Bęsiu dla Fronda.pl: Chcę, aby ojcowie się obudzili. Zobaczyli, że są potrzebni swoim dzieciom. Seks to nie tylko przyjemność. Zobacz klip
Poruszasz utworem „Nie zostawiaj ich” ważny, ale niepopularny temat: odpowiedzialności ojców za swoje dzieci.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230399
Poruszasz utworem „Nie zostawiaj ich” ważny, ale niepopularny temat: odpowiedzialności ojców za swoje dzieci.
Ks. Olszewski to sercanin, egzorcysta diecezji kieleckiej i znany rekolekcjonista. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówi o swojej posłudze duszpasterskiej. - Ja, jako ksiądz i egzorcysta, z cudów opisanych w Ewangelii jeszcze nie widziałem chyba tylko wskrzeszenia, a wierzę, że i to Pan Bóg da mi doświadczyć – wyznaje. Kapłan przyznaje także, że trudno mu dyskutować z ludźmi, którzy nie wierzą w moc egzorcyzmów, a nigdy nie byli ich świadkami. - Myślę sobie wtedy: zabrałbym cię na jeden egzorcyzm, pozostawił na kilka godzin przy osobie opętanej, przy jej rodzinie i dał ci szansę zmierzyć się z tym – mówi.
Aplikacja z rachunkiem sumienia na telefon powstała w ramach akcji Noc Konfesjonałów. Otwarte do późnych godzin nocnych konfesjonały przyciągały dziesiątki wiernych, dlatego organizatorzy postanowili pomóc im w lepszym przygotowaniu się do sakramentu pokuty.
Jeszcze jako kardynał, Jorge Mario Bergoglio wolał skromne mieszkanie od luksusowego apartamentu w pałacu biskupów. Widać, że papież zamierza kontynuować prosty styl życia, bo odkąd wybrano go na następcę św. Piotra, wciąż mieszka w hotelu dla pracowników Watykanu.
- Nie dziwię się, że Lech Wałęsa nie jest zapraszany do Ameryki. Właśnie wróciłem z Nowego Jorku i wiem, że w Stanach Zjednoczonych wszyscy o tym mówią. Lech Wałęsa jest kompletnie nieodpowiedzialny, mówiąc takie słowa. Jego homofobia jest ohydna i budzi zainteresowanie na całym świecie, niestety w bardzo złym kontekście - powiedział w Radiu Zet Robert Biedroń.
Lniana, poplamiona krwią tkanina o rozmiarze 4,36 na 1,10 metra kryje w sobie skandaliczną, ekstremalnie prowokacyjną wiadomość. Ktoś kiedyś był owinięty tym długim prześcieradłem! Ukazuje ono, z przodu i z tyłu, odbicie brodatego mężczyzny z głębokimi ranami na nadgarstkach, stopach, głowie – właściwie wszędzie. Człowieka dotkliwie pobitego, ofiary tortur! Zaraz po jego śmierci zadano mu jeszcze jedną dużą ranę między żebrami. Obraz na płótnie utworzony z krwi i zimnego, przesiąkniętego śmiercią potu pozwala precyzyjnie określić, jaką metodą ukrzyżowano owiniętego nim człowieka. Różniła się ona od wszystkich innych stosowanych w Europie. To dowód na to, że w tej tkaninie leżał ktoś, kto doświadczył dokładnie tego samego, co spotkało człowieka z Nazaretu, Jezusa, ogromną nadzieję wielu Żydów tuż przed zniszczeniem Jerozolimy(...).
Złote myśli Olbrychskiego są bezcenne. Tym razem aktor kołtuński (bo tak już wypada określać pana Daniela) wziął na cel swoich analiz umysłowych Polaków i ich podejście do gejów i lesbijek, a w szczególności, postawy Polaków co do przyznania tej mniejszości seksualnej takich samych przywilejów jak normalnym rodzinom (czuli heteroseksualnym).
Jak pisze Wegner: „dla jednych realistyczne jest to, co daje konkretne, wymierne korzyści materialnie czy prestiżowe, dla drugich znów wewnętrzna niezależność i honor. To, co dla mnie jest realistyczne w danej chwili dziejowej – teraz dodaję: chronienie imponderabiliów narodowych przed plugawieniem - Kłopotowskiemu może się wydawać naiwnie nierealistyczne…” Kto je splugawił? Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier III RP, Andrzej Wajda najbardziej znany na świecie polski artystysta, i chyba ja na skromną doczepkę w tak dostojnym gronie plugawiących.
Niedawno jakaś aktorka z Poznania nazwała papieża ch... Potem inna pani - profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Zofia Kolbuszewska - stanęła w obronie wulgarnej aktorki, gdyż uważa, że wolno nazywać papieża ch... Było dla mnie oczywiste, że władze katolickiej uczelni wywalą prof. Kolbuszewską na zbity pysk, tymczasem odbyła się wyłącznie rozmowa z Rektorem, w której "pani profesor przedstawiła mu swoje racje" - cytuję za rzeczniczką prasową KUL. Rektor tej uczelni jest księdzem, papież jest jego szefem, a jednocześnie zastępcą Chrystusa na ziemi. W tej sytuacji nie będę się odwoływał od decyzji skreślenia mnie z listy doktorantów. Nie chcę być pracownikiem, ani studentem uczelni, która nie szanuje swojego papieża. Nie chcę się potykać na korytarzu o panią profesor Kolbuszewską, ani pisać podań do tego konkretnego księdza Rektora. Są granice - non possumus. Kiedy piszę te słowa jest Wielki Czwartek - święto kapłanów. W tym dniu pomodlę się za księdza Rektora. Potem, gdy Jezus b
- Uznano winę, ale trzeba odpokutować, ponieść konsekwencję błędu. Dobrze, że przeproszono, ale to jednak jest za mało. Trzeba wyciągnąć z tego wnioski. W świadomości 21 mln niemieckich widzów pozostał jednak fałszywy obraz Armii Krajowej. Konsultujemy się z berlińskim adwokatem, który zna zawiłości niemieckiego prawa i zastanawiamy się, czy nie wystąpić z pozwem za obrazę całego naszego środowiska. Podejmiemy decyzję po świętach.
Na dzień dzisiejszy więc (dopóki nowy papież nie wskaże jakiś nowych rozwiązań) punktem odniesienia pozostaje dla nas to, co w swoich wypowiedziach i działaniach dotyczących ekumenizmu wyrazili poprzednicy papieża Franciszka jak i to, co jest zawarte w innych kościelnych dokumentach o charakterze ekumenicznym.
Polityk zaznaczył, że zależy mu na współpracy z różnymi środowiskami "zarówno lewicowymi, jak i centrolewicowymi".
„Uczynił to Jezus, Bóg. I powiedział: dałem wam przykład, abyście i wy tak czynili. Taki przykład dał nam Bóg – mówił Papież. – Dla Niego najważniejsze to umyć nogi. Aby również dla nas najważniejsza była służba innym. Jest to symbol, znak. Myję nogi, jestem, by ci służyć. A my? Tu nie chodzi o to, byśmy codziennie myli sobie nawzajem nogi, lecz byśmy sobie pomagali. Kiedy ktoś mnie rozgniewa, umieć o tym zapomnieć, i spełnić przysługę, o którą mnie prosi. Również ja robię to, czego Jezus mnie nauczył. I czynię to z całego serca, bo jest to moim obowiązkiem, jako kapłana i biskupa. Ale jest to obowiązek, który odczuwam w sercu i chętnie go wypełniam. Chcę to robić, ponieważ tego nauczył mnie Pan. Ale również wy pomagajcie sobie nawzajem. Teraz podczas tej ceremonii, niech każdy z nas pomyśli, czy jestem gotowy służyć, pomagać drugiemu. Pomyśl tylko o tym. I wiedz, że ten znak jest wyrazem czułości Jezusa” – powiedział Ojciec Święty podczas Mszy w rzymskim więzieniu dla nieletnich.
W wywiadzie dla „Welt am Sonntag” powiedział, że ludzie nie chcą takiej zmiany w społeczeństwie, według której małżeństwo i rodzina nie są już czymś normalnym. Zadaniem jego partii jest udzielenie głosu cichej większości „przeciw krzykliwej mniejszości” homoseksualistów. Jego zdaniem lobbyści pojedynczych grup społecznych stanowią kompletną karykaturę.
Bez Was, bez Waszej służby nasze grzechy nie mogłyby być odpuszczone, Eucharystia nie mogłaby być sprawowana. A to oznacza, że droga do Boga byłaby o wiele trudniejsza, bardziej skomplikowana. Nie byłoby komu uobecniać Chrystusa, ukazywać Go, nie miałby kto być jego ikoną. I dlatego w tym dniu wszystkim naszym frondowym kapłanom, ale i wszystkim kapłanom w ogóle chciałbym przekazać krótkie: dziękuję i niech Was Pan Bóg błogosławi i otacza opieką, a ludzie niech wspierają Wasze ramiona.