Małżeństwo z Piły kontra Jugendamt  - zdjęcie
07.02.14, 12:44(fot: arch. fronda.pl)

Małżeństwo z Piły kontra Jugendamt

10

Według informacji RMF FM mieszkającemu w Berlinie polskiemu małżeństwu Jugendamt dzieci odebrał w czerwcu 2013 roku. Z kolei z informacji Radia Szczecin wiemy, że w czwartek miała odbyć się rozprawa w sądzie, która miała zdecydować o losie dzieci. Niestety została ona jednak odroczona.

Obecnie małżeństwo swoich trzech synów widuje tylko dwa razy w tygodniu, w sumie przez trzy godziny i pod nadzorem niemieckich urzędników. Nie wolno im rozmawiać z dziećmi po polsku, ani okazywać emocji.  

Dzieci małżeństwu z Piły zostały zabrane po po donosie skonfliktowanego z rodziną sąsiada, obywatela Turcji. Rodzice chłopców twierdzą, że zarzuty o biciu dzieci są bezpodstawne. Niepokoi ich natomiast fakt, że chłopcy w ośrodku Jugendamtu są brudne, zaniedbane i posiniaczone.

Małżeństwo zawiadomiło także niemiecką prokuraturę, że najstarszy, pięcioletni Cyprian może być molestowany. Ale nikt ich nie słucha. - Próbujemy walczyć, ale jednocześnie czujemy się bezsilni. Nie wiemy już co robić - mówi Joanna Tatera

Natomiast powołana w sprawie biegła
Gabriela Szewczyk podkreśla, iż "bez przyczyny te dzieci nie zostały zabrane. - W grę wchodził też alkohol - dodaje. 

Wsparcia małżeństwu udziela Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech. 

Ab/RMF FM, Radio Szczecin

Komentarze (10):

anonim2014.02.7 13:00
Odbic dzieci sila i wrocic do Polski - proste. Tak bym postapil gdybym byl rodzicem, ale faktycznie z mediow sie czlowiek nie dowie czy na pewno nie bylo powaznych powodow zeby odebrac dzieci...
anonim2014.02.7 14:16
Na pewno zabrali żeby zgermanizować! Zaborcy!;) A o alkoholu w rodzinie tylko maleńka wzmianka...
anonim2014.02.7 14:44
@Fascination Jakie całe życie? Wystarczy przekroczyć granicę :) Patrz - przypadek "odbicia" dziewczynki w Norwegii przy współudziale Rutkowskiego.
anonim2014.02.7 17:07
Widocznie ci sprawiedliwi Niemcy troszczący się tak o dzieci Polskie z Jugendamt to najpewniej wnukowie oficerów SS + Marzy się im kolejna wojna, aby mordować. Jacy naiwni wydaje się im, że na Sądzie Bożym nie opowiedzą za swoje czyny, za krzywdę Polskich dzieci. Myślą jak Talmudyści, że życie się kończy z momentem śmierci ciała. Ale tak nie jest. Biada tym ludziom którzy chcą w głupocie swojej dać "swojemu duchowi piekło jak ostateczny cel przeznaczenia" Gdyby wszystko kończyło się na ziemi, nie byłoby jeszcze wielkim złem. Jednak ziemia nie jest "wszystkim" "Wszystko" jest gdzie indziej. I każdy odnajdzie w tym "wszystkim" to co czynił na ziemi, jak czynił zło, to nie spotka się z dobrem - tylko z złem! + Może więc wnukowie, prawnukowie chcą być wiecznie z dziadami, pradziadami, - w niebie? Nie - w otchłaniach piekła!
anonim2014.02.7 18:23
Odebrać dzieci rodzicom i dać homoseksualistom pedofilom w "opiekę". To polityka lewackich nierządów.
anonim2014.02.7 18:42
@Genesis2 - wtedy nie było ustawy "o bratniej pomocy" - teraz już jest
anonim2014.02.7 20:43
To proste, dla Jugendamt Polacy to alkoholicy. Ale jak ma się ministra spraw zagranicznych takiego lalusia to czy można liczyć na pomoc władz.
anonim2014.02.7 23:25
Ktoś słusznie zapytał - jakie obywatelstwo mają dzieci? Jeżeli rodzice ich byli w Niemczech na tzw. pochodzeniu, to według tutejszego prawa są Niemcami i dzieci również są obywatelami Niemiec. Nie wiem czy w tej rodzinie nadużywano alkoholu, czy nie - to ustali Sąd. Faktem jest, że oboje rodzice nie pracują i utrzymują się z socjalu.
anonim2014.02.8 0:14
Zabrać i uciekać ile mocy w aucie. Po półtorej godziny będą w Polsce.
anonim2014.02.8 21:17
"Zabrać i uciekać ile mocy w aucie. Po półtorej godziny będą w Polsce." Jeżeli dzieciaki mają niemieckie obywatelstwo, to porwanie ich tylko pogorszy sytuację tych rodziców.