Kościół
Arcybiskup podkreślił, że na szczęście w Polsce ideologia gender nie zdobyła szczególnej popularności. - W Polsce każda ideologia budzi nieufność. Ponieważ mamy tu do czynienia z ideologią, to już reakcja narodu, Polaków, społeczeństwa, była poprawna. Dlatego że jest to teoria, którą się chce narzucić. Koncepcja odejścia od prawa nie tyle boskiego, nawet od prawa natury, że ten subiektywizm będzie uprawomocniony w wyborze płci, ta kulturowość, możliwość zmiany płci czy potem zastosowanie tychże ideologicznych przesłanek, że można regulować właśnie w ten sposób także wychowanie dziecka, jest bardzo niebezpieczne. Natomiast jeśli chodzi o głos Kościoła polskiego, to wcale nie jesteśmy, niestety żałuję, ale nie jesteśmy pierwsi, jesteśmy już siódmą Konferencją Episkopatu, która zabiera głos i przestrzega przed manipulacjami związanymi z tą właśnie ideologią – podkreślał metropolita przemyski.