Zdaniem prezydenta Ukrainy działania Moskwy wobec konfliktu syryjskiego zaostrzają sytuację i skutkują powiększaniem fali uchodźców.
- Nielegalna aneksja Krymu przez Rosję, która nie spotkała się z natychmiastową zdecydowaną odpowiedzią społeczeństwa międzynarodowego, popchnęła Kreml do kolejnej agresji. W tych dniach rosyjskie tzw. zielone ludziki setkami przyjeżdżają do Syrii, powodując wzrost przemocy na Bliskim Wschodzie i prowokując dalszy wzrost liczby uchodźców w Unii Europejskiej – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas XII Konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej.
Od ubiegłego tygodnia zachodnie media donoszą o zwiększaniu się rosyjskiej obecności militarnej w Syrii. Zdaniem izraelskiego dziennika Yedioth Ahronoth, Rosja zamierza umieścić w Syrii „cały kontyngent”.
KJ/niezalezna.pl
