Przodek Niesiołowskiego negocjował... pod Grunwaldem
Stefan Niesiołowski twierdzi, że jeden z jego przodków negocjował przed bitwą pod Grunwaldem z krzyżakami w imieniu króla Jagiełły.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230453
Stefan Niesiołowski twierdzi, że jeden z jego przodków negocjował przed bitwą pod Grunwaldem z krzyżakami w imieniu króla Jagiełły.
Coraz więcej młodych osób pracuje w firmach, które proponują im jedynie umowę o dzieło. By nie wypaść z państwowego systemu ubezpieczeń, zatrudniają się u swoich rodzin czy znajomych na 1/8 etatu. Prawdziwy, 40-godzinny etat, wyrabiają gdzie indziej, a swoim fałszywym pracodawcom oddają pieniądze za składki do ZUS.
Fronda.pl: Często w swoich medialnych wystąpieniach na wyniki badań prof. Regnerusa powołuje się ks. Dariusz Oko, co prawie zawsze wywołuje histerię – dlaczego?
Podatek VAT w pełnym wymiarze będzie można odliczać od auta z „kratką” jedynie do 1 kwietnia. W sejmie przegłosowano nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług.
Powracająca dyskusja o płk. Kuklińskim (tym razem przy okazji jego filmowej biografii) jest pochodną ciągłego kwestionowania natury PRL jako państwa kolaboracyjnego. Ludzie tacy jak gen. Dukaczewski pokazują, że ciągle nie mają najmniejszych rozterek, gdy chodzi o działalność na rzecz jego struktur. I wypowiedzi takie są potężnym czynnikiem demoralizacji życia publicznego. Państwo kolaboracyjne, jakim był PRL, nie mogło być przedmiotem zdrady, bo jako takie nie angażowało wierności. Wierność angażowała Polska, obowiązek walki o jej niepodległość, a więc obowiązek oporu wobec sowieckiej dominacji, obowiązek wierności wobec polskiej tradycji i kultury. Obowiązek wierności angażowała również codzienna obrona godności, solidarności i ludzkich praw.
Najnowszym tego dowodem są dane ujawnione przez jednego z największych providerów aborcji w Wielkiej Brytanii British Pregnancy Advisory Service. Z danych tej organizacji zupełnie jednoznacznie wynika, że aż 66 procent kobiet, które zabiły w ich klinikach swoje dzieci, poczęło je, mimo iż stosowały w tym czasie antykoncepcję.
Według informacji RMF FM mieszkającemu w Berlinie polskiemu małżeństwu Jugendamt dzieci odebrał w czerwcu 2013 roku. Z kolei z informacji Radia Szczecin wiemy, że w czwartek miała odbyć się rozprawa w sądzie, która miała zdecydować o losie dzieci. Niestety została ona jednak odroczona.
Na rozpoczynającą się dziś w Soczi olimpiadę z Polski wyjechało aż 60 zawodników. Czy tak duża liczba reprezentantów to pierwszy sukces Polski na igrzyskach olimpijskich?
Trzy kobiety topless z napisami „Kościół katolicki won z mojego ciała” czy „aborcja jest świętością” na piersiach, wykrzykujące „moje ciało, moje zasady” przerwały sprawowanie wieczornej mszy świętej w katedrze w Sztokholmie. Po kilku minutach takiego „spektaklu” feminazistki z Femenu uciekły ze świątyni.
Jeśli ktoś był w stanie zdradzić swoją Ojczyznę, i przez lata wiernie służyć jej wrogom, to co zaskakującego w tym, że wyszkolony w zdradzie będzie zdradzał nadal? A nie mogąc zdradzić już Ojczyzny (bo na szczęście jego czas już minął, a komunizm i Związek Sowiecki, któremu służył, upadł) zdradza tych, których zdradzić może?
Mając jeszcze w pamięci ubiegłoroczne spotkanie w Rio de Janeiro, Papież wybiega już myślą ku następnemu etapowi międzykontynentalnej pielgrzymki młodzieży w 2016 r. w Krakowie. Na trzy najbliższe lata proponuje rozważanie ewangelicznych Błogosławieństw. Pisze o tym w swoim pierwszym orędziu na Światowy Dzień Młodzieży, który w tym roku będzie obchodzony w Kościołach lokalnych w Niedzielę Palmową 13 kwietnia.„Błogosławieństwa Jezusa – stwierdza Franciszek – niosą rewolucyjną nowość, wzór szczęścia będącego przeciwieństwem tego, co jest zwykle przekazywane przez media, przez dominującą myśl. Dla mentalności światowej zgorszeniem jest to, że Bóg przyszedł, aby być jednym z nas, że umarł na krzyżu! W logice tego świata ci, których Jezus nazywa błogosławionymi, są uważani za «przegranych», za słabych. Gloryfikuje się natomiast sukces za wszelką cenę, dobrobyt, arogancję władzy, autoafirmację kosztem innych”. Ojciec Święty zwraca uwagę, że w Błogosławieństwach Jezus proponuje drogę do prawd
Wróciłem wczoraj z Ukrainy i chciałbym tam jechać natychmiast z powrotem. Uzależniłem się od Majdanu i co ciekawe, nie jestem w tym odosobniony. W tej naszej atmosferze beznadziejnej niemocy, którą na co dzień widzę w Polsce, Majdan jest jak łyk świeżego powietrza, po nocy spędzonej w śmierdzącym zatęchłym barze, w którym wszyscy palą papierosy i piją najtańszą ciepłą gorzałę. Niby fajnie bo i pośpiewało się piosenki, i poczuło się znów młodszym, ale łeb będzie bolał, a najgorsze, że nie ma perspektywy na to, że następny dzień będzie inny. Majdan jest odtrutką na bełkot większości naszych polityków i większości dziennikarzy, ale nade wszystko Majdan jest zjawiskiem, które chyba przerasta polski Sierpień 1980.
Msza św. z pełnym ceremoniałem wojskowym z udziałem pocztu sztandarowego Wojska Polskiego.
Lech Wałęsa w swoim najnowszym wpisie blogowym na portalu Onet.pl ze wzruszeniem przypominał sobie rozmowy przy Okrągłym Stole 25 lat temu. Mówi: "Dziś, po 25 latach przemian, chciałbym w tym symbolicznym miejscu, a zwłaszcza przed tak znaczącym gronem starych przyjaciół i młodych zapaleńców, ogłosić: W Polsce zakończyła się transformacja systemowa! Dokonaliśmy gruntownych zmian, zmieniliśmy nawet epokę. Powinniśmy oficjalnie zamknąć okres transformacji i ogłosić czas państwa dojrzałej demokracji oraz okrzepłej gospodarki”. Czyli żyjemy w Polsce pięknej, praworządnej, innymi słowy cudownej, gdzie ikona Lecha Wałęsy powinna jaśnieć jako latarnia morska dla każdego Polaka.
W wywiadzie udzielonym ”Naszemu Dziennikowi” ks. prof. Tadeusz Guz wskazał, że źródła gender biją w marksizmie.