Szerokim echem poniosła się wypowiedź lidera Razem Adriana Zandberga, który wyjaśnił we wtorek, dlaczego jego ugrupowanie nie weszło do koalicji Donalda Tuska.
- „Dlaczego Razem nie weszło do tego rządu? Bo jak trzy lata temu usiedliśmy do rozmów o tym jak ma wyglądać ta nowa władza – reprezentowała nas w tych rozmowach posłanka Marcelina Zawisza – to usłyszeliśmy, że nic się nie zmieni. Usłyszeliśmy, że te zmiany, które obiecywano ludziom trzy lata temu przed wyborami, one się nie wydarzą. Że jeżeli chodzi o zdrowie, jeżeli chodzi o naukę, jeżeli chodzi o badania, jeżeli chodzi o rozwój, jeżeli chodzi edukację, to po prostu plan jest taki, żeby było tak jak było”
- zdradził.
Niestety, nie jest tak, jak było przed objęciem władzy przez obóz Donalda Tuska. Jest znacznie gorzej. Widać to szczególnie w systemie ochrony zdrowia, gdzie sytuacja jest katastrofalna. Brakuje pieniędzy na leczenie Polaków, tymczasem co chwilę pojawiają się nowe informacje na temat polityków Koalicji Obywatelskiej, mogących liczyć na zupełnie inne traktowanie w placówkach zdrowia. Mimo to jednak nic nie zmienia się w planach Koalicji Obywatelskiej. Żadnych nowych reform nie będzie.
Kulisy posiedzenia klubu KO
Wczoraj odbyło się posiedzenie klubu KO.
- „Ze spotkania wywnioskowałem, że żadnej poważniejszej reformy już przed wyborami nie będzie”
- powiedział po jego zakończeniu jeden z posłów, cytowany przez PAP.
W czasie posiedzenia podniesiono temat afery w Szpitalu Południowym. Jednak, jak stwierdził poseł Witold Zembaczyński, „to nie był klub służący temu, aby patrzyć w przeszłość, to był klub na przyszłość”.
Najwyraźniej zamiast na zarządzaniu państwem, Donald Tusk chce się skupić na wyborach.
- „Przed nami bardzo ważny rok wyborczy, dużo bardzo dobrych rozmów, przede wszystkim mobilizujemy się i to jest najważniejsze”
- powiedział minister sportu Jakub Rutnicki.
W czasie posiedzenia klubu Tusk miał mówić o wzroście poparcia dla Konfederacji czy nowych wyzwaniach związanych z językiem przekazu politycznego. Miał apelować do posłów o większą aktywność w mediach społecznościowych i używanie języka trafiającego do młodych ludzi.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.