Profesor Senyszyn wizja Kościoła i seksu. Obsesje można leczyć
Prof. Senyszyn postanowiła się podzielić na swoim blogu przemyśleniami na temat rzekomej genderofobii Kościoła. A przy okazji pokazała własne fobie i własną ignorancję, dotyczącą Kościoła. „Kościół propagował i utrwalał wizerunek kobiety domowej, jako jedyny dopuszczalny dla kobiety przyzwoitej. Równouprawnienie, choć wciąż jeszcze nie w pełni realizowane, wprowadziło kobiety do przestrzeni publicznej. I okazało się, że znakomicie sobie radzą w każdych warunkach i na każdym stanowisku. W awansach, łączeniu kariery z wychowaniem dzieci i życiu zgodnym z własnymi potrzebami i oczekiwaniami najbardziej przeszkadzają kobietom tradycyjne wychowanie, seksizm i Kościół, będący największym w dziejach wrogiem kobiet. Ponieważ filozofia gender daje kobietom wolność i społeczną pozycję, stała się najbardziej znienawidzoną i zwalczaną przez Kościół nauką” - oznajmiła Senyszyn.