Znicze i kwiaty pod ambasadą Ukrainy w Warszawie
- To straszne, co się teraz dzieje na Ukrainie. Tam przecież giną ludzie. A to przecież tak blisko nas, po sąsiedzku. Współczuję im bardzo. Mam nadzieję, że wkrótce ten chaos na Ukrainie zostanie opanowany – powiedziała Onetowi Barbara Moroz, która przechodziła koło Ambasady Ukrainy w Warszawie.