Prezes Kaczyński podkreślał, że dla Prawa i Sprawiedliwości ważna jest rodzina rozumiana jako monogamiczny związek kobiety i mężczyzny i silne państwo. Zapewnił, że jego partia popiera integrację europejską i chce się odwoływać do wartości, które przyświecały założeniu Unii Europejskiej. - Chcemy wielkiej Europy, ale wielkiej swoim bogactwem - przekonując, że nie zgadza się na hegemonię.

Jego zdaniem w tej części Europy państwo musi być silne. - Polacy nie chcą być tanią siłą roboczą - stwierdził. - Polacy mają dość "systemu Tuska" - dodał.

Kaczyński wymienił filary, które mogłyby pozwolić Polsce uniknąć kryzysu ekonomicznego. Ocenił, że nas sektor finansowy nie posiadał zbyt dużej liczby toksycznych aktywów, przedsiębiorcy działali odważnie, a społeczeństwo nie przestraszyło się kryzysu, a mimo to on nastąpił. - Będziemy musieli, daj Boże po przejęciu władzy, pójść szerokim frontem - stwierdził, zapowiadając program. - Wszystkie zmiany, które proponujemy, są w ramach konstytucji - wskazał Kaczyński. Dodał, że PiS będzie zabiegał o jej zmianę i zaprezentuje swój projekt.

TPT/Rp.pl