Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230392

(fot. sloveniatimes)

Wiadomości

Matka Kurka: Nie będzie żadnych niemieckich czołgów w Polsce, ale wojnę wypowiedzieli dawno

Powiadacie, że ten lewacki błazen Martin Schulz napadnie na Polskę? Bzdura, ani on, ani żaden inny Niemiec takiej głupoty nie popełni. Nie będzie to łatwe, ale czas wyjść z gęstych oparów absurdu otaczających Polskę z obu stron. Zacznę od mniej groźnego, a w jakimś sensie pożytecznego zjawiska. Przesadzać trzeba, zwłaszcza w opiniach, że Niemcy gotowi nam tu podesłać współczesny Wehrmacht, czy gestapo i bynajmniej nie w ramach bratniej pomocy. Takie alarmy mają też podstawę prawną, bo jak wiadomo doszło do skandalu i podpisano ustawę, która pozwala obcym siłom „porządkowym” wkroczyć na teren Polski.

Terlikowska: Równościowa cenzura w natarciu

Wiadomości

Terlikowska: Równościowa cenzura w natarciu

Ma być nowocześnie, kolorowo, a przede wszystkim równościowo. Dlatego każdy jeden podręcznik muszą przejrzeć równościowi cenzorzy. Tropią oni wszelkie stereotypy, które już od początku edukacji mogłyby uczynić wielkie spustoszenie w głowach uczniów. Pod lupę owi cenzorzy wzięli nie tylko podręczniki od przedszkola do matury, ale także podstawę programową. Okazało się, że i w podstawie programowej, i w podręcznikach jest za mało kobiet. Za to dominują mężczyźni. Postaci męskich jest dwa razy więcej. - A im dziecko starsze, wiedza przedmiotowa bardziej wyspecjalizowana, tym mężczyzn jest więcej - mówi dr Iwona Chmura-Rutkowska z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, szefowa projektu badawczego "Gender w podręcznikach" - Są takie podręczniki, gdzie występują niemal wyłącznie mężczyźni i chłopcy. Pełno ich w książkach do matematyki, fizyki, wiedzy o kulturze czy muzyki. Ale w innych – od biologii, języków obcych czy wychowania do życia w rodzinie dominują kobiety, przez co z kolei

Agora się tłumaczy: "naziści" to "niefortunne określenie"

Wiadomości

Agora się tłumaczy: "naziści" to "niefortunne określenie"

"We wczorajszym wydaniu "metrocafe.pl" użyliśmy niefortunnego określenia w informacji o decyzji ratusza niezezwalającej na manifestację przeciwko uchodźcom. Zwrot "naziści" nie dotyczył konkretnych osób ani organizacji, a miał na celu zwrócenie uwagi na niespotykaną falę ksenofobicznej i rasistowskiej nienawiści, która przelewa się ostatnio przez internet" - czytamy w oświadczeniu dziennika"'Metro", wydawanego przez spółkę Agora.