Dr Andrzej Margasiński dla Fronda.pl: Homoseksualne credo nie ma oparcia w danych naukowych - zdjęcie
07.02.14, 15:27Tęczowa flaga (fot. Ludovic Bertron/Flickr/Wikipedia)

Dr Andrzej Margasiński dla Fronda.pl: Homoseksualne credo nie ma oparcia w danych naukowych

26

Fronda.pl: Często w swoich medialnych wystąpieniach na wyniki badań prof. Regnerusa powołuje się ks. Dariusz Oko, co prawie zawsze wywołuje histerię – dlaczego?

Dr Andrzej Margasiński*: Raport Regnerusa zaburzył homofilną narrację  jakoby nie było różnic pomiędzy dziećmi wzrastającymi w normalnych, heteroseksualnych rodzinach a wychowywanymi przez pary homoseksualne.  I myślę, że to jest podstawowy powód bardzo emocjonalnych reakcji na tekst Regnerusa zarówno ze strony lewicowych mediów, jak i części świata nauki. Ten homofilny  paradygmat ma swój ustalony kanon, na własny użytek określam go mianem homoseksualnego credo, czyli swoistego wyznania wiary, bowiem większość tych tez nie ma oparcia w danych naukowych (np. powtarzane za Kinseyem zafałszowane liczby jakoby homoseksualiści to 5-10% populacji), a mimo to  z uporem maniaka założenia tego credo są wmawiane opinii publicznej przez na ogół  lewicowe media głównego nurtu, zresztą nie tylko w Polsce. Jedną z tez tego kanonu stanowi twierdzenie o „braku różnic” pomiędzy dziećmi wychowywanymi przez pary homoseksualne a wzrastającymi  w normalnych, biologicznie pełnych rodzinach. Obserwujemy, że każdy kto ośmiela się negować  tezy homoseksualnego credo  jest wściekle atakowany, doświadczył tego Regnerus, a u nas np. Joanna Szczepkowska (w nieco innym kontekście) czy ks. Oko, który twardo i konsekwentnie prezentuje stanowisko Kościoła, a  ponieważ ze swoim przekazem przebija się do głównych mediów  tym bardziej wywołuje to frustrację środowisk homofilnych i bezpardonowe ataki.    

Oponenci zarzucają prof. Regnerusowi nierzetelność. Naukowca nazywają „zagorzałym katolickim konserwatystą”, od którego „zmanipulowanych badań odciął się nawet uniwersytet”.

Homoseksualny bloger Scott Rose,  wkrótce  po ukazaniu się raportu  skierował  pretensje  do macierzystej uczelni Regnerusa,  czyli Uniwersytetu Teksańskiego w Austin. Wkrótce do tego dołączyły cztery duże organizacje gejowskie i mogliśmy zaobserwować rzecz bez precedensu w świecie nauki. Oto władze uczelni ugięły się pod zewnętrzna krytyką i powołały specjalną uniwersytecką komisję, która miała za zadanie sprawdzić poprawność metodologii zastosowanej przez Regnerusa. Komisja nie dopatrzyła się żadnych uchybień  i zamknęła sprawę. W rezultacie władze uczelni oświadczyły, że więcej już do tego tematu nie będą wracać, fakt ten był potem fałszywie przedstawiany jakoby władze uczelni odcięły się od wymowy raportu. Nic takiego nie miało miejsca,  na temat jego merytorycznej zawartości władze nie zajęły stanowiska. Po stwierdzeniu prawidłowości procedur metodologicznych władze uczelni odcięły się  tylko od potrzeby dalszego „wałkowania” tematu. Wtedy dalsza krytyka Regnerusa została skierowana do pisma, które „ośmieliło się” wydać kontrowersyjny artykuł, czyli do redakcji prestiżowego  czasopisma socjologicznego   Social Science Research.   Do redakcji SSR z inicjatywy Gary’ego Gatesa, demografa z UCLA,  wpłynął  list otwarty podpisany przez ok. 200  badaczy domagających się m.in.  ujawnienia kulisów tak szybkiego ukazania się tekstu. Redakcja SSR zdecydowała się na wewnętrzny audyt procedur redakcyjnych,  który został powierzony Darrenowi Sherkatowi,  jednemu z 36 członków Rady Programowej SSR, zwolennikowi  homoseksualnych małżeństw,  który zresztą krytykował  tekst  Regnerusa jeszcze przed rozpoczęciem audytu.  

Raport prof. Regnerusa od niedawna jest dostępny w języku polskim. Czy na świecie wywołał taką samą paniczną reakcję niektórych środowisk jak w Polsce?

Tak,  po skargach wniesionych do Uniwersytetu Teksańskiego i Social Science Research  rzeczywiście wybuchła wielka medialna wrzawa, o badaniach Regnerusa dyskutowano praktycznie w największych amerykańskich mediach. Pojawiły się listy otwarte w obronie Regnerusa, sprawa polaryzuje opinię publiczną.   Dyskutuje się nie tylko o merytorycznej wymowie badań ale i o wolności słowa, wolności badań naukowych, politycznej poprawności.    Badania Regnerusa poruszyły wyjątkowo czułą strunę w społeczeństwie amerykańskim, tradycyjnie przywiązanym do wolności słowa. W dobie Internetu o raporcie zrobiło się głośnio w całej Europie, szybko zaczął  być streszczany  także w Polsce.  Zresztą szereg tych opinii zawierało wiele przekłamań, teraz każdy czytelnik może wyrobić sobie własne zdanie.   O szczegółach piszę w swoim komentarzu na łamach Fides et Ratio (przeczytaj TUTAJ). 

Jaka jest pańska opinia na temat metodologii prof. Regnerusa?

Do opracowanej ankiety nie można mieć większych zastrzeżeń, tak samo jak do sposobu przeprowadzenia badań. Zostało to powierzone wyspecjalizowanej firmie Knowledge Network, która zbierała dane dla dziesiątków autorów. Badacze w Polsce, jak tylko posiadają środki finansowe, nierzadko zlecają przeprowadzenie badań pracowniom takim jak CBOS czy OBOP, to normalne procedury. Nie można z tego robić poważnych zarzutów, podobnie jak z faktu , iż badania były współfinansowane przez konserwatywne fundacje.  Wszyscy szukają grantów, ale dopóki donator nie ingeruje  w przebieg badań wszystko jest w porządku, Regnerus zapewnia, że miał całkowicie wolną rękę, nie ma powodów by nie wierzyć w te deklaracje.  

Wątpliwości pojawiły się na poziomie interpretacji wyników. Bodaj najpoważniejszy zarzut metodologiczny dotyczy spostrzeżenia, iż porównywano grupę dorosłych dzieci wyrosłych w stabilnych rodzinach heteroseksualnych z grupą wzrastającą przy parach homoseksualnych, ale o bardzo zmiennych parametrach czasowych zamieszkiwania we wspólnym gospodarstwie domowym. W tym sensie nie można stwierdzić, że dzieci par homoseksualnych wzrastały w stabilnych związkach domowych. Trzeba także pamiętać, iż były to dzieci biologiczne a nie adoptowane, co także wskazuje na niestabilność ich wzrastania. Homoseksualni rodzice najpierw byli w heteroseksualnych związkach, później  „wyszli z szafy”  i  zaczęli tworzyć związki homoseksualne. Na tym spostrzeżeniu oparty jest zarzut, iż Regnerus dokonał niewłaściwej interpretacji ponieważ dysponował grupami niehomogenicznymi. Zarzut ten można uznać o tyle, że postulat, aby porównywać dzieci wychowywane z stabilnych rodzinach homoseksualnych z dziećmi wzrastającymi w stabilnych rodzinach heteroseksualnych jest słuszny w odniesieniu do idealnego schematu metodologicznego. Jednak  na tle innych badań poświęconych homoseksualnemu rodzicielstwu opartych na próbkach wygodnych czy metodzie kuli śnieżnej, badania Regnerusa mogą wręcz uchodzić za wzorcowe metodologicznie w zakresie zbierania danych i zastosowanych metod przesiewowych. Nie jest winą badacza, że w dużym, reprezentatywnym, przesiewowym badaniu nie można zebrać wystarczająco dużej liczebności badanych wychowywanych w stabilnych związkach homoseksualnych. To wskazuje raczej na cechę populacji, a nie błąd  w zbieraniu danych.  Ponadto Regnerus wyróżnił 8 grup rodzin pochodzenia,  części z nich także można przypisywać cechę niestabilności (np. rodzinom adoptowanym, połączonym czy z pojedynczym rodzicem). Na ich tle młodzi dorośli wychowywani przez pary lesbijskie i gejowskie też na ogół wypadają gorzej.

Podstawowego wniosku wynikającego z badań Regnerusa, iż najlepszym środowiskiem dla wychowywania dzieci jest stabilna, heteroseksualna rodzina nie sposób poważnie  zakwestionować od strony metodologicznej.  Na tle pozostałych  7 ta grupa wypada zdecydowanie najlepiej w zakresie porównywanych zmiennych.

Co Pana osobiście najbardziej zszokowało w raporcie prof. Regnerusa?

Wiedza psychologiczna o procesach kształtowania się tożsamości jednostki i sile takich mechanizmów jak modelowanie, naśladownictwo czy identyfikacja kazała zakładać, że spośród dzieci wychowywanych przez gejów i lesbijki wyrosną później geje i lesbijki. Jednak tak duży ich odsetek (40 proc.  w przypadku dzieci wychowywanych przez lesbijki, 30 proc. przez gejów to bi- lub homoseksualiści) był z pewnością dla mnie  zaskakujący.   To są szokujące liczby, podobnie jak poziom wykorzystywania seksualnego tych dzieci przez rodziców -  31 proc.  dzieci wychowywanych przez matki lesbijki i 25 proc. wychowywanych przez ojca geja podało, że byli przez rodziców zmuszani do seksu wbrew swej woli.

Niemniej, bodaj najbardziej zaskoczony byłem informacjami o dużo gorszym społecznym funkcjonowaniu tych młodych dorosłych na wielu płaszczyznach, np. w zakresie poziomu bezrobocia, otrzymywanej pomocy społecznej, karalności, słabszym poziomie wykształcenia. Jeśli do tego dodamy wyższe wskaźniki poziomu depresji, myśli samobójczych,  niskiego poziomu poczucia bezpieczeństwa, chorób nabytych drogą płciową, wysokiego wskaźnika trudności w relacjach a niskie poziomu bezpieczeństwa – nie wyłania się z tego obraz szczęśliwego życia. Zrobiło mi się ich  żal.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk

*Dr Andrzej Margasiński - psycholog nauczyciel akademicki,
terapeuta i szkoleniowiec, autor wstępu do raportu prof. Regnerusa w polskiej wersji językowej 

Czytaj także: 

Wreszcie Raport Regnerusa po polsku. "Jak różne są dorosłe dzieci wychowywane przez rodziców żyjących z związkach homoseksualnych?"

 

Komentarze (26):

anonim2014.02.7 16:07
Powinno w końcu nagłośnić się, że to zboczenie można leczyć. Dlaczego w KK nie powstaną odpowiednie ośrodki leczenia homo? To by załatwiło wiele spaw.
anonim2014.02.7 16:36
radzimil Na Frondzie tego typu rzeczy można i milion razy powtarzać, a ani do fanatycznych czytelników, ani do zideologizowanej redakcji nic nie dotrze. Zamykają oczy, zatykają uszy i po chwili pojawia się kolejny artykuł powielający te same treści które należałoby prostowac:/ Chociaż mam wrażenie, że redakcja robi to z premedytacją wiedząc, że czytelnicy i tak i tak łykną wszystko co tutaj się pojawi.
anonim2014.02.7 18:12
Czymże jest małe kłamstewko gdy w grę wchodzi "zbawienie" milionów dusz
anonim2014.02.7 19:09
Mnie te dane wcale nie dziwią. Jeśli homoseksualiści czyli ludzie chorzy psychicznie wychowują dzieci to musi mieć to wpływ na psychikę malucha.
anonim2014.02.7 19:10
http://www.familystructurestudies.com/outcomes/
anonim2014.02.7 19:17
Pederastofile! Co byście nie próbowali pisać, jakich chwytów i kłamstw byście nie używali, to i tak przygniatająca większość społeczeństwa homasów uważa za dewiantów. Przemawia przeciw nim biologia, moralność, zdrowy rozsądek i wreszcie badania prof. Regnerusa. Dajcie już spokój tym biednym chorym ludziom, bo ich pętnujecie
anonim2014.02.7 20:26
@radzimil :D :D :D Ty jednak jestes idiota, kretynem itd itp. To sa wyniki OSOB WYCHOWANYCH przez te rodziny, a nie samych RODZICOW. Nawet wynikow nie jestes w stanie prawidlowo zinterpretowac. Zalosne. Potwierdzasz jedynie moje powyzsze zdanie o twojej osobie. *PLONK* Jak pisalem - piorko w dupe i dymaj na parade niesc tecze, bo tylko do tego sie nadajesz. Byeeee.
anonim2014.02.7 20:58
http://chomikuj.pl/nbogdanus/*23+INNE+CIEKAWE+E-BOOKI Jak różne są dorosłe dzieci wychowywane przez rodziców żyjących z związkach homoseksualnych Raport Regnerusa; 1. Wprowadzenie 1.1. Wątpliwości metodologiczne dotyczące wcześniejszych badań 1.2. Czy istnieją znaczące różnice? 1.3. Nowe Badanie Struktur Rodzinnych 2. Gromadzenie danych, zastosowane metody i sposoby analiz 2.1. Proces gromadzenia danych 2.2. Procedury przesiewu 2.3. Czym cechuje się reprezentatywna próba homoseksualnych rodziców i ich dorosłych dzieci? 2.4. Struktura i doświadczenie rodzin pochodzenia 2.5. Zastosowane wskaźniki 2.6. Metoda analizy 3. Wyniki badań 3.1. Porównania z nienaruszonymi biologicznie rodzinami (IBF) 3.2. Podsumowanie różnic pomiędzy grupą LM (matki-lebijki) a innymi strukturami/doświadczeniami rodzinnymi 4. Dyskusja 5. Konkluzja Załącznik A. Załącznik B. Bibliografia Raport Regnerusa wywołał prawdziwą panikę lobby homoseksualnego, ponieważ uzyskane przez amerykańskiego naukowca wyniki okazały się sprzeczne z dotychczasowymi ustaleniami dotyczącym homoseksualnego rodzicielstwa, promowanymi przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. Wstęp do wersji polskiej przygotował dr Andrzej Margasiński, który pisze: "Muszą szokować kwestie związane z doświadczeniami seksualnymi: 31% dzieci wychowywanych przez matki lesbijki i 25 % wychowywanych przez ojca geja podało, że byli przez rodziców zmuszani do seksu wbrew swej woli. Największe wrażenie robią jednak dane o tożsamości seksualnej badanych - 61% respondentów wychowywanych przez matki - lesbijki, a 71% przez ojców – gejów określa siebie jako „ całkowicie heteroseksualnych”, innymi słowy w przypadku matek - lesbijek blisko 40%, a przypadku ojców - gejów blisko 30% wychowywanych przez nich dzieci to homo- lub biseksualiści. A jeszcze inaczej: średnio co trzecie dziecko wychowywane przez pary homoseksualne wyrosło na homo- lub biseksualistę ". http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/14-06Regnerus.pdf ----------------- Film http://www.youtube.com/watch?v=4ZZvZkhVl1g
anonim2014.02.7 21:31
@radzimil nie dosc ze nie potrafisz czytac, interpretowac wynikow, manipulujesz, to robisz to idiotycznie, i nieumiejetnie.. Pokazales juz swoj stopien idiotyzmu... Na parade dymaj, tam twoje miejsce.
anonim2014.02.7 21:44
http://www.focusonthefamily.com/about_us/focus-findings/family-formation-trends/regnerus-family-structures-study.aspx Kluczowe wnioski z Mark Regnerus "New Family Siatka Glenn T. Stanton Do druku w formacie PDF Nowy rodzinny Siatka (NFSS) sugeruje znaczące różnice na wielu efektów zrobić w rzeczywistości, istnieją [od tej samej płci, nienaruszone żonaty i biologiczne homes]. To jest sprzeczne z twierdzeniami "bez różnic" generowanych przez badania, które powszechnie stosowanych dotąd węższe próbek niż ten. " W porównaniu z poza wiosnę z małżeństwem, nietkniętych domów matka / ojciec, dzieci wychowywane w domach tej samej płci są znacznie bardziej narażone na ... Wystąpić słabe osiągnięcia w nauce Zgłoś ogólnie niższy poziom szczęścia, zdrowia psychicznego i fizycznego. Mają zachowań impulsywnych Się w poradni zdrowia psychicznego lub terapii (2xS) Cierpią z powodu depresji (dużych marż) Niedawno myślałem o samobójstwie (znacznie) Zidentyfikować jako bi, lesbijek i gejów Mają męski na męski i żeński na partnerek seksualnych (znacznie wyższa) Obecnie jest w romantycznym związku osób tej samej płci (2x do 3x bardziej prawdopodobne) Być bezpłciowe (kobiety z lesbijek) Jako dorośli, być stanu wolnego; znacznie częściej zamieszkują Jako dorośli, bardziej prawdopodobne jest niewierny w relacjach w związku małżeńskim lub konkubinacie Mają tramsmitted drogą płciową (STI) Być molestowana seksualnie (zarówno nieodpowiednie wzruszające i zmuszony akt seksualny) Poczuj relacyjnie odizolowane od matki i bio-ojca (Chociaż dzieci lesbijek-wychowywane czują blisko ich bio-mama - nic dziwnego - nie są one tak blisko, jak dzieci z bio-mama małżeńskim z ojcem) Być bezrobotni lub zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin jako młodych dorosłych Jako dorośli, jest obecnie na pomoc publiczną lub kiedyś w dzieciństwie Mieszka w domach o niskim poziomie dochodów Gotowanie z zamiarem upicia Palić tytoniu i marihuany Spędzać więcej czasu oglądając telewizję Mają częstotliwość aresztowań Nie przyznał się do wykroczenie prawne Fuller Analiza konkretnych stwierdzeń NFSS To pierwszy artykuł z profesorem Markiem Regnerus "(profesor socjologii, University of Texas, Austin) nowych struktur rodzinnych studiów (NFSS) jest opublikowany w Science Badań Społecznych. Towarzyszy opublikowanych odpowiedzi od głównego nurtu socjologów, które jednocześnie krytycznie kilka ważnych punktów - jako naukowców zawsze są - generalnie są one w chwale swojej metodologii, jak również jego wyjątkowa i przełomowa potrzebny wkład do literatury na temat dla rodziców tej samej płci. To jest klucz i będzie daleko do obalenia działacz jest ciężka, ale w dużej mierze bazowych mniej krytyczne. Mocne i Znaczenie NFSS Regnerus zrobił niezwykle mistrzowską robotę być hiper-wyważone i strzeżone w jego wypowiedzi i wniosków. Problematyka badań z cenionym Population Research Center przy UT Austin i jego metodologii została recenzja sprzed rozpoczęcia przez akademickich socjologicznych i demograficznych rówieśnikami z pięciu czołowych amerykańskich uniwersytetach. To badanie jest absolutnie niezrównany w sile jego próbce populacji, zarówno pod względem wielkości i reprezentatywności. (To nie jest podłużna jednak.) Wszystkie inne istniejące badania na temat homoseksualnego rodzicielstwa - 99,999% bada tylko o lesbijskich czele - mają takie malutkie i poważnie nie reprezentatywne populacje, które ma istotne wnioski można naprawdę wyciągnąć z nich. Jeden z czołowych socjolog rodziny - Paul Amato (Penn State) - bez ogródek, o którym mowa do istniejącego nauka siły statystycznej jako "słaby". Badanie Regnerus "jest pierwszym w użyciu dużej, reprezentatywnej próbie ludności. W rzeczywistości, NFSS jest największym próbka populacji bada o tej samej płci, prosząc tę ​​szerokość pytania respondentów. Regnerus wprowadza naukę starannie wyjaśniając poważne problemy metodologiczne endemiczne w aktualnej literatury na ten temat, w starannej szczegółów. (Prawie wszystkie, które są wykonane przez znanego aktywistów uczonych lesbijek.) On jest przede wszystkim rozwiązania, co nazywa on "nie ma różnicy" prezentowana jest teza, że ​​w istniejącej literaturze gejowskiej rodziny i stała się w pobliżu truizm w obecnej dyskusji publicznej. To odnosi się do tzw stwierdzenia znajdując między tej samej płci i rodziny mama / tata bez różnic. Ważne Wnioski z NFSS Chociaż istnieją różne numery, Regnerus stwierdza, że ​​99.000 jest najbardziej wiarygodne ogóle postać na ile tej samej płci na czele domów w Ameryce ma dzieci obecnych. Zdecydowana większość z nich w domach lesbijek. (Zwolennicy SSM zwykle oferują szalenie wyższe numery dyskutować naturę głównego nurtu takich domów.) Poniżej próbkowania rozstrzygających sprawozdania Regnerus 'swoich wyników badań: NFSS "sugeruje, że na wielu znaczne różnice wyników nie istnieją w rzeczywistości. To jest sprzeczne z twierdzeniami "bez różnic" generowanych przez badania, które powszechnie stosowanych wiele bardziej wąskich próbek niż ten. " "Ale to badanie, oparte na rzadkim, dużej próby prawdopodobieństwa, ujawnia znacznie większą różnorodność w doświadczenie macierzyństwa lesbijek (oraz w mniejszym stopniu, niż gejów ojcostwa) została uznana lub zrozumiałym." "Niemniej jednak, aby twierdzić, że jest kilka znaczących różnic pomiędzy różnymi grupami ocenianych tutaj byłoby stwierdzić, że coś jest empirycznie niedokładne." [Badane są różne grupy lesbijek, gejów, żonaty nienaruszone bio-, hetero-, krok, rozwiedziony i osoby samotnie wychowujące dzieci] Specyficzne numery na znaczące i znaczących różnic NFSS są następujące: Niestabilność rodzin NFSS jak również inne badania przeprowadzone przez uczonych lesbijek działaczy, okaże się, że związki lesbijskie są znacznie bardziej prawdopodobne, aby rozbić niż w domach heteroseksualnych. Dzieje się tak nawet w rejonach świata, które są bardzo potwierdzając w związkach homoseksualnych. 1 A badanie jest bardzo jasne, że niestabilność rodziny ma ogromny negatywny wpływ na samopoczucie dzieci. 2 Uzależnienie pomocy publicznej W sprawie pomocy publicznej na jakiś czas w dzieciństwie: Lesbijki (69%), homoseksualistów (57%), a mama / tata (17%) ("mama / tata" przez wskazanie nienaruszone, żonaty o bio-nadrzędnym) Obecnie na pomoc publiczną jako młodzi dorośli: Lesbijki (38%), gej (23%), mama / tata (10%) Zatrudnienia jako Młodzież Bezrobotnych: lesbijki (28%), gej (20%), mama / tata (8%) Zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin, obecnie: lesbijki (26%), gej (34%), mama / tata (49%) Głosowanie Młodzi dorośli głosował w 2008 wyborach prezydenckich: Lesbijki (41%), gejów (73%), mama / tata (57%) (Uwaga: jest to jedyny przypadek, gdzie gej wyższa niż mama / tata) Dziecko w doradztwie i terapii / Zdrowia Psychicznego Ostatnio / obecnie w terapii: lesbijki (19%), gej (19%), mama / tata (8%) Ostatnio myślałem o samobójstwie: Lesbijki (12%), gay (24%), mama / tata (5%) Tożsamość seksualna i praktyka dzieci Zidentyfikować wyłącznie heteroseksualnych: Lesbijki (61%), gej (71%), mama / tata (90%) Obecnie w ss romantyczny związek: lesbijki (7%), gej (12%), mama / tata (4%) [Te ustalenia w porozumieniu z wielu badań przeprowadzonych przez uczonych gejowskich aktywistów.] 3 NFSS wyjaśnia, "dzieci matek lesbijek wydaje się bardziej otwarty na związkach tej samej płci. Bezpłciowy: kobieta, rodzice lesbijek (4%), kobieta, mama / tata (0,5%). Niewierna jako dorosłą podczas żonaty / konkubinacie: lesbijki (40%), domy homoseksualistów (25%), domy mama / tata (13%) Aktywność seksualna osób tej samej płci: znacznie wyższa dla potomstwa od zarówno lesbijek i gejów nadrzędnym domów. Aktywność seksualna przeciwnej płci: wyraźnie wyższa dla potomstwa od gospodarstw domowych i lesbijek Zdrowie seksualne i bezpieczeństwo Kiedyś STI: lesbijki (20%), gej (25%), mama / tata (8%) Kiedykolwiek dotknął seksualnie przez rodzica lub dorosłego: Lesbijki (23%), gej (6%), mama / tata (2%) Kiedykolwiek zmuszone do seksu wbrew woli: Lesbijki (31%), a gej (25%), mama / tata (8%) [Jeśli chodzi o dom, w którym dziecko może być ofiarą, Regnerus wyjaśnia, "nie istnieje oczywista tendencja do terminu pierwszej wiktymizacji i gdy respondent może mieszkał z ojcem biologicznym lub partner tej samej płci matki.] Własne dorosłych Rodziny Dorosłych dzieci z trzech różnych domach typu wychowywane są ... Obecnie żonaty: lesbijki (36%), gej (35%), mama / tata (43%) Obecnie mieszkająca: lesbijki (36%), gej (35%), mama / tata (9%) (Te ogromne różnice są dość znaczące dla dobrego samopoczucia tym, że domy współżycia konsekwentnie okazały się znacznie uboższe w wszystkich środków osobowych i relacyjna zdrowia!) 4 Liczba odróżniających nienaruszone, Married matka / ojciec Homes I różnych form rodziny zbadane przez NFSS Ponad wszystko, lesbijki-wychowywane, hetero-krokiem, hetero-single wszystko pokazała znacznie więcej różnic niż mama / tata przebił dzieci. Gay-wychowywane dzieci wykazały mniej (ale nadal istotne) różnice w kontraście z mama / tata dzieci. Jeżeli chodzi o różnicę w środkach kontrastujących z domów mama / tata, domy lesbijki są bardziej podobne do kroku-i jedno-wychowywane domy hetero. Jest to kluczowy wniosek z powodu dziesięciolecia badań (a także tutaj ustaleń) pokazują te dwie formy hetero-rodzinne są znacznie bardziej prawdopodobne niż domów mama / tata być związane z większą liczbą poważnie szkodliwych efektów dla dzieci z tych domów . W rzeczywistości, Rutgers zauważył socjolog David Popenoe, powiedział, że na podstawie poważnych negatywnych wyników z takich rodzin, powinniśmy zrobić wszystko, aby upewnić się, że krok rodziny staną się rzadkie. Regnerus wyjaśnia, że ​​różnice między mniej mama / tata i domach homoseksualistów-wychowywane mogą lub nie mogą być ze względu na znacznie mniejsze próbki ojców gejów, a także znacznie mniej dzieci (prawie połowa) w badanej populacji, którzy żyli z ich gejem ojciec i jego partner, w porównaniu z tymi, którzy mieszkali z matką i jej lesbijskiej partnera. Ciekawostką oświadczenia "nie ma różnicy" dotyczących homoseksualnych domach Biorąc pod uwagę ustalenia - z istniejących badań aktywistów - lesbijek, że dzieci z domów tej samej płci mają równie dobrze lub lepiej niż dzieci wychowywane w związkach małżeńskich domów matka / ojciec, Regnerus wyjaśnia: "W skrócie, jeśli rodzice tej samej płci są w stanie wychowywać dzieci bez żadnych różnic, pomimo różnic pokrewieństwa, to oznacza, że ​​pary homoseksualne są w stanie zrobić coś, co heteroseksualiści w etapie-rodzicielstwa, konteksty adopcyjnych i konkubinacie nie się w stanie zrobić -. replikować optymalne środowisko wychowawczych, domach zamężnych biologicznych rodziców " To wiarygodne dane wskazują, że efekty tej samej płci rodzicielstwa nic nie jak z nienaruszonego, zamężnej matki i rodziny ojca wyglądać. Wyglądają one jak inne formy rodziny, że nasz obecny eksperymentowanie rodzina utworzonych w ciągu ostatnich czterdziestu lat i wykazano znacznie utrudniają dziecku rozwoju. Glenn T. Stanton jest dyrektor globalnej rodziny Formacji Studiów w Focus on the Family w Colorado Springs, CO i autor Bezpieczne Córek, pewność Sons: Jak Rodzice prowadzić swoje dzieci do autentycznej męskości i kobiecości i pierścionek robi różnicę. Pierwotnie opublikowany czerwca 2012
anonim2014.02.9 15:18
@radzimil, zyga123 Miałem wcześniej popełnić ten sam błąd co radzimil :P Co do artykułu, to proponuję doktorowi zmienić dostosować język do rzeczywistości. W badaniu Regnerusa nie może być mowy o żadnych "homoseksualnych parach" (tylko niecałe 2% badanych można było nazwać dziećmi wychowywanymi w rodzinach homoseksualnych), a zasłanianie się trudnością w znalezieniu homoseksualistów z odpowiednio stażem zakrawa na absurd i pokazuje że istotnie Regnerus żadnych par homoseksualnych nie badał, tylko rodziny dyskunkcyjne w których jedno lub oboje rodziców mogli mieć jakieś miłostki, przejściowe epizody i nawet homoseksualistami nie byli. Mówienie w takiej sytuacji, w tak kiepsko przygotowanych metodologicznie badaniach o "parach homoseksualnych" to jawne kłamstwo od którego sam Regnerus się odcinał i przepraszam za opisanie celu swojej pracy w abstrakcie jako porównywanie rodzin "normalnych" z homoseksualnymi właśnie. Oczywiście stronnicza komisja nie doszukała się żadnych metodologicznych błędów bo ciężko się doszukać metodologicznych błędów w pracy napisanej i zmodyfikowanej pod określoną tezę którą można potem wyrzucić na śmietnik. Praca jest napisana rzetelnie i traktuje o różnicach między rodzinami dysfunkcyjnymi a "stałymi". Nie można jednak na jej podstawie wysnuć żadnych konkretnych wniosków na temat rodzin homoseksualnych bo takich tam zwyczajnie nie było. Jeśli już to można zauważyć korelację między brakiem stabilności w związku a problemami rodzinnymi.
anonim2014.02.9 15:19
Przepraszam, poprawka: jakieś 0,2%.
anonim2014.02.9 15:54
@anon pamietasz te nowe badania z 2013 ktore praktycznie potwierdzaly wyniki regnerusowe? Wiec, tak, mozna wstepnie wyciagnac juz takie wnioski, na podstawie tych 2 badan. Czekamy na nastepne.
anonim2014.02.9 18:44
Radimilku - idioto na kaczych nozkach. Jest roznica pomiedzy ankieta wypelniana przez dzieci z takich rodzin (regnerus i nowsze badania z 2013), a badania nad dziecmi na podstawie ankiety WYPELNIANEJ PRZEZ RODZICOW :D :D :D I to rodzicow WIEDZACYCH GDZIE I PO CO jest wysylana ankieta :D Brawo, radzimilku, brawo, twoje podstawy naukowe zawsze mnie zadziwiaja. Jest taka pani , w APA, Charlotte sie nazywa, te australijskie badania to wlasnie jej "poziom". Pozdrowienia :D
anonim2014.02.9 18:57
(aaa to inne, nie z 300 probkami, tylko 450 :D) Aha, zapomnialem uzyc twojego ulubionego tekstu: "to nie jest naukowe jak nie przeszlo peer review i nie ma tego na pubmedzie" Jest na pubmedzie?
anonim2014.02.9 19:32
The Australian Study of Child Health in Same-Sex Families (ACHESS) based at the University of Melbourne has collected data on 500 children aged 0-17 years from 315 LGBT parents. The study is based on self-report data from parents and children, and utilised the Child Health Questionnaire and the Infant and Toddler Quality of Life Questionnaire. For 80% of the children a female parent completed the survey, 18% were completed by a male parent, and 2% were completed by an other-gendered parent. No czad. Na dodatek badania radzimilowe opierają się również na "znaleziskach" pani charlotte p. :D Większość cytowanych badań zawiera próbki na kilkanaście / kilkadziesiąt badanych osób :D Tak sobie myślę, że jakbym wziął sobie zbiór takich badań że strony "przeciwnej" - wybitnie katotalibskich - to rezulat byłby równie zabawny.
anonim2014.02.10 11:34
@zyga Które nowe badania z 2013? Regnerusa?
anonim2014.03.4 22:35
A co to kogo obchodzi jak ktoś żyje.Nie robi nikomu krzywdy,nie zabija,nie kradnie.Żyj i daj żyć innym.
anonim2014.03.7 23:01
zlot jadowitych lewaków widzę pod każdym artykułem - z jednej strony dziwne, że nikt tego plugastwa nie moderuje, ale z drugiej widać, że nie potrafią przejść obojętnie wobec Prawdy.
anonim2014.04.11 12:24
Środowiska LGBT próbowały podważyć badania Regnerusa. Dlatego University of Texas przeprowadził dochodzenie w sprawie zarzutów nierzetelności naukowej. Badania naukowe prof. Marka Regnerusa zostały przeprowadzone prawidłowo i rzetelnie. RAPORT REGNERUSA, Jak różne są dorosłe dzieci wychowywane przez rodziców żyjących z związkach homoseksualnych str. 29 …31% dzieci wychowywanych przez matki lesbijki i 25 % wychowywanych przez ojca geja podało, że byli przez rodziców zmuszani do seksu wbrew swej woli… University of Texas at Austin Kończy dochodzenie w sprawie zarzutów nierzetelności naukowej. Badania naukowe prof. Marka Regnerusa zostały przeprowadzone prawidłowo i rzetelnie. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.utexas.edu/news/2012/08/29/regnerus_scientific_misconduct_inquiry_completed/&prev=/search?q%3DUniversity%2BOf%2BTexas%2BFeedback%2BReport%2BRegnerus%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DHoM%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Dsb%26biw%3D1024%26bih%3D598 Zgodnie z wymogami zmienionym Podręczniku procedur operacyjnych, uczelnia przeprowadziła dochodzenie w celu ustalenia, czy oskarżenia sformułowane przez pisarza Scotta Rose miał zasługi i uzasadnione formalne postępowanie wyjaśniające. Po konsultacji z czterech członków panel doradczy składający się z wysokich rangą członków wydziału uczelni, Biuro Wiceprezesa ds. Badań zawarte w raporcie na temat 24 sierpnia, że ​​nie ma wystarczających dowodów uzasadniających dochodzenie. Provost i wiceprezes Steven Leslie przyjęła raport na wtorek i uznaje sprawę za zamkniętą z perspektywy instytucjonalnej. W ramach badania, uniwersytet zatrudnił dr Alan Cena do zapewnienia, że ​​dochodzenie zostało przeprowadzone prawidłowo i rzetelnie. Cena, prywatny konsultant, jest były dyrektor współpracownik Urzędu Research Integrity w amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej. Cena stwierdził, że zapytanie było traktowane w sposób zgodny z polityką uczelni i wskazany proces był "również zgodne z federalnych wymogów regulacyjnych dochodzeń w nierzetelności badawczej." Zarzuty podniesione przez Rose objęte definicją uniwersytetu nierzetelności naukowej, który stanowi, w części, że "zwykłe błędy, dobre różnice wyznaniowe w interpretacji lub wyroki danych, sporów naukowych i politycznych, w dobrej wierze opinii osobistych lub zawodowych lub prywatnych moralne lub zachowania etycznego i poglądy nie są wykroczenia. " Tak jak w przypadku wielu badań uniwersyteckich, Regnerus 'nowych struktur rodzinnych Badanie porusza kontrowersyjny i bardzo osobistych kwestii, które obecnie jest przedmiotem rozmów przez społeczeństwo. Uczelnia oczekuje społeczność naukowa będzie nadal oceniać i zgłaszać się na ustaleniach artykułu Regnerus i popiera taką dyskusję. ================ http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/14-06Regnerus.pdf ----------------- Film http://www.youtube.com/watch?v=4ZZvZkhVl1g
anonim2014.04.16 5:20
Takie badania są potrzebne chyba głupkom. Każdy normalnie i LOGICZNIE myślący człowiek doskonale wie, że naturalnym środowiskiem wzrastania dziecka jest rodzina składająca się z matki i ojca, a nie z dwóch "matek" czy "ojców". I niech różne mądrale nie wysuwają argumentu, że są dzieci wychowywane przez np. dwie (normalne) ciotki lub dwóch wujków (to chyba rzadkość), bo to zupełnie inna bajka. Dwie ciotki czy też wujkowie nie okazują sobie sodomickiej "miłości", czego świadkiem jest dziecko, które przesiąka już nie akceptacją nawet dla tego typu zboczeń, lecz często samo staje się pod względem "wyborów" seksualnych rozchwiane. Sedno leży w tym, że sodomici "gwałcą" wszystkich, aby uznali zboczenie za coś normalnego. Któryś z miłośników sodomii podniósł argument zbyt małego odsetka dzieci wychowywanych w trwałych związkach homoseksualnych, przyznając pośrednio tym samym, że takich związków prawie nie ma. Określenie "trwały związek homoseksualny" to oksymoron. Z Bogiem.
anonim2014.04.16 5:20
Może się czepiam, ale jak dla mnie określenie "homoseksualne credo" brzmi trochę dziwnie, żeby nie powiedzieć kontrowersyjnie (to ostatnio takie modne - wzbudzać kontrowersje). Credo wzięlo sie z "wyznania wiary" (Credo in Unum Deum - wierzę w Jednego Boga). Miało być kwieciście językowo, a wyszło obleśnie. Z Bogiem
anonim2014.04.24 19:06
Bogdanus Fascination jak zwykle kiedy pojawiają się konkretne fakty, niezgodne z jej chora ideologią albo udaje, że nie rozumie tego co się pisze na temat owych faktów albo neguje prawdziwość owych faktów. Nic nowego pod słońcem.
anonim2014.05.11 0:56
W związku z nadchodzącymi wyborami do PU zachęcam do podpisania następującej petycji: http://www.citizengo.org/pl/6743-odbudujmy-europe
anonim2014.05.13 19:53
A JAKIE CREDO MA OPARCIE W DANYCH NAUKOWYCH? CZY PANI MARTA W OGÓLE WIE CO TO JEST CREDO?
anonim2014.05.22 15:26
@follador Czyżby nie ma odwrotu? W Australii małżeństwa homoseksualistów zostały delegalizowane i unieważnione. We Francji zamierzają cofnąć homoadopcje. Poza tym ludzie coraz bardziej buntują się przeciw postulatom LGBT.