Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230430

Logo Gazety Wyborczej

Wiadomości

Pięciogwiazdkowe pielgrzymki

Po pierwsze: pielgrzymi do świętych miejsc nie wędrują by w luksusie spędzić tydzień wakacji czy urlopu. Ich wędrówka, ich trud – to ich modlitwa. Naprawdę, drogi panie prezesie, nie ma najmniejszego znaczenia czy spać będą w pięciogwiazdkowym hotelu, na sianie u życzliwego gospodarza czy pod namiotem z gwiazd. I zapewniam pana, że czerstwy chleb i konserwa turystyczna zjedzona przy ognisku smakuje lepiej niż homar w luksusowej knajpie. Ale pan tego pewnie nie zrozumie, pańskim krzyżem jest drink z parasolką a bogiem (nie Bogiem) tajska masażystka i kelnerka w bikini...

Symbol walczącej Warszawy, budynek Prudentialu popada w ruinę

Wiadomości

Symbol walczącej Warszawy, budynek Prudentialu popada w ruinę

Symbol walczącej Warszawy Hotel Warszawa (Prudential) popada w ruinę. Podczas walk był wielokrotnie ostrzeliwany. Miał być odnowiony jeszcze na Euro 2012. Tymczasem prace rozbiórkowe – wstęp do przywrócenia przedwojennej, modernistycznej elewacji na miejsce socrealistycznej – już dawno są wstrzymane, a z budynkiem nic się nie dzieje. Nie widać też żeby coś zadziać się miało. Sprawy nie chcą komentować urzędy samorządowe odpowiedzialne za inwestycję.

Powstanie Warszawskie (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Subiektywny ranking piosenek o Powstaniu, czyli "tramwajem jadę na wojnę!"

Listę otwiera oczywiście Lao Che ze sztandarowym kawałkiem z albumu „Powstanie Warszawskie” - „Godzina W”. Wydany przez kapelę w 2005 roku krążek sprzedał się w rekordowym nakładzie 35 tys. egzemplarzy, uzyskując tym samym status złotej płyty. Lao Che po latach powrócił do tematu Powstania, dając niesamowity koncert w Parku Wolności przy Muzeum PW w ostatni weekend. Kiedy myślę „Lao Che”, niemal z automatu nucę pod nosem: „Tramwajem jadę na wojnę...”. Niezwykle dynamiczny, pełen magnetycznej energii utwór sprawia, że po prostu nie można usiedzieć na miejscu.

Ministerstwo Prawdy

Wiadomości

Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 316) tylko na Fronda.pl: Gazeta Wyborcza ostrzega przed motłochem

Dlatego też redaktor Gazety Wyborczej tow. Jerzy Majewski zainicjował obywatelski bojkot obchodów Powstania Warszawskiego. Kaczyści, brygady moherowych beretów i narodowcy - oni wszyscy przyjdą pod pomnik Gloria Victis. Nie ma więc innego wyjścia, jak odwiedzić Powązki wieczorem, gdy wszyscy sobie pójdą. A najlepiej to pozostać w domu, wtedy gwarancja, że nie trafi się na motłoch jest niemal stuprocentowa.

Kadr z filmu "There is a city" (http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI&feature=youtu.be)

Wiadomości

„Jest takie miasto, które co roku się zatrzymuje”. Niezwykły film podbił sieć. Jest kontynuacja

„There is a city” to krótki, trwający niewiele ponad 1,5 minuty film w reżyserii Wojtka Jeżowskiego. Autorowi, w tych 90 sekundach udało się uchwycić coś niesamowitego. Moment, w którym najbardziej pędzące miasto w Polsce zamiera. Ludzie, autobusy, samochody, tramwaje rowerzyści, którzy pędzą jak co dzień, przemierzając przez ul. Marszałkowską, Aleje Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście nagle stają w bezruchu. W całym mieście rozlega się przeraźliwy, przeszywający do szpiku kości, dźwięk syren. Godzina „W” - rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jedyny taki moment w całym roku, kiedy mieszkańcy Warszawy, bez względu na polityczne poglądy, zawód czy status materialny oddają hołd tym wszystkim, którzy przelali krew za wolność, nie tylko Warszawy, ale i Polski. Po krótkiej chwili, symbolicznej minucie wracają do swoich obowiązków.

Jarosław Gowin (fot. Piotr Drabik_Wikipedia)

Wiadomości

Syn Gowina w Ruchu Narodowym?

Jarosław Gowin wziął udział w programie serwisu Wykop.pl, w ramach którego internauci zadaja pytania wybranemu gościowi. W ogniu pytań o politykę, a także życie prywatne stanął były minister sprawiedliwości.

„Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie nie ginie”, czyli katecheza Powstania Warszawskiego

Wiadomości

„Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie nie ginie”, czyli katecheza Powstania Warszawskiego

Nie ma wątpliwości, że narody, które tracą pamięć tracą ostatecznie również wolność i suwerenność. Dlatego tak ważne jest, byśmy pamiętali o bohaterstwie powstańców, o ich wewnętrznej wolności i odwadze by oddać życie za Polskę, za Warszawę – w wielkim starciu „bestialstwa i heroizmu”. I tej pamięci nie może zniszczyć debata nad sensownością powstania, nad jego militarnym sensem, bo – w pewnym znaczeniu tego słowa – bohaterstwo powstańców, lekcja jakiej nam oni udzielili jest ponad historią, jest metahistoryczna i religijna, a nie czysto empiryczna. I dlatego warto spojrzeć się na Powstanie Warszawskie, jako na szczególną katechezę, która uczyć ma nas, ludzi XXI wieku, co oznacza być Polakiem i czym jest patriotyzm.

„Małżeństwa gejowskie” są prostą i logiczną konsekwencją rewolucji seksualnej

Kościół

„Małżeństwa gejowskie” są prostą i logiczną konsekwencją rewolucji seksualnej

Biskup podkreślił, że to, co katolicy rozumieją przez małżeństwo, relacje seksualne i życie rodzinne nie jest już tym, co przez te wartości rozumie rząd i politycy. Te ostatnie struktury opowiedziały się bowiem po stronie rewolucji seksualnej, która „zerwała powiązania pomiędzy jednoczącym a prokreacyjnym aspektem aktu seksualnego”, które zawsze chronione były w małżeństwie.

Jezus przed Piłatem (Malarstwo: Michael von Lieb, 1881/Wikipedia)

Wiadomości

Prawnik pozywa Włochy i Izrael za ... śmierć Jezusa

Tym zaskakującym prawnikiem jest Dola Indidis, prawnik i były rzecznik prasowy kenijskiego resortu sprawiedliwości. Chce on osądzić "cesarza rzymskiego Tyberiusza, Poncjusza Piłata, niektórych faryzeuszy, króla Heroda, Republikę Włoch i państwo Izrael". W rozmowie z kenijską gazetą, Indidis wyjaśnia: "Dowody są w Biblii. A jej przecież nie można dyskredytować". Czy można osądzić osoby, które nie żyją od 2000 lat? Prawnik mówi, że "odpowiedzialność za ich czyny ponoszą rządy krajów, w imieniu których działali", więc można rozpocząć proces.

Demon (fot.ticoriver/sxc.hu)

Kościół

Spłonął dom opętanej Anneliese Michel

Szóstego czerwca, [data ta w zapisie cyfrowym, zdaniem niektórych oznacza cyfrę 666 6.06.2013 czyli 6+6+(2+1+3)] dwa budynki należące niegdyś do rodziny Michel, dom mieszkalny i tartak, w znacznym stopniu spłonęły. W komentarzach wiele mówi się o tej dacie, oraz, w plotkarskich mediach reprodukowane są nie wiadomo na ile sfabrykowane zdjęcia płonącego domu, w którym w ogniu na pietrze rzekomo widać ducha dziewczyny, a w dymie na dolnej kondygnacji rzekomo widać demona. Policja stwierdziła celowe podpalenie, a sprawę przypisuje się satanistom. Poważne środki społecznego przekazu nie podejmują tego tematu.