Cejrowski o KUL: Nie chcę być pracownikiem, ani studentem uczelni, która nie szanuje swojego papieża. - zdjęcie
29.03.13, 07:06Fot. Przemysław Jahr/Wikipedia

Cejrowski o KUL: Nie chcę być pracownikiem, ani studentem uczelni, która nie szanuje swojego papieża.

69

Niedawno jakaś aktorka z Poznania nazwała papieża ch... Potem inna pani - profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Zofia Kolbuszewska - stanęła w obronie wulgarnej aktorki, gdyż uważa, że wolno nazywać papieża ch... Było dla mnie oczywiste, że władze katolickiej uczelni wywalą prof. Kolbuszewską na zbity pysk, tymczasem odbyła się wyłącznie rozmowa z Rektorem, w której "pani profesor przedstawiła mu swoje racje" - cytuję za rzeczniczką prasową KUL. Rektor tej uczelni jest księdzem, papież jest jego szefem, a jednocześnie zastępcą Chrystusa na ziemi.

W tej sytuacji nie będę się odwoływał od decyzji skreślenia mnie z listy doktorantów. Nie chcę być pracownikiem, ani studentem uczelni, która nie szanuje swojego papieża. Nie chcę się potykać na korytarzu o panią profesor Kolbuszewską, ani pisać podań do tego konkretnego księdza Rektora. Są granice - non possumus.

Kiedy piszę te słowa jest Wielki Czwartek - święto kapłanów. W tym dniu pomodlę się za księdza Rektora. Potem, gdy Jezus będzie cierpiał w Ogrójcu, pomodlę się za panią profesor. A kiedy przyjdzie czas biczowania, plucia w twarz i koronowania cierniem pomodlę się za tę wulgarną aktorkę. W Niedzielę Zmartwychwstania pomodlę się za Polskę. A Państwa proszę, by się do mnie w miarę możliwości i chęci przyłączyli.

Wojciech Cejrowski/http://www.cejrowski.com/dziennik

Oprac. sm

Komentarze (69):

anonim2013.03.29 7:13
No i RISPEKT Panie Wojtku!:)
anonim2013.03.29 7:13
Ponure resztki cienia abp Życińskiego będą jakiś czas jeszcze zmorą KUL...
anonim2013.03.29 7:23
"Ponure resztki cienia abp Życińskiego będą jakiś czas jeszcze zmorą KUL..." dobrze, że przypominasz Jorgen po owocach ich poznacie
anonim2013.03.29 7:24
@Piogal Za ciebie też należy się modlić.! Capisz starym satyrem.Nerwowy jesteś!.
anonim2013.03.29 7:27
Marny wykręt. Po prostu nie chciało się pisać pracy i porządnie nauczyć, a że nadarzyła się akcja z Kolbuszewską to można było się zasłonić ideologią i wyjść na bojownika o prawdę. To może z Kościoła się Pan Cejrowski też wypisze skoro tylu księży a nawet biskupów nie szanuje swojego papieża? Trzeba robić swoje i się nie przejmować idiotami nawet z tytułami profesorskimi.
anonim2013.03.29 7:31
Chamstwem i prostactwem popisuje się na Frondzie głównie niejaki Piogal. W zasadzie nie ma się czym przejmować. Wypociny tego rzekomego "doktora chemii" sa warte dokładnie tyle samo co wypowiedzi pospolitej babci kloezetowej. Odporny na rozum Piogal załozył sobie także "filtr" na moje wpisy. Piogalik jak widac boi sie nie tylko rozumu. On także panicznie boi sie Gandalfa. :D :D :D Jeżeli ktos uzna to za stosowne to może zacytować w jakimś poście moją wypowiedż tak zeby Piogalik mógł się z nią jednak zapoznac. Pozdrawiam wszystkich Życząc równoczesnie radosnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
anonim2013.03.29 7:41
Ja już pisałem że KUL ma tyle wspólnego z katolicyzmem co ja z szamanizmem. Pan Cejrowski da sobie radę w osiągnięciu doktoratu.
anonim2013.03.29 7:42
Amish Pan Cejrowski akurat robi swoje. Cieszy się takimi tytułami nadanymi mu przez prestizowe zagraniczne instytucje jakimi nie moze poszczycic się niejden kulowski profesorek. Pracę doktorską może obronić na każdym uniwersytecie na jakim zechce to uczynić. Nie słyszałem o zadnym księdzy czy biskupie który podpisywałby list w obronie chamskiej wypowiedzi jakiejś aktorki. Stąd Pan Cejrowski nie ma najmniejszego powodu aby wypisywać się z Kościoła. Pozdrawiam.
anonim2013.03.29 7:53
Z dużym rozbawieniem przeczytałem wypocinki Cejrowskiego. Wniosek z nich wyciągnąłem jeden; jeśli się nie potrafi napisać pracy doktorskiej, to się szuka usprawiedliwienia zwalając winę na każdego kto się pod rękę nawinie.
anonim2013.03.29 7:57
No chyba dobrze Pan postąpił panie Wojtku, trudno mi jest sobie wyobrazić aby taka panią dalej pracowała na KUL-u. Ale jak sobie rektor to wyobraża to ja już tego nie rozumiem.
anonim2013.03.29 7:58
@Piogal pokazał jakim jest ignorantem. Nie wie na czym polegają studia doktoranckie. Śmieje się z faceta, który przykryłby go słomkowym kapeluszem.
anonim2013.03.29 8:01
Dziękuję Panu za ewangeliczną mowę i postawę -" tak, tak - nie nie, a co ponad to jest od Złego pochodzi". Przyłączam się z modlitwą, jaką potrafię.
anonim2013.03.29 8:06
Najwięcej modernistów jest na uczelniach. Przez to mają duży wpływ na formowanie studentów. ----- opis pogardy ludzi przez Piogala http://www.fronda.pl/a/kolejny-popis-palikota,24138.html?page=2&#comments-anchor http://www.fronda.pl/a/terlikowski-wara-palikociarzom-od-naszych-dzieci,24017.html?page=1&#comments-anchor
anonim2013.03.29 8:13
Dobrze że pan Pan, panie Cejrowski szanuję swoją ojczyznę i płaci w niej podatki, a nie jak zwykły szczur ucieka na pierwszy, lepszy okręt nażreć się taniej i szybciej.
anonim2013.03.29 8:16
Brawo Panie Wojtku ! Bardzo mądre słowa. A ja, oprócz modlitwy za nieszczęsną panią profesor dołączę też modlitwę za Piogala. On (Ona ?) bardzo tego potrzebuje.
anonim2013.03.29 8:29
Właściwa decyzja! KUL, wylęgarnia palikociarni przestała spełniać swoje zadania = do kasacji. Nota bene - proszę zacząć kasować bolszewicko - masońskie komentarze
anonim2013.03.29 8:39
Często nie podobają mi się Pana wypowiedzi, ale tym razem trafił Pan w sedno. Bardzo słuszna decyzja.
anonim2013.03.29 8:59
@Piogal I piogal dr.nauk chemii.
anonim2013.03.29 9:07
Najpierw proponuję, aby pomodlił się za siebie.
anonim2013.03.29 9:18
Uwielbiam Wojtka Cejrowskiego za jego niezmienne wartości i walkę o normalność, choćby takimi akcentami i formami buntu jak ten . Zrobiłbym dokładnie to samo. Pozdrawiam Pana Wojtka :))))
anonim2013.03.29 9:22
@Piogal podaj definicję nauki
anonim2013.03.29 9:24
A co się dziwicie? Przecież to KUL nadał tytuł honorowy apologecie banderyzmu, Juszczence. Facet, który gloryfikuje rezunów z UPA zostaje nagrodzony przez KUL! Drwina z setek tysięcy ofiar bestialstwa.
anonim2013.03.29 9:25
Piogal -------- Piogal kipisz aż złością, to zrozumiałe - na nic innego CIę nie stać :) Piogal znów uderzył swoją mądrością - bo padnę :) Piogal znów myśli, że jest znaczącym głosem na forum i że ludzie czytający jego wypociny traktują go jako autorytet :))))) zapewne jedynie ludzie o takich sercach jak Ty z pewnością mogą Cię słuchać. Piogal - nakręcaj się dalej daje mi to niezły ubaw :D
anonim2013.03.29 10:02
akcja na FB: http://www.facebook.com/events/532290523489190/
anonim2013.03.29 10:05
Piogal to człowiek o kompeltnie wypaczonych i ograniczonych horyzontach intelektualnych. Jege wypowiedzi warto są dokładnie tyle co wypowiedzi babci klozetowej.
anonim2013.03.29 10:17
Ja szanuje pana Cejrowskiego nie tylko za jego doskonałe programy podróżnicze ale przede wszystkim za jego odwagę w bronieniu całego Kościoła Katolickiego
anonim2013.03.29 10:18
Częstochowski Poeto, W artykule nigdzie nie jest napisane że Pan Cejrowski robi doktorat zaocznie. Jest tylko mowa o tym, że nie oddał jakiejś pracy w terminie z powodu pobytu za granicą. Nie jest wykluczone że pobyt Pana Cejrowskiego za granicą był związany także z jego pracą naukową. Pozdrawiam :)
anonim2013.03.29 10:24
@Piogal, skoro bywasz na Wydziale Teologicznym, pogadaj z ks. dr Dutkiewiczem, jest filozofem i etykiem. To mądry człowiek, może cię trochę oświeci !
anonim2013.03.29 10:25
Ondraszek Wojciech Cejrowski jest nie tylko świetnym publicystą telewizyjnym, nie tylko z odwagą i determinacją broni Koscioła. On ma dodatkowo niezwykle bogatą wiedzę naukowa w dziedzinie geografii. W zasadzie każda uczelnia z chęcią przyjmie człowieka o tak wielkiej sławie i tak bogatej wiedzy geograficznej. W tej sytuacji traci raczej KUL niż pan Cejrowski. Pozdrawiam.
anonim2013.03.29 10:26
@kijwoko A sio pętaku z tego forum!!.A siooooo!!!!.
anonim2013.03.29 10:26
@ Piogal, chodzi o UMK, rzecz jasna
anonim2013.03.29 10:35
@kijwoko słowo" kaszty" świadczy o poziome twego wykształcenia a poza tym kto sie przezywa sam sie tak nazywa .Hahahahahaha!!. PS ,Bardzo jesteś bardzo wkurziwiony!Pan Cejrowski i tak ma cie tam gdzie słońce nie zagląda.
anonim2013.03.29 10:42
Nikt po nim nie będzie płakał. Jego wybór. Foch księciunia.
anonim2013.03.29 10:43
@kijwoko> Pan Cejrowski to porządny człowiek.Bierz przykład z niego-dokształć się!!
anonim2013.03.29 10:50
do Piogala wiecej oczekiwalbym po samozwanczym mistrzu elegancji... czasem natkne sie na newsa o 90-latce, ktora za 5 razem zdala mature, itp. czasem natkne sie na komentarz kogos, kto podpisuje sie: "Zrozumiano!" itd
anonim2013.03.29 10:52
Brawo Cejrowski olać uczelnię która nie szanuje swojego szefa.
anonim2013.03.29 10:56
Darth Dobrze napisane. Przeciętna babcia klezetowa ma więcej kultury i rozumu niż Piogal. Pozdrawiam :)
anonim2013.03.29 11:14
Piogal na Frondzie reprezentuje jedynie własne chamstwo, bezczelność i arogancję. Robi to ponadto w sposób całkowicie bezkarny.
anonim2013.03.29 11:14
nudny jest ten młody wykształcony z wielkich miast ;) pigolol czy jak mu tam leci.
anonim2013.03.29 11:20
Czółko, Panie Wojciechu i wielki szacunek. Dzięki Panu i Panu podobnym (Franciszek Kucharczak z GN) Świat jeszcze trzyma sie jakoś na osi, a Panów odważne głoszenie poglądów dodaje otuchy i sił całej reszcie niepoprawnych politycznie "wykształciuchów". Najlepsze życzenia z okazji Świąt Zmartwychwstania Pana !!!
anonim2013.03.29 11:20
Szacunek Panie Wojtku.
anonim2013.03.29 11:23
Czółko i wielki szacunek, Panie Wojciechu ! Dzięki osobom takim jak Pan i Panu podobni (np. Franciszek Kucharczak z GN) Świat jakoś się jeszcze trzyma na osi, a Panów poglądy i odważne ich wyrażanie stanowią otuchę dla niemałej reszty niepoprawnych politycznie "wykształciuchów". Serdeczne życzenia radosnych Świąt Zmartwychwstania Pana Naszego !!!
anonim2013.03.29 11:34
Lubię Pana panie Cejrowski: ) Powodzonka życzę: )
anonim2013.03.29 11:50
Panie Cejrowski, trzyma Pan najwyższe standardy. Moje uszanowanie.
anonim2013.03.29 11:55
@Piogal Towarzyszu Piogal, wy jak zawsze trzymacie wysoko internacjonalistyczny poziom dyskusji. Towarzysz Lenin jest z was dumny.
anonim2013.03.29 11:57
I za to Wojtka Cejrowskiego cenię. On nie wdaje się w kompromisy poprawności politycznej. Dla niego białe jest białe a czarne jest czarne.
anonim2013.03.29 12:03
Tego piogala nie da się czytać, taki zadufany w sobie srajtek.
anonim2013.03.29 12:06
Pięknie Panie Wojciechu ! Jasno i konkretnie - przyłączę się do pańskich modlitw. Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego dla Pana, najbliższych i wszystkich ludzi dobrej woli z Frondy !
anonim2013.03.29 12:09
Wszystkim forumowiczom życzę Wesołych Świąt!!!Alleluja!!!
anonim2013.03.29 12:31
Może nie powinienem tego pisać, ponieważ nie jestem mądrzejszy od Pana, - ale, - Panie Wojciechu, Pana osoba (...) w moim odbiorze i odbiorze moich bliskich jest postrzegana bardzo, bardzo pozytywnie, - dziękuję. Chcę Panu powiedzieć, że - R O Z U M I E M, - serio, myślę, że rozumiem Pana stanowisko w tych bulwersujących kwestiach, - i niestety troszkę podzielam Pana determinację w działaniu, - lecz mam też świadomość, że droga, którą mamy wytyczoną, a którą chcemy podążać, to droga na której nie omijamy tych "Be", - to tak w ogromnym skrócie. – ale akurat to, to Pan wie, - Pan jest mądrym człowiekiem, co można zaobserwować w czasie Pańskich prezentacji, - i jest Pan podziwiany za to jaki jest, - ale to też Pan wie, - Nasze najwyższe wartości jeśli są w naszym życiu, to są, - i myślę że nic im nie może zagrozić, one są, - i nic nie może im zagrozić, - nic nie jest w stanie im zagrozić, - Warto w życiu przełamywać własne ego, - tu trzeba często pracować, (łatwo nie jest) - warto przebaczać, - szczególnie wówczas gdy wydaje się nam to niemożliwe, i nienormalne nawet, (łatwo nie jest) - ale to też Pan wie, - tak? Pewnie z lekturę Biblii jest Pan zapoznany, - ja często wracam do moich ulubionych kawałków, m.in. takich jak: List św. Jakuba, - zawsze jest nowy, - zawsze warto, - (pokazuje mi czy i jak daleko odbiegam od drogi prostej), - a warto nanosić korekty na swoje postępowanie. Pozdrawiam Pana serdecznie, - Życzę Panu Miłego Dnia, - Zdrowia w Święta i Zawsze, - Adam.
anonim2013.03.29 12:52
Może nie powinienem tego pisać, ponieważ nie jestem mądrzejszy od Pana, - ale, - Panie Wojciechu, Pana osoba (...) w moim odbiorze i odbiorze moich bliskich jest postrzegana bardzo, bardzo pozytywnie, - dziękuję. Chcę Panu powiedzieć, że - R O Z U M I E M, - serio, myślę, że rozumiem Pana stanowisko w tych bulwersujących kwestiach, - i niestety troszkę podzielam Pana determinację w działaniu, - lecz mam też świadomość, że droga, którą mamy wytyczoną, a którą chcemy podążać, to droga na której nie omijamy tych "Be", - to tak w ogromnym skrócie. – ale akurat to, to Pan wie, - Pan jest mądrym człowiekiem, co można zaobserwować w czasie Pańskich prezentacji, - i jest Pan podziwiany za to jaki jest, - ale to też Pan wie, - Nasze najwyższe wartości jeśli są w naszym życiu, to są, - i myślę że nic im nie może zagrozić, one są, - i nic nie może im zagrozić, - nic nie jest w stanie im zagrozić, - Warto w życiu przełamywać własne ego, - tu trzeba często pracować, (łatwo nie jest) - warto przebaczać, - szczególnie wówczas gdy wydaje się nam to niemożliwe, i nienormalne nawet, (łatwo nie jest) - ale to też Pan wie, - tak? Pewnie z lekturę Biblii jest Pan zapoznany, - ja często wracam do moich ulubionych kawałków, m.in. takich jak: List św. Jakuba, - zawsze jest nowy, - zawsze warto, - (pokazuje mi czy i jak daleko odbiegam od drogi prostej), - a warto nanosić korekty na swoje postępowanie. Pozdrawiam Pana serdecznie, - Życzę Panu Miłego Dnia, - Zdrowia w Święta i Zawsze, - Adam.
anonim2013.03.29 13:11
Doktor chemii napisze jakąś bzdurę i temat kręci się wokół niego "Ja tu reprezentuję jeno obiektywność oraz neutralność, a przede wszystkim zaś... Postęp i Naukę. Zrozumiano??? :)" Czyste żarty.
anonim2013.03.29 13:24
Dziękuję Panu Cejrowskiemu, za to, że nie ulega poprawności politycznej i, że nazywa rzeczy po imieniu !
anonim2013.03.29 14:05
Piogalku, Piogalku ... a co ma wiek i tryb do doktoratu. Naprawdę bywają i to na uczelniach dużo lepszych niż UMK świetne doktoraty robione przez ludzi "z zewnątrz" na podstawie badań i doświadczeń przemysłowych o których Piogalek w laboratorium mógłby tylko pomarzyć... jeśli by potrafił to ogarnąc wyobraźnią.
anonim2013.03.29 14:40
Panie Wojtku, podjął Pan decyzję, która wymagała odwagi. Nauka polska stanowi sieć powiązań, a czasem wręcz naczyń połączonych, więc z pewnością sieć ta zadrga w różnych kierunkach. Z jakim skutkiem dla Pana? Życzę tego najlepszego z możliwych. Pozdrawiam!
anonim2013.03.29 15:38
do Piogal: gdybym byl chamem to nazwał bym Cie tak jak nazwano Papieza...jestes....! a prostactwo Twoje wynika z tego, ze nie potrafisz uszanowac zdania i dzialania innego czlowieka! pokazuje to tez, ze nie jestes osoba zdolna do jakiejkolwiek konstruktywnej rozmowy, tak wiec wszystkie twoje slowa wrzucam do kosza na smieci i smieje sie z nich!!!
anonim2013.03.29 18:34
Skąd ten błąd ?
anonim2013.03.29 20:25
@Ondraszek1 Ondraszek, taki z niego doktor jak z koziej dupy puzon.... On rzutem na taśmę ukończył Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu Leninizmu!!! To ci dopiero uczelnia!!! Każda klęka na kolana przed taką.
anonim2013.03.30 12:01
Piogal na tysiące mil smrodzisz kosmatym, zauważ to. W żadnej Twojej wypowiedzi nie ma ani cienia miłości i miłosierdzia. Módlmy się za Piogala.
anonim2013.04.1 12:42
No Panie Cejrowski... Szkoda, że nie doszedł Pan do tych samych wniosków, jak rektor Wilk dopuścił się łajdactw na osobie pani Sabiny Bober! Jakoś wówczas nie znalazł się żaden ,,sprawiedliwy", aby bronić JEZUSA w uciśnionym człowieku. Kościół Katolicki w Polsce upada pod ciężarem swojej chorej hierarchii...
anonim2013.04.2 18:42
Chamem i prostakiem jest Piogalu, ktoś kto w publicznej przestrzeni wypowiada się wulgarnym językiem o KIMKOLWIEK. Nieistotne czy o Papieżu czy o pani Grodzkiej. Tylko ze u nas Papieża można nazwać tym niesławnym eufemizmem( ongiś) ale p. Grodzkiej nawet PANEM określić nie można. Hipokryzja środowisk, które popierasz, jak się zdaje, jest już tak gigantyczna, że nawet określenie : groteskowa. nie oddaje jej właściwości. Dno po prostu . Nazywasz chamem człowieka, którego wypowiedzi w porównaniu z bluzgami np. takiego Niesiołowskiego czy innych celebrytów hołubionych przez Tuskolandię- to wyraz, owszem, dosadności ale nie wulgarności, a nie odnosisz się do wypowiedzi p. Wójcik.. Nie ma to jak " język naszych elit".:(
anonim2013.04.2 18:45
Ma pan rację, panie Wojtku:) Noblesse oblige... trzeba przemyśleć zasadność dawania datków na te uczelnię....
anonim2013.04.6 18:47
Panie Wojciechu, bardzo dziękuję za Pana decyzję. To tragiczne, co się w naszym kraju wyrabia! KUL, który nosi imię Jana Pawła II i oczywiście jest katolicką uczelnią rozmawia z pracownikiem, który postępuję nie tylko nie po katolicku, ale nawet popiera skrajną wulgarność!!!!!! Dla mnie pani Kolbuszewska nie powinna być pracownikiem tej uczelni, co więcej powinna być zwolniona dyscyplinarnie!
anonim2013.04.10 11:00
Od tego czasu nie daję ofiar pieniężnych na KUL. Przestały mnie wzruszać zapewnienia o katolickości tej uczelni.
anonim2013.04.10 23:43
Hop! hoooop! Panie, Panowie! Zlatuję tu do Was z donosem, bo, jak sądzę, kto jak kto, ale ludzie Frondy - s z c z e g ó l n i e reaktywnie winni "rezonować" z problemem, który niosę w dziobie. Choć sprawa nie dotyczy bezpośrednio tematu z tej strony, to jest czymś tak bulwersującym i symptomatycznym dla walki lewicowych libertynów ze "starym, chrześcijańskim światem", że spieszę, przyznaję, złożyć tu, na Frondę, donosik. Może nawet - alert! . Otóż na portalu WP (Wirtualna Polska) parę dni temu pojawiła się informacja o mrożącej krew w żyłach tragedii, która rozegrała się jakiś czas temu, teraz jednak została wydana książka, która jest, jak informuje 17-strtonicowa reklama książki na WP - literackim ŚLEDZTWEM w sprawie tejże tragedii. Książka ( „Przekleństwa niewinności, autor: Jeffrey Eugenides, Amerykanin o grecko-irlandzkim pochodzeniu) wydana po raz pierwszy w USA w 1993r, a w Polsce w 1998 okazała się rzekomo tak wielkim sukcesem, ze w r. 2000 zekranizowało ja Hollywood, angażując pierwszoligowe gwiazdy aktorskie . Ale wracając do samej historii. Otóż w okolicach Detroit w USA - w porządnym, amerykańskim, tradycyjnym, protestanckim domu - 5 córek w wieku nastoletnim, wychowywanych wg tradycyjnej, mieszczańsko-chrześcijańskiej pedagogiki. . . .popełniło Zbiorowe Samobójstwo. WP częstuje nas na 17 stronach opisywanej „story” - opowieścią o owej niewyobrażalnej tragedii (posługując się zdjęciami z filmu, które zresztą wielu czytelników bierze za autentyki). Widzimy i dostatni dom, i porządnych rodziców, i nawet - sympatycznego, uśmiechniętego ojca, i 5 atrakcyjnych nastoletnich, płowo-włosych ( jedna w jedną) Sióstr. Rodzina - z serii tych tradycjonalistycznych, trzymających się protestanckiego etosu, taka odchodząca już coraz bardziej w przeszłość, ale jeszcze w pewnych kręgach mocno się trzymająca amerykańska niegdysiejsza „podstawowa komórka społeczna” z całym bagażem tradycyjnych wartości, mieszczańsko- chrześcijańskiego światopoglądu i dość surową pedagogiką wychowawczą, zorientowaną na dyscyplinę, kontrolę, wpajanie dzieciom tych samych wartości które wyznają ich rodzice, a przedtem - wyznawały całe pokolenia przodków. Może nawet za bardzo ów dom jest tradycjonalistyczny (jak sugeruje i autor książki i jej promotorzy - redaktorzy na WP), bo reżim w domu był ostry, panny wychowywane na krótkiej smyczy, z klasyczną, dość już dziś egzotyczną dyscypliną, bez nowoczesnych "fiu, bździu", po prostu: Dom - Szkoła - Kościół - to było całe ich życie. Coś musiało jednak być nie tak, skoro któregoś dnia targnęła się na życie najmłodsza siostra, 13 letnia. Na szczęście wyratowano ją, ale WP raczy nas szczegółowym opisem owej próby i wyglądem prawie już martwej nastolatki w wannie z gorącą wodą ( dla powstrzymania krzepnięcia krwi w podciętych żyłach). Makabra. Dziecko odratowano, nawet poluzowano dziewczętom trochę reżim domowy, ale gdy zorganizowano prywatkę, dziewczynka ponownie, tym razem skutecznie targnęła się na życie, wyskoczyła oknem, nabijając się na ostrze parkanu, które przebiło serce i rozszczepiło kręgosłup. Tu następuje znów opis ran, niemożność zdjęcia dziewczynki z ostrza parkanu, rozpacz bezradnego ojca. Makabra.. Potem mamy streszczenie pozostałego dramatu i dnia, kiedy to 4 siostry dokonały zbiorowej samobójczej masakry. Niewiarygodne wręcz! Autor książki - śledztwa sugeruje, że powodem tragedii było właśnie to opresyjne wychowanie w nieprzystających już dziś do rzeczywistości wartościach. Dowiadujemy się, że siostrom nie wolno było słuchać muzyki rockowej, spotykać się z chłopcami, wychodzić na randki, przyjęcia u rówieśników, wyjeżdżać na rockowiska, uczestniczyć w wielu rozrywkach i eksperymentach - tak dostępnych innym, mniej pilnowanym dzieciom. Rozumiemy, że ta trudna do objęcia wyobraźnią tragedia stanowiła końcowy akord jakiegoś upiornego cierpienia biednych dziewcząt, wynikłego z nazbyt surowego wychowania, nazbyt surowych zasad, choć, jak dowiadujemy się, rodzice starali się jakoś odpowiedzieć na frustracje córek, pozwalając im na większy zakres wolności, ale ich (córek) pierwszy bal młodzieńczy okazał się, niestety, ostatnim dniem ich życia.. Trudno jest właściwie spokojnie doczytać owo streszczenie, patrząc w dodatku na pokazane w filmowych kadrach piękne, sympatyczne blond - nastolatki. Rodzi się w czytelnikach przejmujący smutek, żal i narastający bunt przeciw domniemanym choć na pewno - nieumyślnym sprawcom tej TRAGEDII czyli Rodzicom i przeciw owej, jak się okazało, aż - ś m i e r c i o n o ś n e j - pedagogice, tradycyjnemu chrześcijańskiemu wychowaniu , opartemu na surowych zakazach i nakazach. Nasuwająca się refleksja jest taka: „Proszę, taki porządny chrześcijański Dom, dyscyplina, niby udana rodzina a jakże w rzeczywistości toksyczna, mroczna, duszna, zakłamana, destrukcyjna, opresyjna przez brak nowoczesności i otwarcia się na współczesny świat., brak ofiarowania dzieciom wolności, autonomii, zezwolenia na eksperymenty, poszukiwania – tak konieczne przecież dla ich prawidłowego rozwoju”. Streszczenie czy może reklamę? tej książki na owych 17 str. czyta się naprawdę z ciężkim sercem, komentarze czytelników pełne są oburzenia na ów Dom - ewidentne źrodło tragedii, na Rodziców, sposób wychowania, który doprowadził do tak totalnej, maksymalnej rodzicielskiej i ludzkiej klęski , inni przeprowadzają własne śledztwo, dopatrując się nawet możliwego morderstwa, jeszcze inni sugerują, że dzieci musiały paść ofiarą molestowania seksualnego ze strony ojca, bądź nawet obojga rodziców. Nierzadkie są refleksje typu: „ Tak, u świętoszkowatych i tych niby-porządnych często tak właśnie bywa: na zewnątrz święci, a w czterech ścianach domu - najprawdziwsze potwory. Rodzice - na krzesło elektryczne! etc”. Rzecz w tym, że całość jest . . . CZYSTĄ FIKCJĄ.. Uffff…. Przekonałem się o tym - d o p i e r o , gdy gnany niedowierzaniem dokonałem osobistej peregrynacji po sieci w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów autentyczności opisywanych wydarzeń. Szczęśliwie niczego takiego nie znalazłem, a w opisie książek, już na profesjonalnych forach księgarskich, w oficjalnych fachowych recenzjach -jakiś ślad przecie tego „nawiązania do autentycznych wydarzeń” być powinien. Nigdzie nie ma najmniejszego śladu takiego stwierdzenia. Wszędzie tam, na zawodowych portalach i opisach książki jest zapis, ze jest to po prostu powieść i licentia poetica autora.. Niestety na masowym portalu Wirtualnej Polski - Autorzy ( wydawca? jakaś firma PRowska, zajmująca się może promocją książki?) w trakcie 17-stronicowej ‘story’ kreują owo Zbiorowe Samobójstwo 5-u Sióstr - j e d n o z n a c z n i e - na A U T E N T Y K , nie sygnalizują nawet przez moment! FIKCYJNOŚCI historii !!! Całość relacji prowadzona jest jako opowieść o autentycznej tragedii, która wydarzyła się w tzw. porządnej chrześcijańskiej Rodzinie, zamieszkującej tzw. porządną, biała dzielnicę pod Detroit. Do tej pory ( a postów jest już około 300) kolejne tysiące czytelników portalu WP, czytając owo 17-o stronicowe streszczenie „śledztwa”, jest przekonanych, że rzecz zdarzyła się NAPRAWDĘ. Donoszę o tym fakcie tu na Frondzie - Państwu, jako ludziom, którzy, jak mniemam, doskonale wyczuwają O CO TU CHODZI. Chodzi oczywiście o: a) nieodpowiedzialną Reklamę przez szok, ale może jeszcze bardziej chodzi tu o b) Wielką Manipulację, której celem jest nagonka na tradycyjny, chrześcijański nie tylko system wychowania, ale w ogóle - System Wartości. Jednak…ha ha … być może tak naprawdę GŁÓWNYM POWODEM całego wydarzenia, tzn PONOWNEGO WYDANIA KSIĄŻKI w Polsce oraz jej KRYMINALNEGO SPOSOBU PROMOCJI jest (jak sugerują czytelnicy, którzy zorientowali się w owej manipulacji) - uwaga - ZAGŁUSZENIE Syndromu Samobójstwa Stasia marihuanisty z Wwy, ucznia kultowego wzorcowego Liceum Politycznej Poprawności - chłopca, który kilka miesięcy temu, w Wigilie 2012r, na skutek przedawkowania marihuany i zapewne innych jeszcze narkotyków, popełnił samobójstwo, tym razem (w przeciwieństwie do Fikcji z Detroit) niestety - NAPRAWDĘ. Śmierć ta, (dzięki postawie Matki Stasia, która, zdaje się, jest dziennikarką czy człowiekiem pióra, w każdym razie - postanowiła Nie Milczeć o złożonych przyczynach tej tragedii, również o całym kontekście kulturowo- cywilizacyjnym, w którym żyje dzisiejsza młodzież, i który promuje dostępność do narkotyków, głośne „uwolnić marihuanę”, permisywizm moralny i pedagogiczny prowadzący do nihilizmu, libertynizm mentalny , seksualny, tolerantyzm dla patologii etc. słowem Róbta Co Chceta), a więc Śmierć Staszka wywołała dyskusje o bankructwie obowiązującego polit.-poprawnościowego modelu światopoglądowo-wychowawczego, który generuje epidemie, jak się okazuje, współczesnych samobójstw młodocianych. Parę słów o nieszczęsnym Staszku samobójcy. Był uczniem kultowego I Społecznego Liceum na ul.Bednarskiej w Wwie - legendarnej w „postępowości, otwartości, tolerancji /nawet dla homoseksualizmu/ „ kuźni wojowników z ciemnogrodem, ksenofobią i antysemityzmem czyli, jak można się domyślić – tych tam „, wolnościowych indywidualistów nastawionych na ciągłe i nieograniczone poszerzanie własnej wolności, bojowników o wyzwolenie marihuany, o odważną eksplorację własnych możliwości i doznań, maksymalną kreatywność, etc.” bla bla bla . Zacytuję 2 fragmenty postów: „Matka Stasia wywołała dyskusję nad np. nadmierną dostępnością marihuany ( lekarze stwierdzili zgon na skutek depresji wywołanej nadużywaniem marihuany), nad granicami pseudo-wolności lansowanej przez media itd. No i to jest reakcja, na zasadzie: "co tam Staś, w Detroit popełniło samobójstwo az 5 Sióstr !!! i to właśnie ortodoksyjnych protestantek! blond ślicznotek, ostro wychowywanych wedle przeciwnej formuły - tradycyjnego chrześcijaństwa! To dopiero Koncert Samobójstw!, Dopiero wychowanie chrześcijańskie jest niewyobrażalnie opresyjne i doprowadza, o patrzcie sami, do Zbiorowej Orgii Samobójczej!" A teraz coś o Autorze książki: „ pan Jeffrey Eugenides, autor tego kryminału na szczególne, antychrześcijańskie zamówienie - to najwyraźniej żydowski pupil./…/ Jest stypendystą żydowskiego Stypendium Guggenheima i laureatem żydowskiej Nagrody Pulitzera. Wiedział więc chyba dobrze, jako debiutant, JAKĄ powieść napisać, żeby spodobać się owemu żydowskiemu lobby ( być może zresztą napisał ten „debiut” na konkretne wręcz z a m ó w i e n i e? - przyp mój, ariell). Książka jest jednym wielkim paszkwilem na chrześcijańską Rodzinę i tradycyjne wartości.” Formuła reklamowania i przedstawienia owej Upiornej Fikcji jako - F A K T Ó W - ociera się moim zdaniem o przestępstwo. Z dwóch powodów: 1) Owo przenicowanie FIKCJI na AUTENTYK ( w głowach i percepcji milionów czytelników) jest nieumyślnym / umyślnym ( raczej umyślnym) p o m ó w i e n i e m , mającym na celu zdeprecjonowanie w oczach tychże milionów czytelników tzw., tradycyjnej Rodziny, chrześcijańskiego modelu wychowawczego, a w konsekwencji - chrześcijańskiego systemu wartości 2) Drugim skutkiem owego przenicowania percepcji z Fikcji na Autentyk, śmiertelnie niebezpiecznym dla osób (młodych ale nie tylko) - depresyjnych, labilnych psychicznie jest: poprzez przyjęcie do wiadomości owej Orgii 5-u Samobójstw 5-u Sióstr jako Aktów Autentycznie Dokonanych, jako Prawdy - otwarcie się na stany hiper-depresyjne, destrukcyjne, a nawet swego rodzaju rozmiłowanie się w tzw. instynkcie śmierci, tak szczegółowo opisywanym przez Autora i podanym przez promotorów polskiego wydania książki jako zaistniała, autentyczna - r z e c z y w i s t o ś ć . Po prostu autorzy takiego stylu „promowania’ książki – stają się odpowiedzialni za potencjalne samobójstwa, które mogą być efektem tak wykreowanej „rzeczywistości”. Mamy tu rodzaj pośredniego, nieumyślnego/umyślnego współudziału w morderstwie, samobójstwie. Czym innym zupełnie bowiem dla labilnego psychicznie czytelnika (zwłaszcza młodego i nieświadomego mechanizmów manipulacyjnych) jest świadomość, że ta upiorna historia powstała tylko i wyłącznie w chorej (lub wręcz odwrotnie : nader merkantylnej, karierowiczowskiej i polit.-poprawnościowej) głowie jakiegoś pisarza, reżysera - profesjonalnych w końcu twórców fikcji, a co innego mroczna, duszna i dołująca (osoby przecież nie tylko depresyjne) świadomość, że takie iście demoniczne okropieństwo WYDARZYŁO SIĘ NAPRAWDĘ Uważam, że owa manipulacja z przerabianiem FIKCJI na AUTENTYK - lansjerów obecnego wydania książki ( a nawet już s a m o - wznowienie wydania książki, które jest w ogóle - w wysokim prawdopodobieństwie - Reakcją i Antysurowicą na casus Staszka Marihuanisty -Samobójcy z Wwy), a więc owa manipulacja polegająca na przedstawieniu milionom Polaków 5-u Samobójstw Sióstr z Detroit jako Prawdy - domaga się jakiejś stanowczej reakcji. Zło nie ukarane, jak wiemy, rodzi jeszcze Większe Zło. Potęgowanie się w tempie geometrycznym Zła obserwujemy na własnych oczach. Na co czekamy? Casus tej książki ( „Przekleństw niewinności” Jeffrey’a Eugenidesa), jej PONOWNE WYDANIE akurat (no, co za przypadek) w trakcie gorącej, bolesnej dyskusji nad przyczynami Samobójstwa Staszka - Warszawskiego Licealisty Marihuanisty - Ucznia Sztandarowego Liceum Politycznej Poprawności i sposób lansowania tej obecnej edycji książki daje też szansę analizy i - o b n a ż e n i a - nieczystych, moim zdaniem, socjotechnicznych intencji tak samego Autora oryginału, jak i autorów w/w skandalicznej bieżącej promocji książki kreowanej cynicznie (przynajmniej na masowo czytanym w Polsce portalu WP) - jako Świadectwo PRAWDY i literacki dokument ( śledztwo) rzekomo - autentycznego Samobójstwa 5-u Sióstr z Detroit - ofiar chrześcijańskiego wychowania. Adres strony na WP - http://ksiazki.wp.pl/gid,15473769,page,1,tytul,Dlaczego-piec-siostr-popelnilo-samobojstwo-Literackie-sledztwo-w-sprawie-wielkiego-dramatu,galeria.html Reagujmy. Nie pozwólmy Im bezkarnie wyprowadzać naszych dzieci na sznur … Nie pozwólmy Im bezkarnie obcharkiwać w najpodlejszy, najbardziej perfidny, jadowity, brudny, toksyczny, w efekcie - śmiercionośny sposób naszej tradycji, naszego pojęcia Dobra i Sprawiedliwości . Serdecznie pozdrawiam całą Frondę. Czuj Duch!
anonim2013.04.18 5:09
Są w Kościele dokonywane zbiórki pieniężne na KUL.Zawsze dawałem.Teraz już tego nie uczynię.
anonim2013.04.20 20:13
Panie Wojtku popieram Pana dumny jestem z Pańskiego zachowania.
anonim2013.04.22 18:29
Też was proszę przyłączcie się: www.modlitwaza.pl
anonim2013.04.25 20:44
http://www.wypasiory.pl/69/jak_tak_dalej_pojdzie_z_rewolucja_obyczajowa.html