Papież podkreślił w homilii, że biskupi muszą cenić i kochać swoich kapłanów. - Oni są waszymi współpracownikami, najbliższymi z najbliższych. Nigdy nie każcie czekać kapłanowi na audiencję, reagujcie natychmiast. Bądźcie blisko nich – mówił Franciszek.
Papież nie wygłosił własnej homilii, lecz odczytał homilię rytualną, należącą do obrzędów sakramentu i wyjaśniającą jego sens. W kilku miejscach Franciszek dodał kilka słów od siebie. Obok cytowanej na wstępie zachęty do bliskości z kapłanami, Franciszek zwrócił też szczególną uwagę na potrzebę modlitwy. - Przypomnijcie sobie pierwszy konflikt w Kościele Jerozolimskim, kiedy biskupi mięli tak dużo pracy z troską o wdowy i sieroty, że postanowili mianować diakonów – mówił Franciszek. – Dlaczego to uczynili? By modlić się i głosić Słowo. Biskup, który się nie modli, jest biskupem tylko połowicznie. A jeśli się nie modli, staje się człowiekiem światowym – dodał Ojciec Święty.
TPT/Radiovaticana.va
