W czasie dzisiejszej debaty przed głosowaniem nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o kryptowalutach premier Donald Tusk posłużył się w Sejmie materiałami z prokuratorskiego śledztwa w sprawie Zondacrypto. Szef rządu cytował zeznania jednego ze świadków, mające obciążać byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Zastępca prokuratora generalnego prok. Michał Ostrowski zwrócił w mediach społecznościowych uwagę, że szef rządu mógł dopuścić się przestępstwa.
- „Przed chwilą Premier cytował wyjaśnienia podejrzanego Krala. Na jawnym posiedzeniu Sejmu RP. W jakim trybie to jest? Żurek siedzi i słucha wypowiedzi, za ile się kupowało ułaskawienie? To przestępstwo. Niech szybko przesłucha Tuska. Prokurator Sebastian Rohm, to ten co umorzył Zonda za Bodnara”
- napisał na X.com.
Zobacz wpis w X
Minister Żurek: Wyraziłem zgodę
Do sprawy odniósł się w rozmowie z Onetem prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
- „To ja wyraziłem zgodę, aby premier ujawnił w Sejmie część informacji ze śledztwa w sprawie Zondacrypto”
- oświadczył.
Minister krytycznie odniósł się też do propozycji Prawa i Sprawiedliwości, by powołać komisję do zbadania afery Zondacrypto.
- „Powoływanie dziś jakiejkolwiek komisji, gdy działa prokuratura, i to skutecznie, jest próbą zamulenia, zamydlenia sprawy kryptoafery i robieniem igrzysk medialnych. To w żaden sposób sprawy do przodu nie posunie”
- stwierdził reprezentant obozu, który po przejęciu władzy powoływał komisję za komisją.
- „Oczywiście, decyzje podejmowałby Sejm, ale ja jestem przeciwnikiem jakichkolwiek komisji o uprawnieniach śledczych, gdy toczy się realne śledztwo, jak ma to miejsce w tym przypadku. Powinny działać organy państwa, a nie różne gremia, bo to prokuratura jest apolityczna i robi swoją robotę w oderwaniu od polityki”
- dodał szef tej prokuratury – polityk, który wcześniej przyznał, że nadzoruje śledztwo dot. Zondacrypto.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.