Dotychczas piloci polskich myśliwców musieli dokonać identyfikacji wzrokowej obcego obiektu, aby otworzyć do niego ogień. Teraz ta konieczność zostanie zniesiona.
- „Ministerstwo Obrony Narodowej zmieni procedury strzelania do obiektów wlatujących do nas od strony Rosji, zamieniając to, co w czasie pokoju jest standardem – i identyfikację wizualną – na tak zwaną identyfikację pozytywną”
- powiedział wiceminister Tomczyk.
Wskazał, że to rozwiązanie właściwe zazwyczaj dla wojny lub stanu wojennego.
- „Natomiast w związku z zagrożeniem, w związku z tym, że Polska dzisiaj codziennie zmaga się z możliwością wlotu dronów na teren naszego kraju, musimy wprowadzić tego typu zmiany i na rzecz pilotów i na rzecz bezpieczeństwa państwa”
- wyjaśnił.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.