Krzysztof Szczerski dla Fronda.pl: Ci, którzy rechotali z wyprawy Kaczyńskiego do Tbilisi zbierają owoce swojego rechotu
Fronda.pl: Wojna na Krymie jest już przesądzona?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231804
Fronda.pl: Wojna na Krymie jest już przesądzona?
W internecie pojawiły się apele o modlitwę za Ukrainę, mocne plakaty dotyczące Putina i zestawienie go ze Stalinem. Widać, że świat internetu jest mocno antyputinowski, opowiada się za wolną i suwerenną Ukrainą.
Rosyjscy żołnierze szturmują ukraińską jednostkę wojskową w Sewastopolu. Ukraińcy zablokowali wjazd na teren jednostki i szykują się do obrony. O sprawie informuje działacz partii UDAR.
Od kilku godzin rosyjskie media informują, że część ukraińskiej armii na Krymie zgodziło się na rozbrojenie, a nawet przechodzi na stronę władz Krymu. Jednak media ukraińskie, powołując się na źródła wojskowe, dementują tę informację. Pułkownik Igor Mamczur przekonuje, że o rozbrojeniu nie może być mowy, i zapewnia, że wojska ukraińskie będą się bronić do końca.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy poleciła szefowi sztabu generalnego i dowódcom innych formacji wojskowych niezwłocznie postawić siły zbrojne Ukrainy w stan gotowości bojowej. Za zamkniętymi drzwiami trwa nadzwyczajne posiedzenie Rady Najwyższej Ukrainy. Ukraiński parlament może ogłosić wprowadzenie na terytorium kraju stanu wyjątkowego lub wojennego w związku z wczorajszą zgodą Rady Federacji Rosji na użycie wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy.
Oburzenie wśród rodziców wywołała książka „Król i król” Lindy de Haan i Sterna Nijlanda. To bajeczka o księciu, który szuka żony, ale nie podoba mu się żadna z przedstawicielek księżniczek, więc zakochuje się w bracie jednej z nich. Homoseksualni książęta biorą ślub i żyją długo i szczęśliwie. Książeczkę wydał jeszcze przed rozpoczęciem kariery politycznej Robert Biedroń.
Stanisław Pięta, poseł PiS: Rosja prze do siłowego oderwania części terytorium Ukrainy. To nie przypadek Gruzji, to o wiele poważniejsza sytuacja, która w każdej chwili może przerodzić się w wojnę gorszą od czeczeńskiej. Konieczne są realne działania wojskowe NATO, w tym wysłanie amerykańskich lotniskowców na Morze Czarne. UE powinna przygotować się do reorientacji energetycznej oraz zastosowania wszelkich możliwych sankcji politycznych, personalnych i majątkowych wobec członków rosyjskiej elity władzy, w tym członków Rady Federacji i Dumy.
- Wszyscy jednoznacznie opowiadają się za tym, żeby bronić naszych na Ukrainie, aby nie dopuścić do wyrzucenia Rosjan i języka rosyjskiego poza granice Ukrainy – podkreślił Słuckij. - Tej cywilizacyjnej wojny z Zachodem Rosja przegrać nie ma prawa – dodał rosyjski polityk. - To także istotna sprawa dla podniesienia autorytetu Rosji – uzupełnił polityk.
„My – etniczny Rosjanie i rosyjskojęzyczni obywatele Ukrainy – nie potrzebujemy obrony naszych intersów przez inne państwa. Dziękujemy pan za wsparcie, jednak chcemy poinformować pana o tym, że nikt nie uciskał nas na terytorium Ukrainy. Zawsze żyliśmy tu wolni i szczęśliwi, rozmawiając językiem do jakiego przywykliśmy. W szkołach uczyliśmy się także języka państwowego i posługujemy się nim dobrze, tak że komfortowo czujemy się także w środowisku ukraińskojęzycznym. Dlatego, z całym szacunkiem dla waszej troski, prosimy, by nie podnosił pan na poziomie władzy Federacji Rosyjskiej, wewnętrznych problemów naszego państwa, które nie są przez nas postrzegane jako palące. Podobnie niezrozumiałe jest wprowadzanie rosyjskich wojsk, by rozwiązać konflikt, który dostrzega pan, ale którego nie dostrzegamy my” - napisali do prezydenta Putina ukraińscy Rosjanie i rosyjskojęzyczni Ukraińcy.
Portal Niezalezna.pl donosi o prowokacji policji podczas wrocławskich uroczystości upamiętniających Żołnierzy Wyklętych. Powodem zatrzymania 23 osób było odpalenie rac pod pomnikiem Witolda Pileckiego, chociaż znajdowało się ono w programie obchodów, uzgodnionym z władzami miasta. Te z kolei zapewniały organizatorów, że policja zostanie powiadomiona o tym, że odpalenie rac jest częścią programu zgromadzenia.
Artur Górski, poseł PiS: Nie ma wątpliwości, że Władimir Putin zdecydował się na zbrojną interwencję na Ukrainie, pod pretekstem misji stabilizacyjnej i ochrony rosyjskich interesów. Nie wiemy tylko, jakie są ostateczne cele Putina - usunięcie obecnych władz na Ukrainie, których Putin nie uznaje, czy podział Ukrainy i przyłączenie do Rosji przynajmniej Krymu. Niebawem zobaczymy, czy będzie się ograniczał do lokalnych zbrojnych manifestacji i prowokacji czy nastąpi otwarta inwazja. Celem tych działań będzie m.in. uniemożliwienie przeprowadzenia na Ukrainie wolnych i demokratycznych wyborów, które dadzą pełną, niekwestionowaną legitymację ukraińskim władzom.Pamiętajmy, że były prezydent Ukrainy Janukowicz apelował niedawno do Rosji, aby nie była obojętna na sytuację na Ukrainie, a zatem, aby Putin podjął działania interwencyjne. Ale ten apel oznacza jedną istotną rzecz, a mianowicie, że nie ma już na Ukrainie sił politycznych, które by skutecznie gwarantowały interesy Rosji w tym kraju i
Na łamach "The New York Times" James F. Jeffrey powiedział, że "Obama powinien zareagować stanowczo i zasugerować NATO rozmieszczenie sił na granicy polsko-ukraińskiej". Według byłego doradcy ds. bezpieczeństwa "nie jesteśmy w stanie ocalić Ukrainy w tym momencie. Jedyne co możemy zrobić, to uchronić sojusz". Dlatego rozmieszczenie na granicy polsko-ukraińskiej sił Sojuszu Północnoatlantyckiego nie miałoby służyć faktycznym działaniom wojennym na Krymie, ale "wyznaczeniu linii"..
Wczoraj późnym wieczorem rosyjscy żołnierze przejęli broń z bazy wojskowej w Sudaku na Krymie - podaje agencja Interfax-Ukraina powołując się na źródła wojskowe. Ponad to, rosyjskie wojsko przejęło centrum szkoleniowe ukraińskiej marynarki wojennej w Sewastopolu. Stamtąd również została wywieziona broń.
„Bank Światowy jest wielostronną instytucją, która nie powinna szantażować swoich członków, nawet małych” – napisał rzecznik rządu Ofwono Opondo na Twitterze.
Coraz bardziej gorąco i niebezpiecznie robi się na terytorium naszego wschodniego sąsiada. Cały świat dąży do tego, by zatrzymać agresywne zapędy Rosji. Czy mu się to uda? Największy problem w razie wybuchu wojny na Ukrainie, będzie miała ... Polska, więc to od naszych polityków zależy nasze bezpieczeństwo.