W hipermarketach nie ma miejsca dla związkowców
„Po Lidlu przyszedł czas na Leroy Merlin. Jeszcze przed kilkoma dniami żyliśmy sprawą szykanowania i zwalniania pracowników Lidla. Dziś już wiemy, że związkowiec z białostockiego Leroy Merlin ma zakaz wstępu do pracy. Sprawą zajmuje się już Region Podlaski NSZZ „Solidarność″” – czytamy na stronie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.