Skandal

Wyciekło kolejne nagranie z przesłuchania prezesa PiS. Stanowski: Chore państwo

„Żyjemy w chorym państwie” – podsumował Krzysztof Stanowski, odnosząc się do publikacji kolejnego nagrania z przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w prokuraturze.

1 min czytania
Fot. screenshot: X.com (@GoniecPL)
Fot. screenshot: X.com (@GoniecPL)

Jarosław Kaczyński składał zeznania w charakterze świadka, w umorzonym już śledztwie dot. tzw. dwóch wież. W ub. tygodniu w mediach pojawiło się nagranie z tego przesłuchania. W reakcji na ten wyciek prokuratura poinformowała, że dostęp do pełnych akt miał jedynie poseł Koalicji Obywatelskiej, mec. Roman Giertych. 

- „Było pouczenie dla wszystkich osób biorących udział w przesłuchaniu o treści artykułu 241, czyli o odpowiedzialności karnej za upublicznienie przed uprawomocnieniem się materiałów z postępowania przygotowawczego”

- zaznaczył w rozmowie z „Faktem” prok. Piotr. Antoni Skiba. 

Sam mec. Giertych broni się przekonując, że do wycieku doszło w prokuraturze. Tymczasem dziś portal Goniec.pl opublikował kolejny fragment nagrania. 

- „Zgodnie z interesem publicznym, publikujemy kolejne fragmenty przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w sprawie dwóch wież. Coraz bardziej zaskakujące”

- napisał red. nacz. portal Janusz Schwetner.

Na jego wpis zareagował Krzysztof Stanowski. 

- „Interes publiczny polega na uświadamianiu ludzi, że żyjemy w chorym państwie, a wizyta w prokuraturze nie różni sie od wizyty w studiu TV?”

- pyta twórca Kanału Zero. 

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej