Wiadomości
Kard. Kazimierz Nycz mówił w rozmowie z RMF FM, że Światowe Dni Młodzieży przypadają w trudnym momencie, gdy z Francji i Niemiec dochodzą tragiczne informacje o kolejnych zamachach. - Rzeczywiście chyba są to pierwsze ŚDM, kiedy będziemy musieli się zmierzyć z problemem nie tylko terroryzmu, ale też naszym problemem mentalnym - zauważył metropolita warszawski. Kardynał podkreślił, że musimy być czujni, ale nie możemy ulegać panice. - Każdy pojedynczy człowiek musi być ostrożny wszędzie. I na ŚDM również. Obserwować i widzieć wszystko. Przecież mamy dobre służby. One muszą czuwać, aby nie wydarzyły się takie wypadki, jak ten w Nicei, kiedy wielki samochód wjedzie w tłum - zaznaczył. Metropolita mówił też o przygotowaniu mentalnym. - Apelowałbym o to, żebyśmy uwierzyli i zawierzyli, że jesteśmy mocni przy Chrystusie. Jesteśmy mocni na tych ŚDM i jesteśmy mocni przy papieżu Franciszku, który tyle wspaniałych, pozytywnych, pięknych rzeczy mówi i będzie mówił do młodzieży - oświadczył.