohaterscy agenci ABW zatrzymali tuż przed Euro 2012 groźnego terrorystę, który planował krwawe zamachy.