Fronda.pl: Czy rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej podejmą kroki prawne ws. filmu wyprodukowanego przez National Geograpchic?

 

Andrzej Melak (przewodniczący Komitetu Katyńskiego): Owszem, podejmiemy takie działania. Nie jestem jednak prawnikiem i nie chciałbym zdradzać szczegółów. Od tego są nasi pełnomocnicy. Uważam jednak, że dobra większości rodzin ofiar katastrofy zostały naruszone. Jakie będą ostateczne rezultaty? Zobaczymy.

 

 

Ojciec śp. Natalii Januszko powiedział wczoraj, że "głupota nie jest karalna"...

 

Myślę, że to bardzo delikatne określenie. Według mnie bardziej adekwatne byłoby mówienie o działaniach z premedytacją, a nie głupocie. Twórcy i sponsorzy filmu National Geographic mieli jeden cel. Według doniesień prasowych producent filmu jest ściśle związany z p. Szojgu, który jest przecież rosyjskim ministrem obrony mianowanym przez Władimira Putina! Odgrywał ważną rolę m.in. w działaniach dotyczących katastrofy smoleńskiej, np. koordynował akcję zabezpieczania wraku samolotu. 

 

 

Czy zapoznał się Pan już z notatką, jaką ujawnił miesięcznik "Nowe Państwo"?

 

Jeszcze nie czytałem całości, ale wiem, czego dotyczy. Podano wiele szczegółów, które stanowią dowód, że w sprawie katastrofy smoleńskiej doszło do wielu manipulacji. Jak widać, wszystko powoli nabiera odpowiednich kształtów. Czekamy cierpliwie na rezultaty.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał Aleksander Majewski